Potrącił dziecko na pasach i uciekł. Dwulatek w stanie ciężkim trafił do szpitala

Celina Marchewka
Celina Marchewka
Trwają poszukiwania kierowcy czarnego audi Q7, który wczoraj po godzinie 20 w Ząbkowicach Śląskich potrącił dziecko przechodzące z matką przez pasy i uciekł z miejsca zdarzenia. Maluch został przewieziony do wrocławskiego szpitala. Lekarze jego stan określają jako ciężki, ale stabilny.

Dwuletnie dziecko zostało potrącone wczoraj wieczorem na skrzyżowaniu krajowej ósemki i ulicy Bohaterów Getta w Ząbkowicach Śląskich. Ciemny suv miał wyjechać z drogi wojewódzkiej nr 385 od Strony miejscowości Stoszowice i kierować się w stronę Wrocławia. Kierowca najpierw wymusił pierwszeństwo skręcając w lewo, a kilkanaście metrów dalej przejechał z ogromną prędkością przez pasy, którymi przechodziło w tym momencie kilka osób, w tym kobieta z dwuletnim dzieckiem.

- Dziecko szło trzymając za rękę swoją mamę, ale znajdowało się kawałek przed nią i to właśnie ono zostało potrącone przez pędzący samochód. Kierowca się nie zatrzymał, nie udzielił pomocy, tylko pojechał dalej. Świadkowie zdarzenia zapamiętali, że był to suv najprawdopodobniej marki audi Q5 lub Q7 koloru czarnego lub ciemnego o początkowych numerach rejestracyjnych PZ - mówi podkom. Ilona Golec, KPP w Ząbkowicach Śląskich.

Potrącony maluch został przewieziony karetką do jednego z wrocławskich szpitali, gdzie wciąż przebywa. Jego stan jest określany jako ciężki, ale stabilny.

Ząbkowicka policja szuka sprawcy potrącenia. Sprawdzali nagrania z monitoringów, na których mógłby się nagrać przejeżdżający samochód podobny do opisywanego przez świadków. Dziś funkcjonariusze otrzymali też zgłoszenie od jednego z mieszkańców, że zauważył na terenie powiatu auto audi Q7. Początek jego rejestracji zgadza się z numerami sprawcy potrącenia.

- Policjanci są na miejscu i sprawdza tę informację. Jeśli zostanie ona potwierdzona, wówczas funkcjonariusze dokonają między innymi oględzin samochodu, a także poinformują o tym prokuratora, który podejmie dalsze kroki w sprawie - dodaje podkom. Ilona Golec, KPP w Ząbkowicach Śląskich.

Jeśli doniesienie się potwierdzi, wówczas kierujący może zostać tymczasowo aresztowany. Usłyszy także między innymi zarzut ucieczki z miejsca zdarzenia i nieudzielenia pomocy poszkodowanemu.

ZOBACZ TEŻ:

Nie żyje 8-letnia dziewczynka potrącona przez samochód

Szczepionka Johnson&Jonshon w Polsce wcześniej niż zakładano

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Już bandytę mają

http://www.dolnoslaska.policja.gov.pl/pl/aktualnosci/wiadomosci/biezace_informacje/zatrzymany_kierowca_podejrzany_o_potracenie_dziecka_na_przejsciu_dla_pieszych

G
Gość

No i dalej będzie jeździć szybko i bezpiecznie

G
Gość

Testy na narkotyki dla kierowców - wybiórczo

G
Gość

Kurczę, widzę że mocno zakrojone poszukiwania, skoro ściągnęli posiłki z Warszawy (radiowozy z oznaczeniem "ZZ..." należą do komendy stołecznej policji) :o

A tak na poważnie, jakim je...anym leniem trzeba być, żeby jako zdjęcie ilustracyjne wrzucić pierwszy-lepszy wynik wyszukiwania z googla, nie mającym absolutnie nic wspólnego nawet nie tyle ze sprawą, co z województwem i tematyką portalu...

G
Gość
2 lipca, 14:03, Gość:

Przecież to sie dzieje na każdym przejściu dla pieszych i każdym przejeździe rowerowym.

Kto z was widział kiedyś policjanta który by stał kolo zebry i za to karał?

W zeszłym roku kilka razy widziałem. Słynne akcje policyjne "niechroniony uczestnik ruchu drogowego". Tylko wtedy było darcie mordy, że głupi policjanci czają się w krzakach na biednych kierowców, "zamiast wziąć się do prawdziwej pracy". Tego typu akcje pod naporem społeczeństwa zawieszono do odwołania. W tym roku nie słyszałem o żadnej podobnej. Dalej drzyjcie tępe ryje, że "policja czepia się kierowców, bo tak najłatwiej", a później tępaki dziwcie się, że policja nie organizuje zorganizowanych akcji na piratów drogowych -.-

G
Gość
2 lipca, 13:36, Gość:

dalej karajcie morderców zwanych kierowcami za wszystko mandatami, zamiast więzieniem i przepadkiem samochodów i dożywotnią utratą prawa jazdy. niedługo strach będzie wyjść z domu bo jakaś święta krowa może nas zabić i w ogóle za to nie odpowie

Dokładnie. Niedalej jak dzisiaj! był materiał o tym, że ktoś wiechał w przystanek w nocy i został ukarany mandatem.

Dlaczego redakcja nie drąży powodów ukarania mandatem zamiast odebrania prawa jazdy i skierowania wniosku o ukaranie do sądu.

Każdy taki przypadek tak pownien się kończyć.

G
Gość
2 lipca, 13:36, Gość:

dalej karajcie morderców zwanych kierowcami za wszystko mandatami, zamiast więzieniem i przepadkiem samochodów i dożywotnią utratą prawa jazdy. niedługo strach będzie wyjść z domu bo jakaś święta krowa może nas zabić i w ogóle za to nie odpowie

Z jednej strony: zgadzam się z karaniem przestępców drogowych z całą surowością.

Z drugiej strony, społeczeństwo samo nie wie czego chce i wiecznie skomli, że jest źle i niedobrze. Sądy karzą surowo pijanych kierowców albo sprawców wypadków? To ujadanie, że durne prawo, że za parę piwek/chwilę nieuwagi idzie się do więzienia. No i policja zła i niedobra, bo łapie biednych kierowców wracających z działki po paru głębszych, albo czepia się tych, co to "jeżdżą szybko, ale bezpiecznie". A jak dojdzie do tragedii, to te same debile drą ryje, o zbyt liberalnym prawie. Niektórym nigdy nie dogodzisz.

G
Gość

dalej karajcie morderców zwanych kierowcami za wszystko mandatami, zamiast więzieniem i przepadkiem samochodów i dożywotnią utratą prawa jazdy. niedługo strach będzie wyjść z domu bo jakaś święta krowa może nas zabić i w ogóle za to nie odpowie

Dodaj ogłoszenie