Polskie jabłka mogą już jechać do Chin

Redakcja
Eksport jabłek do Chin może poprawić sytuację na rynku krajowym. Teraz jabłka są bardzo tanie
Eksport jabłek do Chin może poprawić sytuację na rynku krajowym. Teraz jabłka są bardzo tanie Polska Press
Udostępnij:
Polska może już eksportować świeże jabłka do Chin. I choć producenci muszą spełnić szereg wymogów, to i tak chętnych nie brakuje – na rynek chiński mogą trafiać jabłka z 453 polskich sadów. Czy dzięki temu cena jabłek na rynku krajowym wzrośnie?

Na stronie internetowej AQSIQ została opublikowana lista zatwierdzonych sadów oraz pakowalni, co jest równoznaczne z otwarciem chińskiego rynku dla polskich jabłek. W tym sezonie, zostały zarejestrowane i objęte stosownymi kontrolami przez Państwową Inspekcję Ochrony Roślin i Nasiennictwa 453 sady oraz 135 pakowalni.

Czy możliwość eksportu na rynek chiński poprawi trudną sytuację na rynku jabłek? Sadownicy jeszcze nie wiedzą czego mogą się spodziewać po tym eksporcie, ale są dobrej myśli.

– Ja także zgłosiłem się do tego działania, ale się wycofałem – mówi Marek Warchoł, sadownik z Topolan w gm. Michałowo. – Dlaczego? Uważam, że wymagania są bardzo duże, a przy tym równie dużo jest niewiadomych. Nie jest określona ani odmiana  jabłek, które mogą być sprzedawane na rynek chiński, ani cen.

 

Jakie wymogi muszą spełnić sadownicy, którzy chcą wysyłać jabłka do Chin? M.in. w sadzie ma panować idealny porządek – pod drzewami nie mogą znajdować się owoce, ani liście. Poza tym sadownik z Topo­lan tłumaczy, że w jego piętnastohektarowym sadzie teraz znajdują się cztery pułapki na owocówkę jabłkóweczkę, zgodnie z wytycznymi strony chińskiej powinno być ich 15.

Decydując się na eksport do Chin, trzeba też ponieść duże koszty, m.in. związane z badaniami – podkreśla Marek Warchoł. – A nie wiem czy wszystkie odmiany jabłek będą mogły „iść” do Chin, czy np. tylko zielone lub czerwone. Na tym etapie nie można nigdzie tego się dowiedzieć. – Myślę, że po pierwszych wysyłkach zrealizowanych przez większe firmy będzie wiadomo więcej. 

Sadownik z Topolan podkreśla, że pozwolenie eksportowe ważne jest dwa lata, więc ma nadzieję, że przyda się w następnym sezonie. Nie wyklucza, że jeszcze w tym sezonie sadownicy odczują efekty eksportu na rynek chiński.

– Jeśli eksport ruszy, to na krajowym rynku będzie mniej jabłek – podkreśla.

 

Teraz za jabłka sprzedawane hurtowo na rynku krajowym ceny wynoszą 85 gr/kg. Natomiast za te, które trafiają na eksport 80 gr/kg.

– Słyszałem, że za inne odmiany ceny „eksportowe” są niższe, wynoszą nawet 65 gr/kg – podkreśla sadownik. 

Barbara Kociakowska

Wideo

Materiał oryginalny: Polskie jabłka mogą już jechać do Chin - Gazeta Współczesna

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie