Producent tramwajów: przetarg wrocławskiego MPK łamie prawo

Marcin Kruk
Marcin Kruk
Paweł Relikowski
Modertrans, poznański producent tramwajów, wskazał, że przetarg MPK na 40 tramwajów zawiera zapisy niezgodne z prawem. MPK dokumentację zmieniło, ale odwołanie Modertransu nazywa “wnioskami” i twierdzi, że błędów nie było.

MPK Wrocław ogłosiło przetarg na zakup 24 tramwajów z możliwością rozszerzenia zamówienia o kolejne 16 pojazdów. Od warunków zawartych w przetargu odwołał się poznański producent tramwajów firma Modertrans. Podkreślił on, że MPK w postępowaniu zawarło niezgodne z prawem zamówień publicznych zapisy. Producent stwierdził m.in., że doszło do naruszenia zasady uczciwej konkurencji i równego traktowania wykonawców, a w przypadku kilku obszarów zamówienia kryteria oceny ofert uznał za niejednoznaczne i niezrozumiałe.

Modertrans wskazał, że zbyt niskie wymagania sprawiają, iż w postępowaniu mogą brać udział producenci, którzy nie mają odpowiedniego doświadczenia. Także zapisy dotyczące homologacji i kwestii dopuszczenia do ruchu tramwajów innych producentów budziły wątpliwości Modertransa.

Czytaj także:Wrocławskie MPK kupuje nowe tramwaje. Kiedy pojawią się we Wrocławiu?

Obszerne pismo kancelarii prawnej reprezentującej Modertrans trafiło do Krajowej Izby Odwoławczej, ale MPK, jeszcze przed rozstrzygnięciem KIO część zapisów przetargu zmieniło. I przekonuje teraz, że postępowanie zostało przygotowane zgodnie z Prawem zamówień publicznych.

- Modyfikacja treści dokumentów zamówienia nie wynikała z błędów w dokumentacji, ale podyktowana była koniecznością doprecyzowania warunków udziału w postępowaniu. Określone warunki przystąpienia do przetargu dają nam pewność, że firmy, które chcą wykonać nowe tramwaje dla wrocławian, będą mieć doświadczenie i odpowiednie zaplecze. Celem wprowadzonych zmian w zapisach nie jest eliminowanie żadnego z producentów, ale większa troska o jakość przyszłych tramwajów - informuje rzecznik prasowy MPK Bartosz Naskręski. Naskręski odwołanie Modertransu kwituje stwierdzeniem, że zgłaszanie “wniosków” do przetargu przez różne firmy to standardowa procedura. - A organizator przetargu może zastosować się do tych uwag, jeśli uzna je za zasadne - dopowiada rzecznik MPK.

Jan Błachowicz, konferencja mistrza UFC

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Ł
Łukasz
Gady kłamią i będą kłamać i motać, taki ich marny żywot.
S
Skwarek
Przypomina mi się sprawa poprzedniego prezesa Smyka i jego nieszczęsnych przetargu na te gówniane Solarisy . Po tym jak Solaris dostarczył ostatniego parcha Smyk " zakończył misję w MPK" a prawda jaka jest każdy pracownik wie i znalazł się całkiem przypadkiem w Solarisie jako Dr. ds. sprzedaży buhahahahahaah Oczywiście to czysty przypadek ... Ja nic nie sugeruje ale ciekawe gdzie będzie pracował pulpet jak ... Zakończy misję w MPK :)))
G
Gość
A kto we Wrocławiu nie łamie prawa? Pod tym względem miasto upadło na psy, zaczynając od tego całego na górze ;)
K
Kapral
Warunki przetargu i specyfikację często układa ten który ma wygrać.
T
Tttt
Te niskie wymagania są po to aby Moderntras wygrał
X
Xynat
Normalnie padłem ze śmiechu.

Modertrans martwi się za nas Wrocławian o zbyt niskie wymaganie co do nowego tramwaju. Może się zgłosić zbyt wielu oferentów? I to ich boli. Zbyt wielu oferentów. Najlepiej jakby oferta zawierała wyłącznie zapisy 1) zgłosić się może wyłącznie firma, która już kiedyś sprzedawała tramwaje do Wrocławia 2) Nazw firmy zaczyna się na "M".
K
K.
Typowe łapówkarstwo we Wrocławiu. Szwindel na szwindel.
Dodaj ogłoszenie