Promocja książki Mariana Karczewskiego „Czy można zapomnieć?”

Janusz Gajdamowicz
O książce opowiadali prof. Włodzimierz Suleja, oraz senator Stanisław Karczewski
O książce opowiadali prof. Włodzimierz Suleja, oraz senator Stanisław Karczewski Januz Gajdamowicz
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Instytut Pamięci Narodowej we Wrocławiu zorganizował spotkanie poświęcone książce Mariana Karczewskiego „Czy można zapomnieć? Wspomnienia z lat wojny 1939–1945”.

Dyskusja nad książką, która ukazała się nakładem Wydawnictwa IPN, odbyła się w Sali Wielkiej wrocławskiego ratusza i dotyczyła wojennych losów niezwykłego człowieka, jakim był jej autor Marian Karczewski. Spotkanie poprowadził historyk prof. Włodzimierz Suleja, a gościem specjalnym był Stanisław Karczewski, b. marszałek Senatu RP, prywatnie bratanek autora wspomnień. Wstępem opatrzył zgromadzoną publiczność dr Mateusz Szpytma, zastępca prezesa IPN.

- Wspomnienia, które ukazały się nakładem naszej oficyny, powstały z wewnętrznej potrzeby dania świadectwa dramatu, jakiego doświadczyli Polacy podczas II wojny światowej - podkreślał dr Mateusz Szpytma - Ich pojawienie zapowiadały wcześniejsze próby, takie jak tekst w „Stolicy” z roku 1959, opisujący losy ostatniego transportu z Pawiaka. Tym wszakże, co najbardziej dręczyło konspiratora ze specjalnej grupy wywiadu AK, był problem zdrady związanej z osobą dowódcy siatki, Ludwikiem Kalksteinem. Człowiekiem, którego sam zobaczył tuż po aresztowaniu w zupełnie innej roli w gmachu gestapo przy ul. Szucha. Z Kalksteinem autor wspomnień widział się po roku 1945 trzykrotnie – szkoda, że refleksje, którymi po tych spotkaniach dzielił się z najbliższymi, nie zostały spisane – dodał zastępca prezesa IPN.

Uczestniczący w spotkaniu senator Marian Karczewski zaznaczył, że po ponad półwieczu Instytut Pamięci Narodowej oddał w ręce czytelników drugie wydanie książki opowiadającej o wstrząsających wojennych wspomnieniach jego stryja Mariana Karczewskiego, przy czym przywrócił w nim fragmenty usunięte przez komunistyczną cenzurę w pierwszym wydaniu, a jak podkreślił były to z dzisiejszego punktu widzenia, czasami bardzo zadziwiające ingerencje.

- W pierwszej kolejności wycięte zostały wszelkie odwołania do Boga, cenzor nie przepuścił również opisów miłości do rodziny, do rodziców. Usunął też wszystko, co dotyczyło Rosji – w dobrym kontekście, w złym kontekście czy bez żadnego kontekstu. Uczynił to pewnie „na wszelki wypadek”. Bardzo polecam lekturę tej książki, bo jest to przede wszystkim opowieść o człowieku niezwykle oddanym swojej Ojczyźnie, zamiłowanym w działaniu dla dobra swojej społeczności i przede wszystkim szanującym i kochających wszystkich mu bliskich ludzi – dodał bratanek autora.

Marian Karczewski był lokalnym autorytetem, jego opinia miała dla mieszkańców położonej wokół Jadowa „małej ojczyzny” olbrzymie znaczenie. Szczęśliwie doczekał nadejścia wolnej Polski, takiej, którą zdążył poznać i o której marzył. Zmarł 9 marca 1993 r. Do książki dołączono płytę z audycją radiową opartą na wspomnieniach autora pt. „Ostatni transport z Pawiaka”. Książkę można nabyć w księgarni prowadzonej przez IPN we Wrocławiu na pl. Solnym 8/9, a także poprzez zamówienia internetowe pod adresem: [email protected]

O książce opowiadali prof. Włodzimierz Suleja, oraz senator Stanisław Karczewski

Promocja książki Mariana Karczewskiego „Czy można zapomnieć?”

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie