MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Poważne zatrucia psów w podwrocławskiej wsi trwają od roku. Mieszkańcy wzięli sprawy w swoje ręce

OPRAC.:
Aneta Kolesińska
Aneta Kolesińska
Koszmar mieszkańców podwrocławskiej wsi - ktoś od roku truje im psy. Mieszkańcy chcą znaleźć winowajcę.
Koszmar mieszkańców podwrocławskiej wsi - ktoś od roku truje im psy. Mieszkańcy chcą znaleźć winowajcę. Mieszkańcy Bogdaszowic
Od ponad roku mieszkańcy wsi Bogdaszowice żyją w strachu i niepewności z powodu tajemniczej serii otruć psów. Ktoś systematycznie podrzuca zatrutą karmę na posesje właścicieli czworonogów. Ofiarą padło już 12 psów. Policja przez brak dowodów nie może nic z tym zrobić.

Mieszkańcy Bogdaszowic w Kątach Wrocławskich zgłosili do sołtyski próbę otrucia psa, tak zalecił im znajomy policjant, by ostrzec sąsiadów i zachować czujność. Okazało się, że to nie był odosobniony przypadek.

- Myśleliśmy że próba otrucia naszego psa ma na celu uśpienie jego czujności, by złodzieje mogli obrabować nasz dom, jednak po rozmowach z innymi mieszkańcami i po liczbie otrutych psów myślimy, że było to celowe działanie wymierzone w naszego psa – mówi mieszkanka Bogdaszowic.

Z 12 zatrutych psów 8 z nich niestety odeszło. Wśród nich była Bella.
Z 12 zatrutych psów 8 z nich niestety odeszło. Wśród nich była Bella. Mieszkańcy Bogdaszowic

Koszmar mieszkańców trwa od roku

Podrzucana karma wygląda normalnie i pachnie dla psa zachęcająco. Mieszkańcy, którzy znaleźli ją po raz pierwszy myśleli, że może pies rozrzucił ją podczas zabawy, ale gdy pojawiła się na ich posesji ponownie wnioski były przerażające: ktoś celowo wrzuca zatruta karmę do ogrodów.

Sprawa nabrała rozgłosu, gdy sołtyska wsi zamieściła wpis w Internecie o tajemniczych przypadkach zatruć. Zgłosiło się 12 osób. z których aż 8 zmarło w okropnych męczarniach. Właściciele relacjonują, że ich psy po spożyciu karmy wykazywały objawy zatrucia, takie jak:

  • wymioty,
  • biegunka,
  • drgawki,
  • ślinotok,
  • dyszenie.

- Nasz pies w zeszłym tygodniu miał wymioty i gorączkę, podejrzewaliśmy zatrucie, nie był to pierwszy raz, najgorzej było w lutym, gdy wymiotował z krwią – mów pani Małgorzata.

Mieszkańcy na tropie truciciela, jednak policja nie ma dowodów

Mieszkańcy postanowili działać wspólnie. Utworzono zbiórkę na zbadanie toksyn powodujących u psów zatrucia i porównanie z podejrzaną karmą. Tylko w ten sposób policja może zacząć działać w temacie. Zebrano prawie 2,5 tysiąca zł.

- Musimy mieć dowody, że podrzucona karma bezpośrednio truje psy w naszym sołectwie. Musimy nie tylko złapać złodzieja ale doprowadzić do jego oskarżenia i wyegzekwować prawne wykonanie kary - mówi sołtyska Weronika Wiertelak.

Policja apeluje o rozwagę

Policja informuje, że do Komisariatu Kąty Wrocławskie nie wpłynęły żadne zgłoszenia na temat truciciela. Jednocześnie apeluje by każdorazowo informować służby o niebezpiecznych zdarzeniach.

- Funkcjonariusze z Kątów Wrocławskich faktycznie potwierdzają, że dochodziło do zatruć, jednak o tych informacjach dowiedzieli się z mediów społecznościowych, żaden z poszkodowanych nie wniósł oficjalnego zawiadomienia. Apelujemy o zgłaszanie się do funkcjonariuszy, by mieli oni szansę na działanie.

Mieszkańcy mają nadzieję, że badania przyniosą odpowiedzi, które pozwolą ochronić psy przed kolejnymi atakami i przywrócą spokój w tej małej, zżytej społeczności.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ubezpieczenie maszyn rolniczych. Kiedy jest obowiązkowe?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska