Prezydent Wałbrzycha: Sejmik powinien obradować poza Wrocławiem

Malwina Gadawa
Malwina Gadawa
Grzegorz Jakubowski
Roman Szełemej, prezydent Wałbrzycha uważa, że Dolny Śląsk to region dwóch prędkości. Jego zdaniem południe regionu rozwija się znacznie wolniej niż reszta województwa. Szełemej napisał w tej sprawie list do władz województwa i proponuje, żeby sesje sejmiku odbywały się poza granicami Wrocławia.

Roman Szełemej uważa, że Dolny Śląsk to region dwóch prędkości. Jego zdaniem południe województwa rozwija się wolniej niż reszta regionu. Według niego w niektórych rejonach narastają różnice w rozwoju i poziomie cywilizacyjnym w stosunku do lidera województwa, jakim jest Wrocław.

Prezydent Wałbrzycha uważa, że jednym z elementów zrównoważenia rozwoju Dolnego Śląska jest przybliżenie ośrodków administracji samorządu województwa mniejszym miejscowościom. Szełemej w tej sprawie napisał nawet list do władz województwa. I przypomina, że to wojewódzcy radni podejmują ważne decyzje dla mieszkańców Dolnego Śląska.

- Zwoływanie sesji sejmiku w mniejszych, peryferyjnych miejscowościach Dolnego Śląska niewątpliwie przybliżyłoby radnym istotę i charakterystykę problemów oraz barier rozwojowych lokalnych społeczności - uważa prezydent Wałbrzycha. Poprosił więc on władze województwa o to, aby najbliższa sesja sejmiku została zwołana w jednej z miejscowości południa Dolnego Śląska. Chodzi np. o Kłodzko, Kamienną Górę lub Nową Rudę.

- Jestem przekonany, że gospodarze takich mniejszych miast, a nawet włodarze gmin wiejskich, przyjmą takie wyzwanie i zapewnią właściwe warunki do odbywania się sesji sejmiku - dodaje Szełemej.

Władze województwa takiemu rozwiązaniu nie mówią "nie". - Nad pomysłem na pewno musimy się zastanowić. Jestem za tym, aby być jak najbliżej ludzi, wszędzie tam, gdzie się tylko da - mówi wicemarszałek Ewa Mańkowska. Zaznacza jednak, że podczas dyskusji trzeba będzie wziąć pod uwagę wszystkie kwestie, także te techniczne. - Nie możemy zapominać o kwestiach logistycznych, np. o nagrywaniu obrad, czy elektronicznym systemie do głosowania - dodaje wicemarszałek.

Piotr Sosiński, radny PiS z Wałbrzycha uważa, że wyjazdowe sesje sejmiku to dobry pomysł. - Do tej pory organizowane były tylko raz w roku, podczas święta województwa, według mnie takie sesje powinny być organizowane raz na kwartał. Dzięki temu radni będą mieli możliwość poznać problemy mniejszych miejscowości - uważa Piotr Sosiński.

Zobacz też: Dlaczego Polacy coraz częściej wychodzą na ulicę, by protestować?

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Ś
Ślązak

Połączyć wszystkie śląskei ziemie z woj.Lubuskiego, dolnośląskiego, opolskiego i śląskiego.

G
Gość

Niech ktoś w końcu zrobi porządek z drogami i ogarnie ten bajzel. Oddawać drogi , przystanki pod zarząd gmin , powiatów to każdy głupi potrafi, nagrody z nie swojej kieszeni też hojnie każdy głupi przyzna. "A co to z moich leci?" Być dobrym nie za swoje to prosta rzecz.

T
Tomek

chce wyprowadzić sejmik....

R
Rew

To niemozliwe aby zdrowy psychicznie czlowiek zaproponowal taka bzdure. To musza byc powazne zaburzenia, cyklofrenia, mania przesladowcza...

p
pytam się

Mierny samorządowiec zwala winę na innych. A co mają obrady do rozwijania się regionu?? Jak zrobicie towarzyszu obrady w WAŁBRZYCHU to w końcu to miasto przestanie przyprawiać ludzi o depresje??

s
strg

!!!

M
Marasm.

Pełne poparcie, Pan Prezydent mimo, że Wałbrzycha, którego to miasta osobiście nie lubię, to jeden z mądrzejszych samorządowców w regionie. Pomysł prosty a dobry. Niech bucki z Wrocka zobaczą, że Dolny Śląsk to nie tylko Wrocław i zyski z "mody" na Wrocław i Dolny Śląsk powinny spływać też na powiaty. Nawet po to, by swoją ofertą ściągały jeszcze więcej ludzi, turystów, pracowników. I tak dla wyjaśnienia, to jestem rodowitym wrocławianinem.

D
Dydy

Jakie diety, jaki transport? Wsiasc w pociag, autobus i juz sie jest bluzej ludzi. Elektroniczne glosowanie? A ci rączka uschla? Problem z nagrywaniem? Zaden tam telefonu nie ma?

s
specjalnym tworem,

aby kolesie, kolesiów mogli posadzić swoje dup..a wygodnie i jeszcze mieli za to kasę.
Banda nierobów i tyle.
Jakoś nikt z lewa, czy z prawa nie podniesie hasła aby okroić administrację i zrobić przegląd urzędasów. W tym jednym jest całkowita zgoda.

a
amen

pomysł pokazuje, czym jest tzw. partykularyzm. Puste gesty, które zdezorganizują jeszcze bardziej funkcjonowanie tego (pożal się boże) demokratycznego ciała. należy zatem zamienić go w latający cyrk dolnośląski, każde posiedzenie w innym powiecie. na pewno spowoduje to liczne "cuda" w tych miejscowościach

**-**

to byl taki sen...snil o wielkosci a popadl w malosc

k
kpina

wyjazdy,dieta i inne rozrywki na koszt podatnika....jesli radny wie jak ma glosowac i za jakim projektem,to rownie dobrze moze glosowac we Wroclawiu,jak i w Pcimiu Dolnym

j
jan

żeby "wybrańcy" narodu i województwa najedli się, napili

t
to ma

Pan Prezydent z budżetem, a w zasadzie mieszkańcy tego wymierającego miasta.

r
radny

głupot

Dodaj ogłoszenie