Prezes Wachowiak: Liga Światowa będzie we Wrocławiu

Wojciech Koerber
Hala Stulecia znów się pewnie zapełni z okazji Ligi Światowej
Hala Stulecia znów się pewnie zapełni z okazji Ligi Światowej Tomasz Hołod
Udostępnij:
Informacja, że finałowy turniej Ligi Światowej siatkarzy 2011 odbędzie się w Polsce od dwóch dni ma już oficjalne kształty. Osiem zespołów (to już nie Final Four ani też Final Six) zmierzy się w dniach 6-10 lipca w trójmiejskiej hali Ergo Arena na granicy Gdańska i Sopotu.

Polacy, jako gospodarze, mają tam udział zagwarantowany, lecz wcześniej czeka ich rywalizacja w grupie A z Brazylią, USA oraz Portoryko. Terminy domowych spotkań to 27-29.05 (USA), 24-26.06 (Portoryko) oraz 29.06-1.07 (Brazylia).

Miasta? Tego jeszcze nie wiemy. Nie wierzymy, by brazylijscy mistrzowie świata trafili do Wrocławia, bo obecnie kubatura Hali Stulecia wyraźnie przegrywa z wieloma krajowymi obiektami - choćby w Katowicach, Łodzi czy Trójmieście. Brakuje kilku tysięcy, które okazują się języczkiem u wagi w walce nie tylko o organizację siatkarskich imprez. Prezes Dolnośląskiego Związku Piłki Siatkowej Mirosław Wachowiak zapewnia jednak, że mecze grupowe do Wrocławia trafią.

- Nie chcę jeszcze mówić, że na sto procent, bo trzeba się też dogadać z miastem. Ale wszystko wskazuje, że trafi na Łódź, Katowice i Wrocław. Do sprawy rzeczywiście trzeba podejść komercyjnie, więc z Brazylią pewnie u nas nie zagramy. Ale powalczę, by przyjechali do Wrocławia Amerykanie. Byłby to przecież pojedynek mistrzowie olimpijscy kontra wciąż aktualni mistrzowie Europy - zaznacza prezes Wachowiak.

Dodajmy, że przyszłoroczna edycja LŚ nie zostanie potraktowana - wzorem lat ubiegłych - jako poligon doświadczalny. Po nieudanych MŚ biało-czerwoni spadli w rankingu FIVB (9. miejsce), zatem teraz muszą szukać punktów ważnych w kontekście rywalizacji o olimpijskie przepustki do Londynu. A podczas World League można ich znaleźć sporo i znów się nieco podciągnąć w rankingu.

Przypomnijmy, że Wrocław będzie też współorganizował MŚ mężczyzn 2014. - Logiczne jest, by podczas LŚ promować te miasta, które będą gospodarzami mundialu. To a propos przyszłorocznych spotkań. A czy Polacy zagrają również u nas za cztery lata? Dziś wiemy tyle, że pojawią się w minimum dwóch miastach. Katowice to mocna kandydatura, walka idzie o drugie miejsce, ale nie chcę zapeszać.

Zwracam jednak uwagę, że w 2014 Hala Stulecia będzie miała więcej walorów. Wtedy pomieści już około 10 tysięcy widzów - dodaje, jak zawsze optymistycznie, szef dolnośląskiego związku. Pożyjemy, zobaczymy. Albo i nie.

A już jutro w Wiedniu losowanie ME 2011, które wspólnymi siłami zorganizują Czesi z Austriakami. Biało-czerwoni swoje mecze rozgrywać będą w Pradze, bo tak zażyczyli sobie gospodarze. Wiadomo - biznes jest biznes, a siatkarska publiczność z Polski to przecież przeważająca część tego biznesu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie