Protest kresowian pod Uniwerstetem Wrocławskim

(CH, HAN)
Tablicę odsłonęto z inicjatywy władz Wrocławia i Lwowa
Tablicę odsłonęto z inicjatywy władz Wrocławia i Lwowa Fot. tomasz hołod
Środowiska kresowe protestują przeciwko odsłonięciu na Uniwersytecie Wrocławskim tablicy upamiętniającej absolwenta tej uczelni, arcybiskupa greckokatolickiego Andrzeja Szeptyckiego ze Lwowa.

- Abp Andrzej Szeptycki nigdy nie potępił zbrodni nacjonalistów ukraińskich na Polakach. A gdy katoliccy metropolici polscy we Lwowie prosili go, by swoim autorytetem powstrzymał banderowców przed
tymi zbrodniami, zwrócił się do Ukraińców, by przerwali bratobójcze walki wśród nacjonalistów ukraińskich. Nigdy nie powiedział, że mordowanie Polaków jest grzechem. Nie zabronił też swoim kapłanom, by byli kapelanami oddziałów UPA - mówi Tadeusz Samborski, prezes Stowarzyszenia Kulturalnego „Krajobrazy” w Legnicy.

Stowarzyszenie kultywuje m.in. pamięć o kresach i ofiarach banderowskich mordów. Samborski przyznaje, że abp Szeptycki był człowiekiem wykształconym, ale np. jego hołdownicze listy do cara, Hitlera i Stalina nie wystawiają mu dobrego świadectwa. - Jest wielu absolwentów, którym bardziej należy się tablica pamiątkowa na Uniwersytecie - dodaje.

Stanisław Srokowski, pisarz (na kanwie jego „Nienawiści” powstał film „Wołyń” ), inicjator powstania Narodowego Forum Kresowego zaprasza w sobotę o godzinie 12 na pikietę Uniwersytetu przeciwko „tablicy hańby”.

– Abp Szeptycki działał przeciwko Polsce w 1918 roku i później – mówi Srokowski. – Był hitlerowskim i radzieckim kolaborantem. Najbardziej oburza to, że tablica wisi na Uniwersytecie Wrocławskim, który odbudowywali Polacy wypędzeni z kresów, profesorowie Uniwersytetu im. Jana Kazimierza we Lwowie.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
maxiu

ANDREJ nie ANDRIJ - cyrylicą?

a
ag

Sowiecka propaganda jeszcze długo będzie się odbijać czkawką i ułatwiać nowym sowietom rozbijanie Europy. Mało kto w Polsce bierze się np. za prostowanie kłamstw nt. cerkwi grekokatolickiej, która dla wielu była jedyną realną ukraińską pozaparlamentarną opozycją dla narodowców ukraińskich w międzywojniu, a potem - jak świadczą dokumenty - wszelkimi sposobami starała się w czasie wojny, jak i przed nią, łączyć a nie dzielić. Ewolucja radzieckich mitów bywa wręcz anegdotyczna - najpierw słyszałem, że Szeptycki święcił siekiery w cerkwiach (w filmie "Wołyń", za Srokowskim, jest taka scena), gdy ta sowiecka fałszywka upadła, to opowiadali, że Szeptycki wysyłał kapelanów do UPA, teraz czytam, że nie zabraniał - dlaczego miałby zabraniać, przecież to był jedyny sposób na jakikolwiek jego wpływ na te jednostki. "Katoliccy metropolici" to po prostu metropolita Twardowski - Szeptycki apelował o wspólny list, nie posłuchano go, więc sam wydał list "Nie zabijaj", niemniej to Twardowski przewodniczył mszy po śmierci Szeptyckiego (który właściwie przez całą wojnę był już ciężko chory). W grze z Hitlerem i Stalinem Szeptycki okazał się mieć rację - wkrótce po jego śmierci cerkiew zniszczono, rozstrzelano i zesłano na Syberię tysiące księży i działaczy grekokatolickich. Srokowski powinien się wstydzić za te siekiery i kultywowanie wszystkich innych mitów, zamiast tego gra celebrytę. Przykre to jest. Oddajmy słowo św. Janowi Pawłowi II: "Jak moglibyśmy nie wspomnieć dalekowzrocznej i gruntownej działalności pasterskiej Sługi Bożego, metropolity Andrzeja Szeptyckiego, którego proces beatyfikacyjny posuwa się do przodu i którego mamy nadzieję oglądać pewnego dnia w chwale świętych? Trzeba tu odnieść się do jego bohaterskiej działalności apostolskiej, jeśli chcemy zrozumieć niewytłumaczalną po ludzku płodność Kościoła greckokatolickiego na Ukrainie w ciemnych latach prześladowań."

g
gzk

na front. Odź walcz za ukrów. Jesteś taki sam jak ten banderowiec.

G
Gość

TO NIC NIE USPRAWIEDLIWIA BESTIALSKIEGO MORDOWANIA PRZEZ UKRAIŃCÓW NIEWINNYCH LUDZI, KOBIET I DZIECI NA POLSKICH WSIACH...MOGLI SOBIE REZAĆ POLSKICH PANÓW CZY XIENŻY ODPOWIEDZIALNYCH ZA TAKIE, A NIE INNE TRAKTOWANIE...ALE TAK TO JUŻ Z POLSKĄ JEST, ŻE WIELMOŻNI PANOWIE I WATYKAŃSKIE XIONŻĘTA PROMUJĄ SWOJE WIDZIMISIĘ, A PROSTY CHŁOP DOSTAJE ZA TO WIDŁAMI W PLECY...DZIŚ BĘDZIE TAK SAMO ;)

o
o rzeź wołyńską

Ukraińcy byli traktowani na poziomie Murzynów w USA przed wojną secesyjną

Dodaj ogłoszenie