Półmaraton Ślężański startuje z Sobótki. Ponad 4 tysiące osób pobiegnie dookoła Ślęży

Jerzy Wójcik
Start Półmaratonu Ślężańskiego w 2014 roku
Start Półmaratonu Ślężańskiego w 2014 roku fot. Jerzy Wójcik
8. Mazda Półmaraton Ślężański wystartuje o godzinie 11 z Rynku w Sobótce. W jednym z najpopularniejszych na Dolnym Śląsku biegów weźmie dziś udział ponad 4200 biegaczy. Niewielkie miasteczko u stóp Ślęży (około 7 tysięcy zameldowanych mieszkańców) czeka prawdziwy najazd miłośników biegania. Zawodnicy będą mieli do przebiegnięcia 21 km i 97,5 metra wokół Masywu Ślęży.

Start i meta Półmaratonu Ślężańskiego znajdują się w Sobótce. Trasa jest wymagająca i słynie z dużej liczby podbiegów (w sumie ponad 9 kilometrów biegnie się pod górę). Najtrudniejszy moment to fragment między 7 a 9 kilometrem, gdzie biegacze muszą zdobyć Przełęcz Tąpadła (384 m.n.p.m.). Najlepsi zawodnicy pokonają 21 kilometrów w nieco ponad godzinę i pojawią się na mecie przed godziną 12.30.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
klient
w handlu samochodami tak samo bezczelny
M
Marcin
Szkoda że ten Lorek nie naraził się męskiej części biegaczy którzy by nię byli obojętni na obrazę koleżanki lub ich. Ani by się obejrzał a dostał by po ryju. A ze swoja sprawnoscią szybko by się zasapał. Bydłu za kierownicą i chamstwu widzącemu tylko czubek swego nosa stop!!!
h
hermes
Pięknie było patrzeć na sznury aut zmierzające do sobótki tego dnia na święto biegaczy i wzruszenie ogarniało gdy patrzyło się na jadącą Policję, aby zabezpieczać imprezę. Bieganie jednak to nie zawsze święto dla biegacza. Przekonała się o tym nasza koleżanka, maratonka i miłośniczka tego sportu.
Szykany, trąbienie, złośliwe zachowania kierowców typu przejeżdżanie na pełnym gazie bez zachowania odległości przy nodze biegnącego – tego doswiadcza każdy biegacz, a biegaczki-kobiety, boją się biegać na trasie, bo nie chcą narażać swojego zdrowia i życia - takie oceny słychać! Niestety te sytuacje nadal się zdarzają. Ostatnio tez , jedna z wrocławskich maratonek, Nasza Koleżanka, została napadnieta i znieważona, zwyzywana, poszarpana, uderzona i opluta!!! w czasie biegu, przez miejscowego handlarza samochodów niejakiego Artura Lorka, w Sobótce. tchórzostwo bezczelność i agresja tego osobniaka zostały zlekceważone przez lokalna policję, która nie podjęła interwencji. Taką oto reklamę wystawia całej biegającej społeczności Sobótki jej gorsza część, czyli takie brutalne, agresywne zachowanie które odbywa się tu od lat.
a
anna biegacz :)
Panie Marcinie, zgadzam sie z Panem. Miasto Wroclaw musi miec swoj maraton. Wszystkich przeciwnikow zapraszam aby sprobowali choc raz podjac wyzwanie i zmierzyc sie w ponad 42 km. biegu. Gwarancja niezapomnianej przygody :)
A
As
Ci co nie wzieli umierali. Poza tym fajny bieg.
d
d112
Nyski zapchane, PKS-y zapchane, ile ludzi musi zginąć na DK 35 ?

Totalna pustynia komunikacyjna, ta linia kolejowa powinna być natychmiast wyremontowana. Maraton pokazuje że połączenie kolejowe jest potrzebne ze Ślęza, jak dla Świdnicy i Wrocławia.

Już nie mówiąc o Sulistowiczek czy Przełęczy Tapadła gdzie tylko w sezonie można dojechać PKS-em. A w Świdnicy na pseudo PKS-ie busiarze ryzykują życie ludzi jadąc złomami.

Na trasie tej linii są też Kobierzyce, Bielany Wrocławskie, Tyniec Mały, Pszenno i wiele innych. Są to sypialnie dla mieszkańców Świdnicy i Wrocławia.
M
Marcin biegacz
Startowałem kilka razy w tym półmaratonie i tak naprawdę nie ta Przełęcz Tąpadła daje najbardziej w kość lecz ostatnie podbiegi w Sobótce Zachodniej na ostatnich km-18-ty, wtedy organizm już jest zmęczony i nie ma za wiele sił na dobre finiszowanie. Wadą tego półmaratonu były kiepskie punkty z wodą-za mało i brak izotonik, może w tym roku się to poprawi, teraz akurat wystartowali. Na innych połówkach, tych masowych punkty są co 5 km i dobrze zaopatrzone. Prawdziwy spęd biegaczy to będzie za tydzień w Półmaratonie Warszawskim-ok. 15 000,padnie rekord frekwencji w biegach masowych,ja oczywiście startuję.
M
Marcin biegacz
Jakby przenieśli to nie byłby Maraton Wrocław. Jestem za powrotem maratonu z Sobótki do Wroclawia ale niech to będzie drugi maraton oprócz Maratonu Wrocław organizowany w innym czasie. A MW powinien i musi pozostać we Wrocławiu. Po drugie takiemu miastu jak Wrocław należy się maraton na skalę światową, my biegacze nie damy się zepchać na margines gdzieś za miasto czy tylko do parku. Biegaczy jest coraz więcej i trzeba się liczyć, że będzie coraz więcej imprez biegowych organizowanych przy ograniczonym ruchu. Jak ktoś maraton kojarzy tyko z utrudnieniami a nie dobrą zabawą to już nie najlepiej świadczy o jego podejściu do sportu bo dla niego samochody ważniejsze ponad wszystko od biegaczy.
x
xyz
Przynajmniej by miasta nie blokowali.
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie