Prof. Alicja Chybicka zdobyła Kilimandżaro. Właśnie wróciła...

    Prof. Alicja Chybicka zdobyła Kilimandżaro. Właśnie wróciła z wyprawy "Szpik na Szczyt" (ZDJĘCIA)

    Marcin Walków

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Prof. Alicja Chybicka zdobyła Kilimandżaro. Właśnie wróciła z wyprawy "Szpik na Szczyt" (ZDJĘCIA)
    1/10
    przejdź do galerii

    ©adventure24.pl

    5985 metrów n.p.m., walka z ciałem, surowym klimatem i niesamowite widoki - tak wspomina wyprawę prof. Alicja Chybicka, wrocławianka, która wraz z wyprawą "Szpik na Szczyt" zdobyła Kilimandżaro.
    21 stycznia prof. Alicja Chybicka wraz z wyprawą "Szpik na Szczyt" zdobyła szczyt Kilimandżaro na granicy Tanzanii i Kenii.
    - Celem tej wyprawy było pokazanie pacjentom walczącym z chorobą nowotworową, że po przeszczepie szpiku, który jest najbardziej zaawansowaną procedurą onkologiczną, można zdobywać szczyty - tłumaczy prof. Chybicka. W grupie oprócz 6 osób po przeszczepie, szli również dawcy. - Im również chcieliśmy pokazać, że oddanie szpiku kostnego nie powoduje w organizmie katastrofy.

    Profesor Chybicka była członkiem ostatniej grupy w wyprawie, lekarzy transplantologów.
    - Moim założeniem było, byśmy wszyscy wrócili cało i zdrowo. Wielokrotnie zdobywcy Kilimandżaro zostawali na szlaku już na zawsze, tak też było w wyprawie, która szła tuż przed nami - wspomina prof. Chybicka.

    Profesor Chybicka przebiegła w ubiegłym roku dwa półmaratony i jeden maraton. - Ten wysiłek był niczym w porównaniu ze zdobywaniem Kilimandżaro. To nieprawda, że można zdobyć ten szczyt zza biurka - mówi. Przed wyjazdem przeczytała co tylko się dało w internecie. - Dowiedziałam się, że pierwszy dzień ma być najłatwiejszy. Ja po nim byłam wykończona! - wspomina Chybicka. Skumulowaniem wysiłku był atak szczytowy z obozu na wysokości 4500 m. - Wyszliśmy o północy w dwunastogodzinny marsz. Prawie pionowo pod górę, po skałach, przez 6-7 godzin w totalnej ciemności. I gdy już opadliśmy z sił, zaśpiewaliśmy pieśń o Kilimandżaro i właśnie wtedy wzeszło Słońce. To było coś pięknego i dodało nam energii - opowiada profesor.

    Najgorszym elementem wyprawy było ostatnie sto kilkadziesiąt metrów. - Dyszy się jak ryba w wodzie, bolą nerki, idzie, a w zasadzie raczkuje jak niemowlę. Całe ciało aż krzyczy o tlen - tłumaczy nam prof. Chybicka. Ale podsumowuje, że było warto. Lodowce widziała tylko w telewizji, podczas wyprawy miała okazję przechodzić tuż koło nich. Po dwóch dniach schodzenia ze szczytu uczestnicy pojechali na Safari i do wioski w Tanzanii. - Kupiliśmy zeszyty i cukierki dla dzieci. A przewodnik nam mówi, żebyśmy kupili zwykłe kilogramowe worki cukru. Jacy oni byli szczęśliwi, gdy dostali ten cukier - wspomina prof. Chybicka, która jest lekarzem dziecięcym.

    Do dziś kaszle. - To efekt wciągania lodowatego powietrza ustami. Wyprawa to niesamowite wyzwanie. Walczyłam ze swoim ciałem. Weszłam tylko dlatego, ze miałam pełne zaufanie do Tomasza Kobielskiego, kierownika wyprawy. Jeśli on mnie nie wycofuje, to dam radę. Ale jakim cudem tam wylądowałam na szczycie, do dziś nie wiem. W głowie mi się kołowało - mówi Alicja Chybicka.

    Z wyprawy wróciła w niedzielę i została w Warszawie. - Mamy posiedzenie Senatu i komisji senackich. Dużo pracy przede mną - kończy rozmowę prof. Chybicka.

    Wyprawę "Szpik na Szczyt" zorganizowała i sfinansowała Fundacja "Przeciwko Leukemii".

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (24)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Bidulka Senator

    Jurek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Chybicka jest senatorem. Bidulka nie ma pieniędzy....więc wyprawę sfinansowała Fundacja. Brawo naiwniaki dający pieniądze na fundacje...a bogaci się za wasze pieniądze bawią.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    czemu to służy ?

    Ewa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    czy Chybicka robi sobie kampanie wyborczą ? niedługo wybory....

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    WSTYD

    PRAWDA (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    JESTEM CIEKAWA ILE TA WYPRAWA KOSZTOWAŁA I Z CZYICH PIENIĘDZY BYŁA FINANSOWANA. WSTYD - PIENIĄDZE MOŻNA BYŁO WYDAĆ NA MIEJSCU W KRAJU NA CHORE DZIECI. ROBIĄ WYCIECZKI POD PŁASZCZYKIEM CHARYTATYWNEJ...rozwiń całość

    JESTEM CIEKAWA ILE TA WYPRAWA KOSZTOWAŁA I Z CZYICH PIENIĘDZY BYŁA FINANSOWANA. WSTYD - PIENIĄDZE MOŻNA BYŁO WYDAĆ NA MIEJSCU W KRAJU NA CHORE DZIECI. ROBIĄ WYCIECZKI POD PŁASZCZYKIEM CHARYTATYWNEJ AKCJIzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ha ha ha

    Ja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    A cudowna oliwa nie pomogła?Pani Ch.tak ją reklamowała a tu d**a,okazało się,że nie jest taka cudowna.A fundacja przy szpitalu na ul.Bujawida ila zabiera dzieciakom z 1%?Ludzie oddają 1% na dziecko...rozwiń całość

    A cudowna oliwa nie pomogła?Pani Ch.tak ją reklamowała a tu d**a,okazało się,że nie jest taka cudowna.A fundacja przy szpitalu na ul.Bujawida ila zabiera dzieciakom z 1%?Ludzie oddają 1% na dziecko a fundacja zabierała 20 albo 30% na budowę szpitala.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Fundacja funduje zabawy bogaczom ?

    Ewa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

    Ubogich pacjentów uleczy podziw dla wycieczki za pieniądze , które powinny być wydane na ich leczenie ? Moim zdaniem to bezczelność. Fundacje żebrzą na pomoc dla chorych ; po czym wydają na...rozwiń całość

    Ubogich pacjentów uleczy podziw dla wycieczki za pieniądze , które powinny być wydane na ich leczenie ? Moim zdaniem to bezczelność. Fundacje żebrzą na pomoc dla chorych ; po czym wydają na bogaczy.
    Ludzie jak długo jeszcze będziemy naiwnie dawać datki fundacjom ?zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    gosc

    gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    popieram w 100% IDIOTE WPLACAJACEGO KASE,JA TEY JESTEM TAKIM IDIOTA,LUDZIE MAJA TAK PLYTKIE POJECIE O CELU TEJ WYPRAWY,PODZIWIAM TYCH ODWAZNYCH LUDZI O WIELKICH SERCACH !!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Do Ewy

    Idiota wpłacający kasę (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Droga Ewo,
    Wyobraź sobie taką sytuację. Oto jakiś młody człowiek przeczyta ten artykuł i powodowany odruchem serca postanowi zostać dawcą szpiku. I wyobraź sobie, że gdzieś jakieś dziecko czeka na...rozwiń całość

    Droga Ewo,
    Wyobraź sobie taką sytuację. Oto jakiś młody człowiek przeczyta ten artykuł i powodowany odruchem serca postanowi zostać dawcą szpiku. I wyobraź sobie, że gdzieś jakieś dziecko czeka na szpik, który uratuje mu życie, a którego nie ma w światowych rejestrach. Brak dawcy oznacza wyrok śmierci dla tego dziecka. Dalej wyobraź sobie, że to dziecko jest Ci bardzo bliskie, może to Twoje dziecko. Płaczesz po nocach i modlisz się, żeby znalazł się odpowiedni dawca. I wyobraź sobie, że oto szpik tego młodego dawcy, który przeczytał o wyprawie jest odpowiedni dla tego twojego dziecka i może uratować mu życie....
    Nie sądzę, że jesteś matką dziecka chorego na nowotwór, takiego postu byś nigdy nie napisała. Ale może zostaniesz dawcą szpiku i może jakieś życie uratujesz, życzę Ci tego z całego serca.

    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    W jaki sposób ta wyprawa ma pomóc chorym?

    Waniek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 5

    Niektórym to się w doopach poprzewracało i uważają, że cokolwiek zrobią, to jest wspaniałe i dla dobra innych. Pani Profesor miała chęć troche się rozerwać, robiąc coś, co Panie w jej wieku robią...rozwiń całość

    Niektórym to się w doopach poprzewracało i uważają, że cokolwiek zrobią, to jest wspaniałe i dla dobra innych. Pani Profesor miała chęć troche się rozerwać, robiąc coś, co Panie w jej wieku robią rzadko, oraz polansić przy okazji. Może Uniwersytet III Wieku powinien przyjąc jej imię? I też na Kilomandżaro, albo na inna gorę....zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Gratulacje!!

    Aga R. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 7

    Gratuluję całej ekipie,jestem pełna podziwu,warto pomagać!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Krzysi ponisoło Cię

    witek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

    Wejście na Kilimandżaro miara wielkości człowieka? Chyba przesadził Pan

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Brawo Pani Profesor !!!!

    Krzysztof Wojciechowski (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 7

    Brawo! Brawo!Brawo!
    To co Pani profesor zrobiła to potwierdzenie , że jest Pani Nalepszym CZŁOWIEKIEM NA ŚWIECIE !
    Będę sie za Panią modlił i za te małe istoty , których setkom Pani ratuje ŻYCIE...rozwiń całość

    Brawo! Brawo!Brawo!
    To co Pani profesor zrobiła to potwierdzenie , że jest Pani Nalepszym CZŁOWIEKIEM NA ŚWIECIE !
    Będę sie za Panią modlił i za te małe istoty , których setkom Pani ratuje ŻYCIE .
    Proszę nie przejmować się krytyką małych i głupich ludzi ...oni przeminą ...
    A Pani jest WIELKIM i DOBRYM CZŁOWIEKIEM !

    pozdrawiam
    Krzysztof z Wroclawiazwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    P*****l ja posłucham

    Matka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    A co z tymi,którym nie uratowała?Wielki i dobry człowiek to nie człowiek,który promuje się przez media.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nie oddawajcie szpiku

    potencjalny pacjent (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    Ta akcja miala zachecic do dawstwa szpiku, no i sa chetni.
    Szefie, golemie, DonPerditto, Zniesmaczona, J.P., tommy, abc!
    Nie oddawajcie swojego szpiku. Wasz szpik jest toksyczny.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ty za to głupi jesteś

    tommy z zielonki (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Zamiast używać inwektyw odnieś się merytorycznie a nie emocjonalnie. Polemizuj z argumentami a nie używasz fałszywych argumentów. W tekście nie ma słowa że akcja ma zachęcać do dawstwa szpiku.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecane

    Wideo