Prezydencie! O miasto trzeba dbać! Skoście te chaszcze!

Marcin Kruk
Marcin Kruk
Zaktualizowano 
Wrocławskie ulice powoli zamieniają się w dżunglę Pawel Relikowski / Polska Press
Nasilenie objawów alergii u ludzi oraz plaga szczurów, komarów i kleszczy - w ocenie fachowców takie będą skutki decyzji Zarządu Zieleni Miejskiej, który - za przyzwoleniem prezydenta Jacka Sutryka - postanowił ograniczyć w tym roku koszenie traw we Wrocławiu. Wrocławskie ulice już teraz zamieniają się w dżunglę, nieskoszona trawa zasłania widoczność kierowcom, a w naszej redakcji urywają się telefony od wrocławian, którzy nie chcą żyć między chaszczami. - Motylom będzie lepiej. Ale motyl może odlecieć. A tutaj muszą żyć ludzie - mówi alergolog, dr Ewa Willak-Janc.

Grupa nastolatków z Popowic nie wytrzymała. W piątek wieczorem chłopcy sami skosili miejski skwer przy ul. Niedźwiedziej. Miejskie służby nie kosiły w tym roku trawy na tym skwerze jeszcze ani razu. Czy dzieci narobiły wstydu urzędnikom? Zobaczymy.

Ograniczenie koszenia traw to nowa polityka wrocławskiego ratusza. Trawa na skwerach czy w parkach ma być koszona tylko raz lub dwa razy w roku. Przy drogach miejskie kosiarki też pojawią się rzadziej niż zwykle - bo kosiarze nie pracują już, jak dotąd, według precyzyjnego harmonogramu. Mają wolne m.in. gdy nie ma pogody. Urzędnicy tłumaczą, że chronią w ten sposób "blaszki liściowe traw, które w deszczowe dni są poszarpane od cięcia i gorzej się regenerują".

- Trawnik, któremu pozwoli się zamienić w spontaniczną łąkę, dłużej trzyma wilgoć, dłużej jest zielony, gdy przyjdzie susza, wyrastają w nim rośliny kwitnące, więc daje pożytki owadom zapylającym. Stanowi też schronienie dla wielu stworzeń, jak jeże, ryjówki, ptaki terenów otwartych, czy jaszczurki. Ma naturalny wygląd, zmniejsza hałas i pochłania zanieczyszczenia z transportu - wylicza Aleksandra Zienkiewicz z Zarządu Zieleni Miejskiej. Wspomina też o oszczędnościach - tysiąc złotych na każdym hektarze.

W sumie miasto może zaoszczędzić na tej polityce grubo ponad milion złotych. Jakim kosztem?

Wykładowca Uniwersytetu Przyrodniczego Przemysław Bąbelewski uważa, że choć trawniki niekoszone rzeczywiście spełniają funkcję ekologiczną, oczyszczają powietrze czy zwiększają bioróżnorodność, to jednak... – W reprezentacyjnych miejscach, w środku miasta i w pasach przy drogach po prostu wypada, żeby trawa była skoszona – stwierdza dr hab. Przemysław Bąbelewski.

Bioróżnorodność, która dla przyrodnika jest polem badań naukowych, dla zwykłych ludzi potrafi być przekleństwem. Lekarz alergolog Ewa Willak-Janc nie ma najmniejszych wątpliwości, że wyrośnięta trawa, której źdźbła pylą, nasila objawy u alergików.
- W alergii każdy kontakt powoduje, że choroba się nasila. Najlepszym sposobem na świecie na alergię, jest unikanie kontaktu. Z trawą unikać kontaktu nie jest trudno, bo wystarczy, że się ją regularnie kosi. Gorzej, gdy ktoś tego nie robi – mówi lekarz alergolog.

Czekamy na Wasze zdjęcia zarośniętego Wrocławia. Pokażmy urzędnikom, do jakiego stanu doprowadzili miasto! Wysyłajcie je na adres internet@gazeta.wroc.pl albo jako wiadomość na Facebooku.

Willak-Janc podkreśla, że polityka miasta ograniczająca koszenie miejskich trawników to dla osób uczulonych fatalna wiadomość. Lekarka przywołuje przeprowadzone w Warszawie badania. Wynikało z nich, że poziom pyłków traw w zadbanych, koszonych ogrodach wilanowskich, które mają powierzchnię 25 hektarów był znacząco niższy, niż w miejscach, gdzie 20-centymetrowej szerokości przydrożne obrzeża porastały trawą.
O nowej wrocławskiej polityce dotyczącej trawników lekarka dowiedziała się od swojego pacjenta. – Powiedział, jak jeszcze nie było o tym mowy w mediach, że zapadła taka decyzja, bo motylom będzie lepiej. To prawda. Ale motyl może odlecieć, a tutaj muszą żyć ludzie – mówi Willak-Janc.

Wysoka trawa to także siedlisko komarów i kleszczy. Mateusz Krzyżowski z firmy DDD Serwis zajmującej się zwalczaniem insektów i gryzoni przekonuje, że rzadsze koszenie traw powoduje namnażanie ogromnych ilości kleszczy i komarów, ale daje też doskonałe schronienie i pomoc szczurom, których we Wrocławiu i tak jest już plaga. - Trawa powinna być koszona regularnie. Staram się wszystkim moim klientom tłuc do głowy, że trawa, jak już jest, to niech będzie zadbana – mówi Krzyżowski.

Czekamy na Wasze zdjęcia zarośniętego Wrocławia. Pokażmy urzędnikom, do jakiego stanu doprowadzili miasto! Wysyłajcie je na adres internet@gazeta.wroc.pl albo jako wiadomość na Facebooku.

Te linie MPK znikną latem. Jak dojedziemy do pracy? [LISTA LINII]

Festiwal Kolorów 2019. Znajdź się na zdjęciach! [GALERIA, ZD...

Nowe zasady jazdy hulajnogami. Jest sporo zmian!

b]Zobacz też[/b]

Pielęgniarka z Wrocławia porwana w Niemczech

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 384

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Przy postępujących zmianach klimatycznych to bardzo dobra decyzja aby nie kosić! Musimy coś poświęcić żeby nasze dzieci miały jeszcze planetę zdatna do życia. A i bieżące skutki dla.nas są pozytywne! Zobaczcie jak wyglądają skoszone trawniki - step, bez zieleni

J
JA

Co, nie kumacie że firmy nie mają rąk do pracy. Nie wiem ile wynosi stawka godzinowa w przetargach, ale za 12 zł netto nikt nie chce kosić trawy!!!

m
motyl

Sama sobie odlatuj, pańciu.

b
biolog

Od kiedy to komary lęgną się w trawie, a nie w wodzie stojącej? Co za pierdolety wygaduje ten "specjalista"? I szczury też? Zaraz pewnie także cykliści i masoni zaczną mu z tej trawy wyskakiwać.

G
Gość

Hałas kosiarki o poranku, spaliny a potem wypalone słońcem resztki trawy. Nie dziękuję - zamiast trawników wolę ładne łąki w centrum miasta, zwane przez niektórych chaszczami :-).

G
Gość

Świetny ruch Wrocławia! Taka roślinność bedzie dobrze wpływać na zasoby wodne i przy suszach (ochrona) i przy ulewach (pochłanianie) - co zaoszczędzi wielu ludzkich tragedii. Będzie też mniej emisji spalin (kosiarki to silniki czterosuwowe...). Nieobkaszane drzewa będą się lepiej mieć przez co ludzie będą lepiej chronieni przed koszmarem upałow. Takie miasto też zyska wizerunkowo, co zwiększy wpływy z turystyki.

w
werk

Skosić i zostawić suche klepisko. Potem się tylko zabetonuje i będzie piękne i schludne miasto z betonu. Jak w Emiratach Arabskich.

Przy braku deszczu i temperaturach ponad 30 stopniowych to jedyny sposób ratowania przyrody miasta.

a
ad_observatorek

Banda chorych Sytrukowcow potrzebuja zaoszczedzic na podwyzki i nagrody

z
zwyrol
2019-06-11T02:18:15 02:00, wujek Dobra Rada:

Jak tu żyć motyla noga panie prezydencie, my rozumiemy kampania do Sejmu urząd miasta musi dofinansować kampanie wyborczą Ryszarda Petru i może nie wystarczyć pieniędzy dla mieszkańców na odszczurzanie, ale mieszkańcy cierpią niesłusznie, dzwonią na pogotowie z powodu bólu głowy, a tam odsyłają do Urzędu Miasta.

Kiedy zabraknie kasy na odszczurzanie, powiedzą zapewne, że są to szczury wolno żyjące i nie można nic im robić. Analogicznie do tłumaczenia braku kasy na łapanie i sterylizację bezpańskich kotów, że są wolno żyjące. A potem przyjdzie pora na wolno żyjące komary, karaczany itp. Więc miasto nie będzie wydawać kasy na walkę z nimi, niech się zjadają same nawzajem, a siedliskiem będą te niekoszone łąki. Czysta oszczędność. Teraz trzeba jeszcze wymyślić jakieś ekologiczne uzasadnienie dla dziur w drogach i rozpadających się torowisk. Jakie stworzonko może zasiedlać te dziury i szczeliny?

G
Gość
2019-06-11T06:49:44 02:00, Wrocławianin od 3 pokoleń:

Bardzo dobra decyzja władz, jak ktoś chce beton niech się wyprowadzi do Warszawy.

nie mam słow na taki komentarz, na wieś sie wyprowadz to tam bedziesz miał łąki kwietne z robactwem pod dostatkiem, to jest miasto i ma wygladac jak miasto a nie pole pod wypas krow!!!

G
Gość
2019-06-10T23:14:42 02:00, Gość:

Akurat to dobry pomysl,zeby nie kosic (ewentualnie niech kosza przy drogach).Powietrze na osiedlu jest o wiele lepsze niz w poprzednich latach.

skończ pisać te bzdrury bo sie czytac nie da. Przez takich jak Ty własnie rzadzi nami ten kto rzadzi.....porazka

G
Gość

To nie nowa polityka miasta tylko ewidentny brak pieniędzy w kasie.

Dziwię się tylko członkini Zarządu Zieleni Miejskiej, która głosi farmazony sygnując je swoim nazwiskiem na łamach prasy. Takich bredni to nawet Morawiecki nie głosi.

G
Gość
2019-06-10T20:37:16 02:00, zakleszczony przechodzień:

na ul. Lnianej są 3,5 m chaszcze- taki żywopłot nie przycinany, zabierający 1m wąskiego chodnika. Z drugiej strony samochody parkujące przodem do chodnika. Na przejście nie ma nawet 50 cm. Najgorzej w deszcz- ciężkie, brudne gałęzie ocierają po ubraniach. spadające kleszcze. Proponuję skosić żywopłot lub go zlikwidować- posiać tam trawę.

2019-06-11T06:54:38 02:00, He nieuku:

Z czego spadają durniu kleszcze które żyją w roślinach nisko przy gruncie?

Sam jesteś durniem (chyba, że pisanie komentarzy to twoja praca)

H
He nieuku
2019-06-10T20:37:16 02:00, zakleszczony przechodzień:

na ul. Lnianej są 3,5 m chaszcze- taki żywopłot nie przycinany, zabierający 1m wąskiego chodnika. Z drugiej strony samochody parkujące przodem do chodnika. Na przejście nie ma nawet 50 cm. Najgorzej w deszcz- ciężkie, brudne gałęzie ocierają po ubraniach. spadające kleszcze. Proponuję skosić żywopłot lub go zlikwidować- posiać tam trawę.

Z czego spadają durniu kleszcze które żyją w roślinach nisko przy gruncie?

A
Africa trader
2019-06-10T23:29:57 02:00, Gość:

Żyjemy w mieście, w którym jest najwięcej alergików w Polsce. Trawy to główny alergen, najczęściej uczulający. Trzeba nie mieć podstawowej wiedzy, aby nie kosić traw. Za chwilę 3/4 Wrocławia będzie pacjentami gabinetów alergologicznych, a część z tych ludzi po prostu umrze. Za to jakieś malutkie stworzenia (motyle, muchówki), których miejsce jest na wsi będzie żyło. Wysoka trawa to eldorado dla kleszczy, komarów i szczurów - nie wiem, czy chcemy żyć w takim mieście. Wrocław wygląda dziś jak Burkina Faso -jeden z najbiedniejszych krajów, którego nie stać na nic, w szczególności na koszenie traw. Wszystkie nasadzenia krzewów we Wrocławiu są aktualnie nie do zauważenia, bowiem toną w kwitnącej trawie. To po prostu skandal. Na dodatek kierowcy nie wiedzą, gdzie jadą, bo trawa przesłania wszystko. Zostawmy łąki tam gdzie powinny być - za miastem.

Burkina Faso to głównie sucha sawanna, w stolicy nie ma trawy matole, wiem bo latam tam w interesach.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3