Prezydent Andrzej Duda w Kielcach: - Wojsko z milicją pierwsze otworzyły ogień

Paweł Więcek
Prezydent Andrzej Duda i naczelny rabin Polski Michael Schudrich.
Prezydent Andrzej Duda i naczelny rabin Polski Michael Schudrich. Aleksander Piekarski
- Wojsko z milicją pierwsze otworzyły ogień. Wiele ofiar zginęło od kul. Wojsko i milicja zamiast pomóc i chronić polskich obywateli, zaatakowały, a potem pozostawiły sprawę i nie reagowały - powiedział w poniedziałek w Kielcach Andrzej Duda. Prezydent Andrzej Duda wziął udział w uroczystościach upamiętniających tragiczne wydarzenia z 4 lipca 1946 roku, kiedy zabito 37 kielczan pochodzenia żydowskiego.

Andrzej Duda na lotnisku w podkieleckim Masłowie wylądował tuż po godzinie 11. Stamtąd prezydencka kolumna przejechała na Cmentarz żydowski na Pakoszu. Nad grobami pomordowanych Żydów prezydent modlił się wraz z naczelnym rabinem Polski - Michaelem Schudrichem. Przed odjazdem zgodził się na wspólne zdjęcie z Marianem Krężałkiem, który opiekuje się nekropolią.

Prezydent Andrzej Duda na uroczystościach w rocznicę "pogrom...

Następnie przed kamienicą na ulicy Planty 7 Andrzej Duda wygłosił przemówienie. Słów prezydenta słuchały tłumy ludzi. Często przerywano mu oklaskami. - Polska jest państwem wolności, wzajemnego szacunku, dobrego współżycia wszystkich obywateli niezależnie od narodowości, wyznania, języka. W takiej Polsce nie ma miejsca na uprzedzenia, rasizm, ksenofobię, antysemityzm - powiedział Andrzej Duda. Jak podkreślił prezydent, tragedia sprzed 70 lat ma dwa wymiary: państwowy i społeczny.

- To władze państwa komunistycznego: wojsko, milicja, Urząd Bezpieczeństwa zachowały się tamtego dnia w zdumiewający, a często bestialski sposób. Bo to wojsko z milicją pierwsze otworzyły ogień. Wiele ofiar zginęło od kul. Wojsko i milicja zamiast pomóc i chronić polskich obywateli, zaatakowały,a potem pozostawiły sprawę i nie reagowały. To także problem społeczny, dlatego, że atakowali też ludzie. I pozostawiam ocenie historyków i socjologów, jak to się stało, dlaczego ludzie zareagowali w taki, a nie inny sposób. Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla antysemickiej zbrodni, dla sytuacji, kiedy jeden człowiek podnosi rękę na drugiego, bezbronnego niewinnego. To się nigdy nie może zdarzyć w praworządnym państwie - powiedział Andrzej Duda.

- Dziś Polska chce zapewnić bezpieczeństwo dla wszystkich swoich obywateli niezależnie od tego, z jakiego domu pochodzą, w jakiej wierze bądź bez wiary zostali wychowani, jaki język jest bliski ich sercu. Bo wszyscy jesteśmy obywatelami i wszystkim Rzeczpospolita winna jednakową obronę - zaznaczył Andrzej Duda.

Wideo

Materiał oryginalny: Prezydent Andrzej Duda w Kielcach: - Wojsko z milicją pierwsze otworzyły ogień - Echo Dnia Świętokrzyskie

Komentarze 57

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Julian Kornhauser {Syn krakowskiego Żyda Jakuba Kornhausera (1913-1972)}

jest żonaty z polonistką Alicją Wojną-Kornhauser i ma dwoje dzieci. Córka Juliana Kornhausera, Agata Kornhauser-Duda, jest żoną Andrzeja Dudy

 

wikipedia

 

s
sztetke

czosnkiem mi tu śmierdzi i cebulą.Zamiast kapelusza wreszcie mógłby mycke założyć bez obaw...dookoła sami swoi

777
TO WSZYSCY SIE PRzekSZCILI JAK GRONKOWIETZ i HODZILI W JAR MUŁkach JAk TUSSEK BO POjehali Po NOWE ELITY I ZWROT BOSSkiGO MAJONTKU.
777
a POco MUWIĆ RZE RZYDY INTERESY OBGADIWALI PO NIYMIECKU.
G
Gość
W dniu 05.07.2016 o 16:37, Gość napisał:

A ci ubecy to jakiej byli narodowości? Chińczycy, Marsjanie?

No właśnie?

Jakiej?

G
Gość
W dniu 05.07.2016 o 17:49, Gość napisał:

MÓJ DZIADEK I BABCIA PRZEŻYLI DWIE WOJNY I TAK PRAWDA TO BYŁA ZARAZA , DZIADEK BYŁ NA 1WOJNIE I MÓWIŁ TAK ŻE ŻYD ZAWSZE CIE W CH,,,,A ZROBI NA ZŁOTÓWKE ALE MUSI W CH,,,,,,A PRZYGRACMasz racje. Moje obie babcie mówiły że żydzi jeszcze przed wojną to byla najpodlejsza zaraza

Na szczęście już pozdychali i nie piedrolą głupot.
Szkoda tylko, że uyebali twoich starych, a oni ciebie.
widać, że głupota u ciebie dziedziczna, osrany odbycie!
J
Janek
W dniu 04.07.2016 o 18:34, CK napisał:

- bo w Polsce źle się mówi tylko o polakach z rodowitymi nazwiskami (niezmienionymi na potrzeby konspiracji).

J
Janek

Duduś za włożenie żydowskiego kapelusza na swój łeb stałeś się dla mnie kolejnym zdrajcą narodu Polskiego !

g
gość
Kiedy palono kukłę Lecha Wałęsy nie protestowałeś ? Kiedy palono kukłę Żyda w Wrocławiu nie protestowałeś twoje słowa są pustosłowiem . Faszyzm w białych rękawiczkach ma się dobrze!

Polska jest państwem wolności, wzajemnego szacunku, dobrego współżycia wszystkich obywateli niezależnie od narodowości, wyznania, języka. W takiej Polsce nie ma miejsca na uprzedzenia, rasizm, ksenofobię, antysemityzm - powiedział Andrzej Duda.

To są ślepi przewodnicy ślepych. Lecz jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną
G
Gość

MÓJ  DZIADEK I BABCIA   PRZEŻYLI  DWIE  WOJNY  I TAK PRAWDA   TO BYŁA  ZARAZA   ,    DZIADEK  BYŁ NA  1WOJNIE   I MÓWIŁ TAK   ŻE   ŻYD  ZAWSZE  CIE W CH,,,,A   ZROBI   NA  ZŁOTÓWKE  ALE  MUSI  W CH,,,,,,A   PRZYGRAC

Masz racje. Moje obie babcie mówiły że żydzi jeszcze przed wojną to byla najpodlejsza zaraza

G
Gość

MÓJ  DZIADEK I BABCIA   PRZEŻYLI  DWIE  WOJNY  I TAK PRAWDA   TO BYŁA  ZARAZA   ,    DZIADEK  BYŁ NA  1WOJNIE   I MÓWIŁ TAK   ŻE   ŻYD  ZAWSZE  CIE W CH,,,,A   ZROBI   NA  ZŁOTÓWKE  ALE  MUSI  W CH,,,,,,A   PRZYGRAC

Masz racje. Moje obie babcie mówiły że żydzi jeszcze przed wojną to byla najpodlejsza zaraza

G
Gość
A ci ubecy to jakiej byli narodowości? Chińczycy, Marsjanie?
G
Gość

Wszystko ładnie pięknie, ale pamiętajmy o tym co naprawdę wydarzyło się w tamtym czasie w Kielcach (dobrze, że pan prezydent poruszył ten temat). W sprawie tzw. "pogromu kieleckiego" (bardziej pasuje "pogrom ubecki") mamy kilka zaskakujących zbiegów okoliczności:

 

Po pierwsze: 30 czerwca 1946 roku (5 dni przed pogromem) odbywa się w Polsce sfałszowane i krytykowane przez państwa zachodnie referendum ludowe.

 

Po drugie: 1-2 lipca 1946 (2-3 dni przed pogromem) w procesie norymberskim zeznaje sześciu świadków zbrodni katyńskiej, potwierdzając radziecką odpowiedzialność.

 

Po trzecie: do pogromu dochodzi 4 lipca, w święto narodowe USA. Zdaniem Blissa Lane'a, ówczesnego ambasadora USA w Polsce, data ta sprzyja rozprzestrzenianiu się informacji w USA w dniu wolnym od pracy.

 

Po czwarte: do podobnych zdarzeń dochodzi w innych państwach tworzącego się bloku wschodniego: w Czechosłowacji, na Węgrzech, w Rumunii. W większości przypadków zajścia mają podobny przebieg przy czynnym udziale członków komunistycznego urzędu bezpieczeństwa i milicji.

 

Po piąte: w Kielcach przebywa wysokiej rangi oficer bezpieczeństwa NKWD Michaił Aleksandrowicz Diomin, specjalista od spraw żydowskich, późniejszy oficer sowieckiego wywiadu w Izraelu. Diomin wyjeżdża z miasta kilka dni po pogromie.

 

Wydarzenia z 4 lipca 1946 roku zostały zainscenizowane przez NKWD. Znamienny jest fakt, że prawie w tym samym czasie odbyły się cztery pogromy w samym Budapeszcie, dwa w Bratysławie i po kilka w mniejszych miastach Czechosłowacji, Rumunii i Węgier. Po wojnie powstało państwo Izrael, ale był jeden problem... ktoś musiał to państwo zasiedlić. Jak skłonić Żydów, którzy przeżyli wojnę by opuścili Związek Radziecki i jego państwa satelickie? Pomyśleli, zorganizowali i wykonali. Cel został osiągnięty. Był jeszcze jeden powód... kilka dni przed pogromem odbyło się w Polsce sfałszowane przez komunistów i krytykowane przez państwa zachodnie referendum ludowe. Mało tego! Praktycznie w tym samym czasie w procesie norymberskim zaczynali zeznawać świadkowie zbrodni katyńskiej, potwierdzając radziecką odpowiedzialność. W interesie ZSRR było odwrócenie uwagi opinii publicznej od tego co się działo w Polsce i innych krajach satelickich Związku Radzieckiego. Trzeba było wymyślić nowy gorący temat, którym opinia publiczna mogłaby się w tym czasie zająć. Przez lata, szczególnie na zachodzie, napisano wiele kłamstw na temat tamtych wydarzeń. Tamte kłamstwa się utrwaliły i żeby to ruszyć musimy działać. Trzeba wreszcie zacząć mówić prawdę o tym wydarzeniu.

 

G
Gość

Nie mam nic do Żydów mieszkających np. w Izraelu, którzy nie atakują mojego kraju. Naprawdę są mi oni obojętni. Nie czuję do nich żadnej niechęci. Inaczej jest w przypadku pewnych żydowskich organizacji, które z pojęcia holocaust i antysemityzm zrobiły sobie... biznes. Skoordynowane ataki i oczernianie danego kraju lub narodu przez jakieś organizacje nigdy nie są przypadkowe a wszyscy doskonale wiemy, że jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze (w tym przypadku duże pieniądze, które te organizacje chcą wyciągnąć np. z tytułu odszkodowań etc). Polecam książkę pt. "Przedsiębiorstwo Holokaust", której autorem jest Norman Finkelstein amerykański politolog pochodzenia żydowskiego. Organizacje żydowskie podsumował krótko: "W Ameryce zajmowanie się Holocaustem przynosi świetne pieniądze".

 
G
Gość

Wszystko ładnie pięknie, ale pamiętajmy o tym co naprawdę wydarzyło się w tamtym czasie w Kielcach (dobrze, że pan prezydent poruszył ten temat). W sprawie tzw. "pogromu kieleckiego" (bardziej pasuje "pogrom ubecki") mamy kilka zaskakujących zbiegów okoliczności:

 

Po pierwsze: 30 czerwca 1946 roku (5 dni przed pogromem) odbywa się w Polsce sfałszowane i krytykowane przez państwa zachodnie referendum ludowe.

 

Po drugie: 1-2 lipca 1946 (2-3 dni przed pogromem) w procesie norymberskim zeznaje sześciu świadków zbrodni katyńskiej, potwierdzając radziecką odpowiedzialność.

 

Po trzecie: do pogromu dochodzi 4 lipca, w święto narodowe USA. Zdaniem Blissa Lane'a, ówczesnego ambasadora USA w Polsce, data ta sprzyja rozprzestrzenianiu się informacji w USA w dniu wolnym od pracy.

 

Po czwarte: do podobnych zdarzeń dochodzi w innych państwach tworzącego się bloku wschodniego: w Czechosłowacji, na Węgrzech, w Rumunii. W większości przypadków zajścia mają podobny przebieg przy czynnym udziale członków komunistycznego urzędu bezpieczeństwa i milicji.

 

Po piąte: w Kielcach przebywa wysokiej rangi oficer bezpieczeństwa NKWD Michaił Aleksandrowicz Diomin, specjalista od spraw żydowskich, późniejszy oficer sowieckiego wywiadu w Izraelu. Diomin wyjeżdża z miasta kilka dni po pogromie.

 

Wydarzenia z 4 lipca 1946 roku zostały zainscenizowane przez NKWD. Znamienny jest fakt, że prawie w tym samym czasie odbyły się cztery pogromy w samym Budapeszcie, dwa w Bratysławie i po kilka w mniejszych miastach Czechosłowacji, Rumunii i Węgier. Po wojnie powstało państwo Izrael, ale był jeden problem... ktoś musiał to państwo zasiedlić. Jak skłonić Żydów, którzy przeżyli wojnę by opuścili Związek Radziecki i jego państwa satelickie? Pomyśleli, zorganizowali i wykonali. Cel został osiągnięty. Był jeszcze jeden powód... kilka dni przed pogromem odbyło się w Polsce sfałszowane przez komunistów i krytykowane przez państwa zachodnie referendum ludowe. Mało tego! Praktycznie w tym samym czasie w procesie norymberskim zaczynali zeznawać świadkowie zbrodni katyńskiej, potwierdzając radziecką odpowiedzialność. W interesie ZSRR było odwrócenie uwagi opinii publicznej od tego co się działo w Polsce i innych krajach satelickich Związku Radzieckiego. Trzeba było wymyślić nowy gorący temat, którym opinia publiczna mogłaby się w tym czasie zająć. Przez lata, szczególnie na zachodzie, napisano wiele kłamstw na temat tamtych wydarzeń. Tamte kłamstwa się utrwaliły i żeby to ruszyć musimy działać. Trzeba wreszcie zacząć mówić prawdę o tym wydarzeniu.

Dodaj ogłoszenie