Powstał Bukiet Kobiet Wrocławia. Co to takiego? [ZDJĘCIA]

Robert Migdał
11.09.2018 wroclawbukiet kobiet wroclawia . wroclawska rada kobiet nagrodzila panie ktore wyrozniaja sie w zyciu spoelcznym miasta . inicjatorka nagrody jest wanda ziembicka . na zdjeciu nagrodzone panie wraz ze swoimi promotorkamigazeta wroclawskatomasz holod / polska press
11.09.2018 wroclawbukiet kobiet wroclawia . wroclawska rada kobiet nagrodzila panie ktore wyrozniaja sie w zyciu spoelcznym miasta . inicjatorka nagrody jest wanda ziembicka . na zdjeciu nagrodzone panie wraz ze swoimi promotorkamigazeta wroclawskatomasz holod / polska press Fot. Tomasz Ho£Od / Polska Press
Udostępnij:
Było jak w dobrym westernie: w samo południe, siedmiu wspaniałych (akurat w tym przypadku siedem wspaniałych), no i dobro zwyciężyło i zostało nagrodzone...

Już wyjaśniam. Siedem wspaniałych wrocławianek, kobiet, które poza spełnianiem się w pracy, i w domu, robią coś ponad to: charytatywnie, społecznie. Z potrzeby serca.

W samo południe, w pięknych wnętrzach Muzeum Architektury, siedem pań wyróżniono za społeczną działalność i zostało wpisanych do Bukietu Kobiet Wrocławia.

„Bukiet” powstał pod auspicjami Wrocławskiej Rady Kobiet, a pomysł na jego stworzenie zrodził się w głowie Wandy Ziembickiej-Has, byłej dziennikarki TV i radiowej, byłej radnej miejskiej, ale przede wszystkim wielkiej społeczniczki.
Panie zostały wybrane, w drodze konkursu, spośród kilkudziesięciu zgłoszeń. Wczoraj nagrodzone kobiety otrzymały w nagrodę statuetki - szklane kwiaty (zjawiskowe).

– Cieszę się, że Bukiet Kobiet Wrocławia zawiązał się w Międzynarodowym Roku Kobiet, choć starania o stworzenie tej nagrody trwały dwa lata – mówi Wanda Ziembicka-Has. – Mam nadzieję, że przyznajemy te wyróżnienia po raz pierwszy i że w przyszłych latach też będziemy wręczać „Kwiaty”. Tylko, żeby się nawóz, czyli pieniądze znalazły – uśmiechała się Ziembicka.
Kto w tym roku odebrał wyróżnienia?

Renata Babec-Stencel, wieloletnia społeczniczka, która od 13 lat działa na rzecz seniorów oraz w Uniwersytecie Trzeciego Wieku. Przez wiele lat była też ławnikiem sądowym oraz odnosiła sukcesy na zawodach seniorów w skoku w dal (zdobyła złoty i srebrny medal).

dr Ewa Filipp, zastępca dyrektora Opery Wrocławskiej. Pomysłodawczyni m.in. Operowego Labiryntu (działania edukacyjne dla dzieci) a także cyklu „Perła i Pióra” – wyprzedaży strojów ze spektakli operowych.

dr Danuta Giernatowska-Ostromęcka. Lekarz pediatra, od 60 lat działa we wrocławskiej służbie zdrowia pomagając dzieciom i ich rodzicom. Jej pomysłem było stworzenie przychodni studenckiej we Wrocławiu oraz wielu żłobków.

Jolanta Malinowska z Ośrodka Profilaktyki i Rehabilitacji CREATOR we Wrocławiu. Kobieta o wielkim sercu, która wspomaga rehabilitację dzieci i seniorów, współorganizatorka Akademii Zdrowia, dzięki której wrocławianie mogą otrzymać cenne porady lekarskie.

Małgorzata Meder, honorowy dawca krwi, nazywana przez znajomych „Kropelką” (oddała dotychczas 39 litrów krwi). Aktywnie działa na rzecz krwiodawstwa.

Nina Misiek, nauczycielka języka francuskiego, która organizuje akcje charytatywne oraz zbiórki pieniędzy dla potrzebujących (ostatnio uzbierała 150 tysięcy złotych dla domu dziecka w Szklarskiej Porębie).

Grażyna Wilk, artystka, która robi anioły (przepiękne), a pieniądze z ich sprzedaży przeznacza dla potrzebujących.

Przed Muzeum Architektury zostały odsłonięte też Kobiece Rabatki, które będą pod opieką Bukietu.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
przechodzień
Pięknie, ale można było wcześniej zaobserwować wielokrotne próby pomalowania betonowych donic - malowanie / zmywanie / malowanie / przemalowywanie. A pomysł by te betonowe donice wykonane w duchu "art brut" upiększyć na kolorowo, by zasadzić w nich sztampowe bratki, wskazuje, że inicjatorkom akcji zabrakło absolutnie wyczucia i wiedzy. Zapytałbym jaki był koszt nie bratków i szklanych kwiatków, tylko tego niepotrzebnego zniszczenia autentyczności donic?
g
gość
tak niewiele ludzi robi coś bezinteresownie
Dodaj ogłoszenie