Prof. Jan Miodek: Potrącić śmiertelnie czy może uderzyć?

prof. Jan Miodek
Prof. Jan Miodek
Prof. Jan Miodek
Przytoczywszy gazetowy fragment „na przejściu dla pieszych samochód potrącił śmiertelnie dwie kobiety”, pan Tadeusz S. z zastanawia się, czy określenie potrącił nie jest zbyt łagodne. Czy nie byłby lepszy czasownik uderzył?

Oto pierwsze, podstawowe znaczenie czasownika potrącić: „przechodząc obok, lekko uderzyć kogoś lub coś, zwykle przez nieuwagę, niechcący” (nieopatrznie potrącił stos książek, potrącił krzesło, niechcący potrącił siostrę). Wyeksponowałem przysłówek lekko, bo jest on semantycznie najważniejszy. A że w tym znaczeniu słowa potrącić używamy najczęściej, do pewnego stopnia nie dziwi mnie rozterka Czytelnika.

Wszystkie słowniki jednak rejestrują i znaczenie drugie: „jadąc, uderzyć kogoś, coś” (ciężarówka potrąciła przechodnia na pasach, rowerzysta potrącił psa). W tej parafrazie z kolei wypada podkreślić formę uderzyć, łagodzącą niepokoje Korespondenta.

Podsumowując zaś ten wywód, trzeba powiedzieć: tak, czasownik potrącić używany jest na co dzień w znaczeniu „lekko uderzyć kogoś lub coś, przechodząc obok”, ale ugruntowane jest również drugie jego znaczenie – „jadąc, uderzyć kogoś, coś”. Dlatego nie mogę uznać za niepoprawne zdań typu „potrącił śmiertelnie człowieka”.

Czytelnik z Sopotu pyta mnie też, dlaczego tak wiele jeszcze osób w Polsce posługuje się dopełniaczem w liczbie mnogiej „do Sopot”, „z Sopot” – zamiast poprawnym – singularnym – do Sopotu, z Sopotu. Dopowiem, że ludzie ci z reguły używają też w pierwszym przypadku pluralnego brzmienia „Sopoty”, a nie poprawnego Sopot. – Wszystkie te postacie nawiązują do niemieckiego substytutu naszej nazwy – Zoppot, odbieranego przez Polaków jako dopełniacz liczby mnogiej: „do Sopot” – jak do Suwałk, do Lasek, do Maczek itp.; skoro więc Suwałki, Laski, Maczki, to i „Sopoty”.

Przypominam, że jedynie poprawne postacie fleksyjne to (ten) Sopot, z Sopotu, do Sopotu, Sopotem, w Sopocie, a nazwa miejscowa Sopot, notowana w źródłach od XIII wieku (Sopoth 1283, Sopot 1291), pochodzi od wyrazu pospolitego sopot „wytrysk wody, zdrój, źródło”, spokrewnionego z czasownikiem sapać i gwarowym rzeczownikiem sapka „katar, nieżyt”.

I jeszcze jedno pytanie pana Tadeusza S.: skąd się wzięły Chiny w potocznych konstrukcjach typu za Chiny (ludowe) nie pójdę do nich, czyli „za nic w świecie, w żadnym wypadku nie pójdę do nich”? Myślę, że Chiny (ludowe) pełnią tutaj funkcję eufemizmu, wprowadzonego w miejsce wulgarnego słowa na tę samą głoskę-literę się zaczynającego. To tak jak zamiast najpopularniejszego wulgarnego słowa na k… można usłyszeć: kurczę, kurde, kurdelebele, kurza twarz, kurza stopa, kurtka na wacie, kurrr zapiał itp. a

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
student polonistyki

Tak na niego mówią na uniwerku :-))

R
R2r

Śmiertelnie, ponieważ ten samochód przypieprzył. pan się zastanawia dalej...

c
czytelnik

Miodek dostaje pensje z pieniędzy podatników, więc jego wypociny powinny być dostępne za darmo dla wszystkich! Miodek, oddawaj swoją pensję!

Dodaj ogłoszenie