Politycy z Dolnego Śląska na Majdanie w Kijowie [ZDJĘCIA]

Marcin Torz
W wydarzeniach na kijowskim Majdanie biorą też czynnie udział politycy związani z Dolnym Śląskiem. Jako pierwszy nasz reprezentant, w stolicy Ukrainy pojawił się Adam Lipiński, wiceprzewodniczący Prawa i Sprawiedliwości, poseł z Legnicy.

Lipiński przemawiał do wielotysięcznego tłumu. - Podkreślałem, że nasze narody muszą być solidarne, że razem musimy być w Unii Europejskiej - opowiada poseł.

Jednocześnie Lipiński zauważa, że na Majdanie nie było zbyt wiele polskich akcentów, choćby niewiele flag naszego kraju. Lipiński dodaje, że podczas Pomarańczowej Rewolucji było ich znacznie więcej. Zaznacza, że Ukraińcy czekają na naszą pomoc. - Gdy przemawiałem ja, czy tez później Jarosław Kaczyński, podnosiła się wrzawa, było czuć, że dla Ukraińców nasza obecność jest ważna - mówi nam poseł. - Niestety, nie dało się wyczuć wsparcia rządu do tego, co dzieje się na Ukrainie. Tutaj bezwzględnie powinni być politycy, którzy reprezentują polski rząd – dodaje poseł Lipiński.

W niedzielę w Kijowie pojawił się Jacek Protasiewicz, lider Platformy Obywatelskiej na Dolnym Śląsku oraz europarlamentarzysta. - Gdy zobaczyłem, jak oddziały specjalne milicji biją demonstrantów, po prostu uznałem, że muszę tam być - mówi nam Protasiewicz. - To mój obowiązek - dodaje i tłumaczy, że przedstawiciela rządu być nie mogło, bo oznaczałoby to, że Polska oficjalnie popiera antyrządowe wystąpienia w Kijowie.

Na Majdanie z polską flagą pojawił się też inny wrocławski poseł PO Michał Jaros. - Sprawy Ukrainy są mi szczególnie bliskie. Nie mogło mnie tu zabraknąć - mówił nam Jaros.

Internauci śmieją się z wizyty Protasiewicza na Ukrainie. Zobacz na 2. stronie:

Mem z profilu Wyślij CV do Protasiewicza

Wideo

Komentarze 55

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
Iza
Brawo Panie Jaros- Będziemy Pamiętać przy Następnych Wyborach. Brawo !!! Brawo!!!
M
M.
Od kiedy Jarek K. jest takim zwolennikiem UE ... :)

Polsce wystarczyłaby strefa Schengen - UE to niepotrzebny burdel jak dla nas. Subsydia niby i są, ale tylko z początku, a później trzeba wspierać paralityków unijnych. Paralityków warto dodać, którzy średnie pensje mają wyższe niż w Polsce !
o
ola
miałam nadzieje że Pan Jaros po tym wszystkim zastanie odsunięty a tu proszę...... będziemy pamiętać przy wyborach..
....
pojechał mówić jak się dostać do KGHM
a
as
czerwone sk..y do sp..cia barawo janukowycz!!!! zlodizjeka w pudle siedzi u ans chodza po wolnosci portasiwcz ei reszta tego bydla czerwonego!!!!!!
m
mieszkaniec "psiaka"
szkoda że z nie mniejszym entuzjazmem 70 lat temu wyrywali Polskim dzieciom rączki i przybijali je do drzew te dzikusy, to nie jest naród nadający się do Europy...
i
ivan
Pojechał kupować zwolenników tak jak Jarosław Ka , w KGHM więcej etatów będzie czy co ?
C
Ciekawski
Czyje glosy POjechal kupowac PRotiasiwicz??
G
Gość
...prosimy nie zapraszać... do Wrocławia... na Sylwestra ... O.K. ?
t
terminator
Słusznie podziękowali za te ochłapy.
I proszę nie pieprzyć, że będą mogli jeździć czy pracować w UE, bo teraz też to mogą robić z czego korzystają...
t
terminator
zostańcie tam wszyscy z PO i PIS!
Czas na nowych amatorów a profesjonalnych ogłupiaczy narodu już mamy dosyć...
M
M.
Ci ludzie pragną wolności. Demokracji. Niezależności od Rosji. Każdy polski polityk jest tam witany z entuzjazmem. Ukraińcy czują że nie są sami. Może ze strony naszych polityków to pretekst do zbicia kapitału politycznego i medialną kampanię, ale dla ludzi na ulicach to jest ważne.
G
GOSC
SZKODA ZE NIE DOSTALI TAM LANIA OD MILICJI
c
czytelnik
Protasiewicz żałośnie usiłuje się zmieścić w kadrze z wielkim Kliczką chcąc urosnąć na jego tle. Ale Protasiewicza nawet w Polsce mało kto zna a Kliczko jest rozpoznawalny na całym globie. Żałosne to. A prowincjonalna "Gazeta wrocławska" dodatkowo przy tym się chce ograć.
G
Greg
Polscy politycy niech się zajmą własnym podwórkiem i tym bagnem korupcji oraz rekordowym złodziejstwem z jakim mamy obecnie do czynienia a nie zabawą w wielce europejskich kolędników pocieszających Ukraińców.
Dodaj ogłoszenie