Poważny wypadek na wylotówce z Wrocławia. Śmigłowiec LPR w akcji

sz, JJ
Do bardzo groźnego wypadku doszło po godz. 18.30 na al. Sobieskiego. Na miejsce wezwano śmigłowiec LPR.

Do wypadku doszło na skrzyżowaniu al. Sobieskiego z Bierutowską. Na jezdni w kierunku Mirkowa zderzyły się dwa samochody. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący oplem jadący ul. Bierutowską nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu jadącemu al. Sobieskiego kierowcy renault kangoo.

Obaj kierowcy zostali poszkodowani. - Kierowca renault w ciężkim stanie został zabrany do szpitala śmigłowcem LPR – mówi asp. szt. Łukasz Dutkowiak, rzecznik wrocławskiej policji.

W miejscu zdarzenia tworzyły się ogromne korki. W kierunku Mirkowa ruch odbywał się jednym pasem. W stronę centrum Wrocławia ulica była całkowicie zablokowana w czasie lądowania śmigłowca. Później ruch został udrożniony.

ZOBACZ TEŻ:

Wypadek i pożar na A4. Potężne korki na autostradzie

Pomorskie objęte obostrzeniami

Wideo

Komentarze 46

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Osoby poszkodowane w wypadku proszę o kontakt 696 941 584, pilnie

A
Alex
16 grudnia, 19:36, Y:

I przez jednego kreatyna który nie umie czytać ktoś będzie miał święta w szpitalu temu kretynowi powinno się zabrać prawko na zawsze ja codziennie tamtędy jadę i nie ma dnia żeby nie trafić na analfabete a jak go otrąbie to jeszcze ma pretensję

Kierowca reno jest tylko poobijany i w szpitalu był tylko na obserwacji ...

G
Gość
17 grudnia, 14:43, Gość:

Ja w tym miejscu widzę dwa rozwiązania:

- sygnalizacja świetlna z możliwością wyjazdu na wprost z Odolanowskiej w Bierutowską lub dużą "hopkę" od strony miasta przed samym skrzyżowaniem. Miejsce jest bardzo niebezpieczne z powodu wyniesienia terenu zza którego nie widać nadjeżdżających samochodów oraz nagminnie łamiących przepisy kierowców. Ostatnio dorzucili tam znak ograniczenia do 40km/h. Czyli typowe załatwienie sprawy "po wrocławsku".

dokłądnie tak, gazeta mogłaby się zainteresować i pomóc w bezpieczeństweie

G
Gość

Ja w tym miejscu widzę dwa rozwiązania:

- sygnalizacja świetlna z możliwością wyjazdu na wprost z Odolanowskiej w Bierutowską lub dużą "hopkę" od strony miasta przed samym skrzyżowaniem. Miejsce jest bardzo niebezpieczne z powodu wyniesienia terenu zza którego nie widać nadjeżdżających samochodów oraz nagminnie łamiących przepisy kierowców. Ostatnio dorzucili tam znak ograniczenia do 40km/h. Czyli typowe załatwienie sprawy "po wrocławsku".

k
kkk
17 grudnia, 13:22, www.eu-transport.pl:

"Kierowcy samochodów to w zdecydowanej większości próżni i leniwi idioci." Widzę, że trafił się miłośnik przejażdżek rowerem, ale po co tak generalizować?

Będzie dorosły to też sobie kupi samochód.

w
www.eu-transport.pl

"Kierowcy samochodów to w zdecydowanej większości próżni i leniwi idioci." Widzę, że trafił się miłośnik przejażdżek rowerem, ale po co tak generalizować?

G
Gość
16 grudnia, 20:20, Gość:

Kierowcy samochodów to w zdecydowanej większości próżni i leniwi idioci.

16 grudnia, 20:35, Gość:

Wiemy według takich idiotów jak ty jedyny słuszny środek transportu to rower.

Ale zapomnij pajacyku na gumce aut będzie przybywać a nie ubywać

17 grudnia, 4:50, Bnw:

Ale takie myślenie że tylko rower jest chyba zarazliwe bo coraz więcej głąb ów tak myśli. Ewentualnie jeszcze jeden aspekt przychodzi mi do głowy ich tępota umysłową nie pozwala im zdać egzaminu na PJ i pozostaje tylko rowerek a patrząc na zachowanie tej grupy społecznej na drogach jest w tym dużo prawdy

17 grudnia, 11:21, WORLD:

Jeździłem większość życia rowerem po mieście, PJ zrobiłem po 30., zdałem za 1. razem i teorię, i praktykę. Egzaminował mnie podobno najgorszy egzaminator we Wrocławiu. Kiedy bywałem w WORD z papierami, za każdym razem jakiś "zawodowy kierownik" stał do spowiedzi, bo mu za jego zawodowstwo zabrano uprawnienia. Jeden to nawet ryczał w telefon do swojej dresiarskiej dziuni, że "ten ch... go uj..ał bo wyjechał z podporządkowanej i ch.. że bez kierunku i bez porozumienia z instruktorem, jak było widać, że się zmieści".

Dali wam te prawka w wieku 18 lat i mentalnie, jako kierowcy, dalej jesteście niedojrzałymi baranami. Mało który potrafi myśleć, myśleć o innych uczestnikach ruchu i wyciągać wnioski. Dlatego są korki, wcinanie się w bezpieczny odstęp, zmuszanie do nagłego hamowania i tamowanie pasa ruchu, bo macie fantazję nagle pojechać w prawo, a nie w lewo.

Zgadza się

W
WORLD
16 grudnia, 20:20, Gość:

Kierowcy samochodów to w zdecydowanej większości próżni i leniwi idioci.

16 grudnia, 20:35, Gość:

Wiemy według takich idiotów jak ty jedyny słuszny środek transportu to rower.

Ale zapomnij pajacyku na gumce aut będzie przybywać a nie ubywać

17 grudnia, 4:50, Bnw:

Ale takie myślenie że tylko rower jest chyba zarazliwe bo coraz więcej głąb ów tak myśli. Ewentualnie jeszcze jeden aspekt przychodzi mi do głowy ich tępota umysłową nie pozwala im zdać egzaminu na PJ i pozostaje tylko rowerek a patrząc na zachowanie tej grupy społecznej na drogach jest w tym dużo prawdy

Jeździłem większość życia rowerem po mieście, PJ zrobiłem po 30., zdałem za 1. razem i teorię, i praktykę. Egzaminował mnie podobno najgorszy egzaminator we Wrocławiu. Kiedy bywałem w WORD z papierami, za każdym razem jakiś "zawodowy kierownik" stał do spowiedzi, bo mu za jego zawodowstwo zabrano uprawnienia. Jeden to nawet ryczał w telefon do swojej dresiarskiej dziuni, że "ten ch... go uj..ał bo wyjechał z podporządkowanej i ch.. że bez kierunku i bez porozumienia z instruktorem, jak było widać, że się zmieści".

Dali wam te prawka w wieku 18 lat i mentalnie, jako kierowcy, dalej jesteście niedojrzałymi baranami. Mało który potrafi myśleć, myśleć o innych uczestnikach ruchu i wyciągać wnioski. Dlatego są korki, wcinanie się w bezpieczny odstęp, zmuszanie do nagłego hamowania i tamowanie pasa ruchu, bo macie fantazję nagle pojechać w prawo, a nie w lewo.

L
LotNik
16 grudnia, 21:44, LotNik:

To już jest przegięcie, że w granicach miasta, gdzie do najbliższego szpitala jest kilka km leci śmigłowiec.

Do hejterów od razu mówię, że czas lądowania i startu śmigłowca jest dość długi, na pewno ten czas jest dłuższy niż dojazd karetki do szpitala.

Nie mam pojęcia kto o tym decyduje, tzn wiem, ale nie wiem czym się kieruje.

16 grudnia, 22:06, ratmed:

Najpewniej nie było w okolicy dostępnego zespołu naziemnego, "leczyli" na przykład wielodniowe bóle brzucha bo lekarz POZ odmówił wizyty. Poza tym jeśli pacjent kwalifikuje się do Centrum Urazowego, które we Wrocławiu jest na ulicy Borowskiej, "śmigło" będzie szybszym transportem.

17 grudnia, 8:16, Gość:

Pogotowie dojechalo jak śmigłowiec odleciał..

Bo pewnie stało pod SORem 1,5h i czekało na przyjęcie pacjenta.

System ochrony zdrowia jest na bardzo wysokim poziomie, ale gówn@

k
kkk
17 grudnia, 9:05, Gość:

Niestety, ale Sobieskiego na tym odcinku zapier...ją bez wyobraźni ile fabryka dała. a wyjeżdżając z bierutowskiej trzeba przez to mocno "depnąć" żeby włączyć się do ruchu. To się aż prosi o nieszczęście

I tak chyba zrobił kierowca opla. Tam jest znak stop i trzeba się zatrzymać i upewnić że nic nie jedzie, a nie "mocno depnąć". Jeżdżę tamtędy i nie mam z tym problemu.

G
Gość
17 grudnia, 9:05, Gość:

Niestety, ale Sobieskiego na tym odcinku zapier...ją bez wyobraźni ile fabryka dała. a wyjeżdżając z bierutowskiej trzeba przez to mocno "depnąć" żeby włączyć się do ruchu. To się aż prosi o nieszczęście

17 grudnia, 09:07, Gość:

Zlikwidować tam zakazy ograniczenia do 40 km/h skoro nikt tam nie jedzie nawet 50km/h

albo postawić fotoradary. Jak ktoś ma mentalność fornala, to trzeba do niego z batem.

G
Gość
17 grudnia, 9:05, Gość:

Niestety, ale Sobieskiego na tym odcinku zapier...ją bez wyobraźni ile fabryka dała. a wyjeżdżając z bierutowskiej trzeba przez to mocno "depnąć" żeby włączyć się do ruchu. To się aż prosi o nieszczęście

Zlikwidować tam zakazy ograniczenia do 40 km/h skoro nikt tam nie jedzie nawet 50km/h

G
Gość
17 grudnia, 9:05, Gość:

Niestety, ale Sobieskiego na tym odcinku zapier...ją bez wyobraźni ile fabryka dała. a wyjeżdżając z bierutowskiej trzeba przez to mocno "depnąć" żeby włączyć się do ruchu. To się aż prosi o nieszczęście

Brakuje pasa rozbiegowego - jak z Psiego Pola w kierunku Korony

G
Gość

Było wiele akcji dla dzieci. Uczniowie mają przypięte odblaski do tornistrów, dzięki temu są dobrze widoczni. Teraz czas zadbać o bezpieczeństwo seniorów, którzy często chodzą ubrani w ciemne rzeczy i po zapadnięciu zmroku są niewidoczni na drodze - dodaje Grażyna Popek.

Taki odblask można przyczepić do kurtki lub torebki. Zafundowała je gmina Kluczbork. Na początek rozdano tysiąc odblasków, ale to dopiero początek.

G
Gość

Niestety, ale Sobieskiego na tym odcinku zapier...ją bez wyobraźni ile fabryka dała. a wyjeżdżając z bierutowskiej trzeba przez to mocno "depnąć" żeby włączyć się do ruchu. To się aż prosi o nieszczęście

Dodaj ogłoszenie