Potrącenie na Broniewskiego. Pieszy wbiegł na czerwonym świetle pod jadące auto (ZDJĘCIA)

JJ
Mężczyzna wbiegł na przejście dla pieszych  wprost przed jadący samochód
Mężczyzna wbiegł na przejście dla pieszych wprost przed jadący samochód Jarosław Jakubczak
Udostępnij:
W poniedziałek (13.09) w godzinach wieczornych (przed godziną 22), na ul. Broniewskiego przy skrzyżowaniu z ul. Żmigrodzką we Wrocławiu, młody mężczyzna, przebiegając przez jezdnię przy czerwonym świetle dla pieszych, został potrącony przez samochód osobowy.

Mężczyzna wbiegł na przejście dla pieszych wprost przed jadący ul. Broniewskiego w stronę skrzyżowania z ul. Żmigrodzką samochód. Siła uderzenia była tak duża, że pieszy zbił przednią szybę i pogniótł dach samochodu. Upadł na jezdnię kilka metrów dalej.

- Nie miałam szans na skuteczną reakcję. Pieszy przebiegał na czerwonym świetle z lewej strony jezdni na prawą. Wbiegł wprost przed mój samochód- mówiła po wypadku kierująca chevroletem aveo młoda kobieta.

Mężczyzna m.in. z obrażeniami głowy i złamaną nogą został odwieziony karetką do szpitala. Na czas akcji ratunkowej i działań policji, na skrzyżowaniu występowały utrudnienia w ruchu samochodów i tramwajów.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wizyta Janet Yellen w Polsce

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
14 września, 08:05, Gość:

Kto zapłaci za naprawę samochodu?

14 września, 9:05, Gość:

A z jaką prędkością zbliżała się do zebry?

Pewnie jechała z maksymalną prędkością, która nie zawsze jest bezpieczna w dzień a ona jechała po ciemku jakby nie obowiązywały aj przepisy dotyczące zebr np zachowanie szczególnej ostrożności czy zwolnienie przed zebrą lub zakaz wjeżdżania na skrzyżowanie dopóki nie opuszczą go inni użytkownicy ruchu

14 września, 11:26, Gość:

Polecam ci ... pobiegać sobie na czerwonym w nocy ... zobaczysz jak gruby portfel trzeba mieć na sądzenie się.

Są na świecie idioci dla których sygnalizacja to tylko "dekoracja". Ale aby publicznie "promować" idiotyzm.

Nie ma znaczenia czy się podbiega czy się przejeżdża rowerem na czarownym.

Ważne jest czy pieszy wbiegł i rowerzysta wjechał jak było jeszcze zielone

Nie ma zakazu biegnięcia przez zebrę np do autobusu czy tramwaju.

Niestety część kierowców jest tak rozpędzonych że jak się im kończy zielone to nie hamują a jadą na czerwonym.

Tu kluczem jest prędkość, bo na skrzyżowaniach bez świateł pieszy chce przebiec przed autem, a potem zdziwienie, że auto jechało prawie 2 razy szybciej niż auta zazwyczaj jadą.

G
Gość
Z telefonem ? czy beż w jakim stanie jest telefon ? proszę o link do aukcji ?
j
jarozbaw
14 września, 00:18, Mietek:

Proszę o nie pokazywanie twarzy pracowników Nadzoru Ruchu mpk nie życzą sobie tego i pozwą was do Sadu jeżeli nie przestaniecie udostępniać ich wizerunku to osoby prywatne nie publiczne nie mylic z prezesem jego można ich nie wiec proszę stosować się do tego...

14 września, 8:06, Gość:

Macie rację. To wstyd pracować w MPK kierowanym przez błazna a żółtym szaliku.

Żółty szalik

https://www.youtube.com/watch?v=BspNoMHH3-c

lub

https://tiny.pl/9hp6l

G
Gość
14 września, 08:05, Gość:

Kto zapłaci za naprawę samochodu?

14 września, 9:05, Gość:

A z jaką prędkością zbliżała się do zebry?

Pewnie jechała z maksymalną prędkością, która nie zawsze jest bezpieczna w dzień a ona jechała po ciemku jakby nie obowiązywały aj przepisy dotyczące zebr np zachowanie szczególnej ostrożności czy zwolnienie przed zebrą lub zakaz wjeżdżania na skrzyżowanie dopóki nie opuszczą go inni użytkownicy ruchu

Polecam ci ... pobiegać sobie na czerwonym w nocy ... zobaczysz jak gruby portfel trzeba mieć na sądzenie się.

Są na świecie idioci dla których sygnalizacja to tylko "dekoracja". Ale aby publicznie "promować" idiotyzm.

G
Gość
Mieszkam w pobliżu i widziałem wiele razy jak ludzie wysiadając z tramwaju lub autobusu, nie patrząc jakie jest światło biegli na przystanek przy ul. Kasprowicza, bo akurat jechał ich autobus.
G
Gość
14 września, 00:18, Mietek:

Proszę o nie pokazywanie twarzy pracowników Nadzoru Ruchu mpk nie życzą sobie tego i pozwą was do Sadu jeżeli nie przestaniecie udostępniać ich wizerunku to osoby prywatne nie publiczne nie mylic z prezesem jego można ich nie wiec proszę stosować się do tego...

To po co się tam kręcą? Co tam mają do szukania? Nie było to zdarzenie związane z pojazdem MPK. Nie dość że swoim ubiorem lansują się na policjanta to jeszcze bezczelnie używają niebieskich kogucików. Zdelegalizować to i karać za nadużycia!

Mietek - zapomniałeś wziąć tabletek?

G
Gość
Miejmy nadzieję że sprawca zdarzenie zapłaci sowite odszkodowanie kierującej za uszkodzone auto oraz straty i krzywdy na psychice które wyrządził !
G
Gość
Kto zapłaci za naprawę samochodu?
P
Popieram
Mundurowi będą strajkować,. Oni podobno zarabiają po 3500 zł na rękę ha ha ha, cale 3500 zł, rozumiecie taki np propagandysta zarabia po 80 000 zł na rękę i dostał 6 mln zł na jakiś sklep atrapę, niech 2 mld zł im zabiorą niech zarabiają po 20 000 zł na MC to i tak dużo przecie i podniosą policji, medykom, propagandyści niech pracują dla idei jak mumuchy kiedyś też robili to dla idei ha ha ha
G
Gość
14 września, 01:25, Gość:

Jak ktoś jedzie ja kimś szevroletem to pierw na leży zrobić ślectwo skąd miał kasę na taką brykę a może ukrat i może uciekał to dla tego doznał wypatku i tyle w temacie!

"Ślectwo na temat tego wypatku" - Sutryk nie wygłupiaj się i idź spać

K
Kierowca
To i tak cud że dochodzi do tak małej ilości zdażeń w tym miejscu. Piesi chodzą tam jak obłąkani.
Dodaj ogłoszenie