Prezes NBP Adam Glapiński: Pod koniec przyszłego roku zejdziemy do inflacji jednocyfrowej

Maciej Badowski
Maciej Badowski
– W Polsce nie przewidujemy recesji, ale tempo wzrostu PKB może spaść w okolice zera – przyznał prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński. Jego zdaniem „pod koniec przyszłego roku zejdziemy do inflacji jednocyfrowej”. – Nie grozi nam kryzys gospodarczy, ponowny wybuch inflacji, zakotwiczenie inflacji na bardzo wysokim poziomie – stwierdził. W środę, zgodnie z przewidywaniami, Rada Polityki Pieniężnej postanowiła utrzymać stopy procentowe na dotychczasowym poziomie. Główna stopa referencyjna pozostała na poziomie 6,75 proc.

Spis treści

Polska bez recesji, ale ze spadkiem tempa wzrostu PKB

Nie nastąpiły żadne zasadnicze zmiany w sytuacji gospodarczej w Polsce i na świecie. Koniunktura gospodarcza się pogarsza, tempo wzrostu PKB spada, sytuacja zmierza w kierunku recesji – mówił podczas czwartkowej konferencji prasowej prezes NBP Adam Glapiński oraz przyznał, że z dużym prawdopodobieństwem recesja pojawi się w Niemczech. A

Jednocześnie dodał, że „w Polsce nie przewidujemy recesji, ale tempo wzrostu PKB może spaść w okolice zera”. – Przewidujemy, że będzie to 0,7, ale oczywiście wiele czynników się na to składa – tłumaczył. Zdaniem prezesa NBP „w styczniu i lutym może jeszcze nastąpić wzrost cen związany ze wzrostem cen regulowanych”. – Rząd wszystko robi, by ten wzrost był jak najmniejszy, niemniej pewien wzrost musi nastąpić – mówił.

– W Polsce nie ma kryzysu w sensie ekonomicznym. PKB rośnie, gospodarka się rozwija, nie ma bankructw, na tle krajów unijnych sytuacja Polski jest wyjątkowo dobra – mówił.

Sytuacja na całym świecie robi się powoli dezinflacyjna. Spada tempo wzrostu gospodarczego. Inflacja jeszcze utrzymuje się na bardzo wysokich poziomach, ale też będzie spadać – mówił. – Widzimy, co dzieje się na Węgrzech. Inflacja tam będzie jedną z najwyższych – dodał.

W 2023 roku inflacja zacznie spadać

Glapiński przyznał, że od końca I kw. przyszłego roku inflacja systematycznie i szybko zacznie spadać. – To będzie trwały proces, nie tylko w Polsce. Praktycznie we wszystkich krajach. W całym świecie zachodnim – prognozuje. Jego zdaniem „ceny niektórych surowców energetycznych na rynkach międzynarodowych zaczęły spadać”. – Pod koniec przyszłego roku zejdziemy do inflacji jednocyfrowej – dodał.

Wbrew malkontentom wszystkie projekcje pokazują, że na koniec przyszłego roku zejdziemy do inflacji jednocyfrowej, między 6 a 9 proc. Średnia inflacja będzie cały czas dwucyfrowa, chociaż o wiele niższa, powiedzmy 13,5 proc. Jeśli tempo spadku będzie tak szybkie, to niektórzy ekonomiści wyceniają rosnące prawdopodobieństwo spadku stóp proc. na ostatni kwartał 2023 r. Ja tego nie zapowiadam – stwierdził.

– Ustabilizowała się cena ropy i paliw. To pozytywny element. Nie można tego niestety powiedzieć o gazie, prądzie, węglu i żywności. Następują pozytywne procesy, jeśli chodzi o żywność, ale z opóźnieniem będą przenosić się na rynek – stwierdził.

Polska za 10 lat będzie jak Francja

– Polska jest teraz krajem zamożnym. Powiem więcej, Polska jest na szybkiej drodze, żeby stać się krajem wysoko zamożnym – stwierdził prezes NBP. – Jeśli wszystkie trendy się utrzymają, za 10 lat będziemy na poziomie zamożności Francji – prognozuje. Jednocześnie zastrzegł, że „dystans gospodarczy na głowę do Niemiec jest na tyle odległy, że go tu nie poda, ale Francja to już dobry przykład”.

– W horyzoncie projekcji na 2025 r. włącznie dochodzimy do celu inflacyjnego. A od końca I kw. 2023 r. inflacja będzie schodzić, jeśli nie zmienią się podstawowe przesłanki – przewiduje prezes NBP.

Obecny poziom stóp RPP uważa za optymalny

– RPP nie podjęła decyzji o podwyższaniu stóp procentowych za późno. Jeśli ludzie słuchali nas, a nie propagandowych komunikatów, byli dobrze poinformowani – stwierdził i dodał, że „obecny poziom stóp RPP uważa za optymalny”. – To jest ten poziom, który ochłodził koniunkturę. To ten poziom, który ograniczył niemal do zera udzielanie kredytów hipotecznych – wyjaśnił. – Ale te stopy teraz wzrosły, a później spadną – przyznał.

– Mam nadzieję, że będę mógł to powtórzyć na koniec 2023 r. – stwierdził.

To koniec cyklu podnoszenia stóp procentowych?

Zgodnie z przewidywaniami, w środę 7 grudnia Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła stóp procentowych. To już trzeci miesiąc z rzędu, kiedy RPP wstrzymuje się z podwyżkami. To, zdaniem Mariusza Zielonki z Konfederacji Lewiatan, prawdopodobnie koniec całego cyklu podwyżek, choć przyznaje, że na czwartkowej konferencji prasowej prezesa NBP Adama Glapińskiego „nie padną takie deklaracje”.

W tej chwili RPP będzie utrzymywała postawę „wyczekiwania i obserwowania”. Prawdopodobnie, gdyby projekcja inflacyjna i wzrostu gospodarczego przygotowana przez NBP zrealizowała się, tzn. obserwowalibyśmy faktyczną recesję w I kwartale 2023 r., to cykl luzowania polityki monetarnej prawdopodobnie będzie miał swój początek w okolicach maja przyszłego roku – prognozuje w przesłanym nam komentarzu.

Ile wynoszą stopy procentowe w Polsce?

7 grudnia 2022 r. Rada postanowiła utrzymać stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie:

  • stopa referencyjna 6,75% w skali rocznej;
  • stopa lombardowa 7,25% w skali rocznej;
  • stopa depozytowa 6,25% w skali rocznej;
  • stopa redyskonta weksli 6,80% w skali rocznej;
  • stopa dyskontowa weksli 6,85% w skali rocznej.

Harmonogram posiedzeń RPP na 2023 rok

Z udostępnionego przez NBP harmonogramu na 2023 r., decyzyjne posiedzenia Rady będą dwudniowe. Pierwsze posiedzenie RPP w 2023 r. zaplanowano na 3-4 stycznia.

Terminy dwudniowych posiedzeń RPP w 2023 r:

  • styczeń 3-4 (wtorek-środa),
  • luty 7-8 (wtorek-środa),
  • marzec 7-8 (wtorek-środa),
  • kwiecień 4-5 (wtorek-środa),
  • maj 9-10 (wtorek-środa),
  • czerwiec 5-6 (poniedziałek-wtorek),
  • lipiec 5-6 (środa-czwartek),
  • sierpień 21 (poniedziałek) – posiedzenie jednodniowe niedecyzyjne,
  • wrzesień 5-6 (wtorek-środa),
  • październik 3-4 (wtorek-środa),
  • listopad 7-8 (wtorek-środa),
  • grudzień 5-6 (wtorek-środa).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup najtaniej

Targus

Targus Clamshell do 13,3 " (CN313)

60,89 zł

kup najtaniej

DEFENDER

Defender Monte 17'' Czarny

47,40 zł

kup najtaniej

Samsonite

SAMSONITE Vectura Evo Bailhandle 17,3" Czarny

399,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Prezes NBP Adam Glapiński: Pod koniec przyszłego roku zejdziemy do inflacji jednocyfrowej - Strefa Biznesu

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Uwielbiam glapusiowe pierd0lety :) Zauważyliście pewną prawidłowość? W latach rządów Tuska gdy panował największy kryzys gospodarczy od dekad, sytuacja w Polsce była tylko i wyłącznie winą po, zresztą od lat PiS ch00je rozwodzą się jak to wtedy było źle a jak teraz jest cu[wulgaryzm]:) Teraz ch00joza w Polsce to wina UE, Putina i Eskimosów, ale w żadnym razie pis za to nie odpowiada:)
G
Gość
8 grudnia, 14:29, Gość:

I czym teraz oPOzycja uderzy ?

Ciebie nie trzeba już niczym uderzać. Jest wystarczająco walnięty.

G
Gość
I czym teraz oPOzycja uderzy ?
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie