Poślizg w przekształcaniu gruntów na własność we Wrocławiu

Andrzej Zwoliński
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne Pawel Relikowski / Polska Press
Już wiadomo, że tysiące wrocławian nie otrzymają na czas zaświadczeń od magistratu, uprawniających do wykupu gruntu z wysoką bonifikatą. Skąd zwłoka urzędników? Miasto odpowiada: "z powodów obiektywnych".

- Mieszkam na Krzykach na nowym osiedlu, mija listopad, a listu z urzędu z wyceną nieruchomości jak nie było, tak nie ma. Czy ktoś się orientuje co z tym wykupem? By dostać bonifikatę muszę przecież zdążyć przed końcem roku – niecierpliwi się pani Teresa, która czeka na zaświadczenie.

W podobnej sytuacji są jeszcze dziesiątki tysięcy wrocławian. O jakie zaświadczenia chodzi i do czego uprawniają?

Z prawem własności każdego mieszkania czy lokalu użytkowego w budynku związany jest udział w tzw. nieruchomości wspólnej, w skład której wchodzi także grunt pod budynkiem. Ziemia pod wieloma budynkami spółdzielni czy wspólnot mieszkaniowych we Wrocławiu nie jest własnością właścicieli lokali, lecz należy do Gminy Wrocław, która oddała go właścicielom budynków w użytkowanie wieczyste. Z użytkowaniem wieczystym przede wszystkim wiąże się się obowiązek wnoszenia corocznej opłaty na rzecz właściciela gruntu. 1 stycznia 2019 prawo użytkowania wieczystego gruntów na których stoją budynki mieszkalne ustawowo przekształcono w prawo własności. Tak więc każdy właściciel lokalu w budynku na gruncie w użytkowaniu wieczystym stał się współwłaścicielem gruntu pod budynkiem. Do końca 2019 każdy właściciel nieruchomości objętej ustawą o przekształceniu powinien dostać urzędowe zaświadczenie potwierdzające przekształcenie i musi się zdecydować, czy zapłaci jednorazowo za wykup przysługującej mu działki, czy będzie płacić w ratach przez następne 20 lat.

Zachętą do jednorazowego wykupu są bonifikaty. Przypomnijmy, że dla gruntów państwowych wysokość bonifikat określa ustawa, dla gruntów samorządowych jest zależna od decyzji samorządowców. W grudniu ubiegłego roku, Rada Miejska Wrocławia uchwaliła bonifikatę w wysokości 90 proc. dla wszystkich, którzy zapłacą całą kwotę przekształcenia jednorazowo, wtedy koszt wyniesie tylko 10 proc. opłaty za wykup. W innych miastach ustanowiono podobne bonifikaty, a ich wysokość waha się od 60 do nawet 99 proc. Natomiast dla gruntów należących do Skarbu Państwa za wpłatę całej kwoty jednorazowo przysługuje bonifikata w wysokości 90 proc..

Można zaoszczędzić co najmniej kilka tysięcy złotych

Osoby, które nie zdecydują się wpłacić całej kwoty od razu, tylko z rozbiciem na pełne 20 lat, będą płacić tyle samo, ile dotąd za użytkowanie wieczyste, przynajmniej z początku. Zgodnie z ustawą co kilka lat kwota roczna może być podnoszona. W konsekwencji wniesienie wpłaty jednorazowej i skorzystanie z bonifikaty, pozwala na niebagatelne oszczędności w porównaniu do wariantu płatności rozłożonej na 20 lat. Przykładowo, jeśli budynek stoi na terenie należącym do Gminy Wrocław i zdecydujemy się na jednorazową opłatę z bonifikatą sięgającą 90 proc., a za użytkowanie wieczyste płaciliśmy 250 zł złotych rocznie, to za przekształcenie terenu we własność zapłacimy w sumie 500 zł. W wariancie spłaty przez kolejnych 20 lat, będzie nas to kosztowało już 5000 zł. Decyzja o jednorazowej spłacie daje więc co najmniej kilkutysięczne oszczędności.

Zaledwie jedna trzecia uprawnionych dostała zaświadczenia

By jednak skorzystać z bonifikaty, musimy mieć w ręku wspomniane zaświadczenie z magistratu o przekształceniu gruntu we własność. Według szacunków władz Wrocławia, na przekształcanych gruntach miejskich w stolicy Dolnego Śląska mieszka około 130 tys. ludzi i oni moją prawo do 90 proc. bonifikaty. Jak poinformowano nas w biurze prasowym Urzędu Miasta, jak dotąd wydanych zostało około 49 tysięcy takich zaświadczeń. Nie potrafiono określić, ile osób odebrało pisma, ale urzędnicy oszacowali, że 5 proc. zaświadczeń nie zostanie wysłanych do 31 grudnia. Oznacza, to, że około 6,5 tys. wrocławian nie doczeka się powiadomień w tym roku i nie zdąży podjąć decyzji w sprawie wyboru opcji spłaty gruntu.

Skąd poślizg i czy czekający stracą szansę na bonifikatę?

Na nasze pytanie skąd zwłoka w powiadamianiu mieszkańców o przekształceniu, miasto odpowiada - "z powodów obiektywnych". Jak wyjaśnił nam Wojciech Koerber z Wydziału Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta, te powody to wciąż toczące się postępowania dotyczące ustalenia opłaty, udzielenia pomocy publicznej, trwających podziałów nieruchomości lub innych regulacji stanów prawnych.

Tych, którzy nie znajdą zaświadczeń w skrzynkach pocztowych w do końca roku, urzędnicy uspokajają, że nie stracą prawa do 90 proc. bonifikaty. Gdy dostaną już wymagany papier, by skorzystać ze zniżki muszą spełnić dwa warunki:
- zgłosić zamiar wniesienia opłaty jednorazowej w terminie dwóch miesięcy od dnia otrzymania zaświadczenia.
- wnieść opłatę w wysokości określonej w przysłanej informacji o wysokości opłaty jednorazowej w terminie dwóch miesięcy od dnia jej otrzymania.

Po spłaceniu całości od gminy przyjdzie kolejne zaświadczenie - o całkowitej spłacie należności. Trzeba je będzie wysłać lub zanieść do sądu, razem z wnioskiem o wykreślenie odpowiedniego wpisu z księgi wieczystej (koszt 250zł).

Co można zrobić, by nie czekać bezczynnie?

Ci, którzy nie chcą czekać bezczynnie mogą odwiedzić urząd gminy, by dostać potwierdzenie, że ich grunt podlega uwłaszczeniu. Przy okazji mogą poprosić o wyliczenia kosztów przekształcenia. Można też sprawdzić, czy nieruchomość jest na liście przekształconych z użytkowania wieczystego we własność. Na stronie wrocławskiego Urzędu Miasta w Systemie Informacji Przestrzennej Wrocławia, dostępna jest wyszukiwarka, gdzie po wpisaniu nazwy ulicy i numeru budynku otrzymamy taką informację. Następnie trzeba poczekać na urzędowe zaświadczenie z podaną kwotą wykupu.

Miasto nie oszacowało jeszcze skutków finansowych całej operacji. Jak nas poinformowano będą podliczane do końca czerwca 2020 roku, ze względu na przypadający 29 lutego 2020 roku termin płatności opłaty za 2019 rok, a także ze względu na dobrowolność złożenia wniosku o jednorazowe dokonanie opłaty przekształceniowej. Istotne jest jest także to, że złożenie wniosku nie rodzi zobowiązania do dokonania wpłaty, dlatego dotychczasowi użytkownicy wieczyści pomimo uzyskania informacji o wysokości opłaty jednorazowej nie mają obowiązku z tego uprawnienia skorzystać.

Przełomowy test na koronawirusa z Wrocławia

Wideo

Komentarze 34

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
27 listopada, 14:34, Gatts:

Właśnie takie sytuacje poróżniają Polaków.Jedni mają już prawie całe mieszkanie za darmo to teraz jeszcze grunt a inni muszą się zadurzać na kredyty by mieć swoje lokum a za grunt płacić po 100 tysięcy złotych.

27 listopada 2019, 15:29, Gość:

To bzdura. Nic nie dostał nic za darmo. Nawet pani Gronkowiec wniosła symboliczną opłatę za kamienice.

Ktoś ci bronił zazdrosny i żałosny jełopie brać mieszkanie do remontu, wydać kupę kasy i potem sobie je wykupić? No to teraz się "zadurzaj" :)))) Nie dość, że jełop to jeszcze analfabeta.

G
Gość
27 listopada, 21:07, Gość:

Bo wnioski trzeba wysyłać na tęczowym papierze.

wyłślij na czarnym

k
kazik
27 listopada, 16:54, Gość:

Te zaświadczenia wystawiają ludzie, a że jest ich określona liczba to pomimo naprawdę ciężkiej pracy, jest dopiero 1/3. Takie artykuły jak ten tylko pogłębiają dezinformację i wysyłają ludzi do tych właśnie osób, co jeszcze spowalnia proces. Trochę szacunku dla drugiego człowieka.

Samo sedno. I na pewno nie odwiedzę Urzędu Gminy, jak radzi durnowaty dziennikarzyna...

G
Gość

Bo wnioski trzeba wysyłać na tęczowym papierze.

G
Gość

Te zaświadczenia wystawiają ludzie, a że jest ich określona liczba to pomimo naprawdę ciężkiej pracy, jest dopiero 1/3. Takie artykuły jak ten tylko pogłębiają dezinformację i wysyłają ludzi do tych właśnie osób, co jeszcze spowalnia proces. Trochę szacunku dla drugiego człowieka.

W
Wroclaw

Sutryk i jego skorumpowane banda ma was gdzieś czy wy tego nie widzicie, rozpieprzcie ten wrocławski układ albo on was rozpieprzy

G
Gość
27 listopada, 14:34, Gatts:

Właśnie takie sytuacje poróżniają Polaków.Jedni mają już prawie całe mieszkanie za darmo to teraz jeszcze grunt a inni muszą się zadurzać na kredyty by mieć swoje lokum a za grunt płacić po 100 tysięcy złotych.

To bzdura. Nic nie dostał nic za darmo. Nawet pani Gronkowiec wniosła symboliczną opłatę za kamienice.

G
Gość

Czyli burza w szklance wody!

G
Gatts

Właśnie takie sytuacje poróżniają Polaków.Jedni mają już prawie całe mieszkanie za darmo to teraz jeszcze grunt a inni muszą się zadurzać na kredyty by mieć swoje lokum a za grunt płacić po 100 tysięcy złotych.

w
wrolak

z powodów obiektywnych całą tą sitwę wyrzucić na bruk

E
Ed
27 listopada, 12:39, Gość:

Czyli jakie konsekwencje tych opóźnień!

Żadne ! Faktycznie nie ma żadnych opóźnień gdyż przekształcenie nastąpiło z mocy prawa z dniem 1 stycznia 2019r. Zaświadczenia o przekształceniu sukcesywnie wysyłane są do właścicieli i do sądu wieczystoksięgowego.

E
Ed
27 listopada, 13:41, mieszkaniec:

Strona U.M Wrocław nie jest czytelna brak informacji

Można zajrzeć na mapę własności. Więcej na http://geoportal.wroclaw.pl/

m
mieszkaniec

Strona U.M Wrocław nie jest czytelna brak informacji

E
Ed

Bałwanieniem do kwadratu jest pisanie o rzekomym poślizgu w przekształcaniu gruntów na własność...

Autor tekstu prawdopodobnie nie przeczytał ze zrozumieniem ustawy z 20 lipca 2018 r. o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w prawo własności tych gruntów.

Otóż przekształcenie nastąpiło z mocy prawa i z dniem 01 stycznia 2019r. grunty związane z budynkami mieszkalnymi stanowią przedmiot współwłasności.

Teraz zaświadczenia o przekształceniu wysyłane są do właścicieli oraz do sądu wieczystoksięgowego.

Jeżeli ktoś chciał skorzystać z przekształcenia na warunkach udzielonej bonifikaty to mógł i nadal może wystąpić o wydanie zaświadczenia o przekształceniu i może złożyć wniosek o naliczenie jednorazowej opłaty przekształceniowej.

A jeżeli ktoś nie chce korzystać z bonifikaty to nie musi nic robić i będzie przez najbliższe dwadzieścia lat wnosił opłatę przekształceniową w wysokości dotychczasowej opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste.

x
xyz
27 listopada, 12:48, xyz:

miasto musiałoby zatrudnić ze 20 osób żeby to szybciej to robić ale pewnie nie chca generować kosztow

27 listopada, 13:11, Gość:

No właśnie je sobie generuje czyli de facto wszystkim mieszkańcom poprzez przegrane sprawy w sądach.

jakie sprawy w sądach...myslisz że ludzie są tacy skorzy do występowania z powództwa cywilnego?

Dodaj ogłoszenie