Policja szuka kolejnych uczestników marszu niepodległości [ZDJĘCIA, FILM]

MKR

Wideo

Udostępnij:
Kolejnych 10 uczestników marszu niepodległości poszukiwanych przez policję. Komenda Miejska Policji we Wrocławiu opublikowała wizerunki osób podejrzewanych o zachowania niezgodne z prawem, których dopuścili się po rozwiązaniu marszu.

Wrocławska policja pokazała wizerunki kolejnych 10 osób podejrzewanych o naruszenie prawa podczas marszu w rocznicę odzyskania niepodległości 11 listopada.

W Komendzie Miejskiej Policji grupa funkcjonariuszy analizuje materiały zarejestrowane podczas tegorocznego marszu, który 11 listopada wyruszył z wyspy Słodowej i po kilkuset metrach został rozwiązany przez przedstawicielkę urzędu miasta.

Przypomnijmy, że organizatorzy marszu pierwsze ostrzeżenie otrzymali jeszcze przed wyruszeniem z wyspy, tuż po tym, jak padły hasła antysemickie. Kilkanaście minut później obserwatorka z ramienia miasta wezwała trzykrotnie organizatorów do zgaszenia rac, ponieważ zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, nie wolno im było używać żadnych materiałów pirotechnicznych. Kiedy wezwania urzędniczki pozostały bez odzewu, marsz został rozwiązany. Wielu uczestników wydarzenia nie chciało się pogodzić z tą decyzją i rozpoczęły się zamieszki.

Policja już kilka dni temu pokazała twarze 10 poszukiwanych uczestników marszu. Połowa z nich została zidentyfikowana. W czwartek, 21 listopada, komenda miejska dodała kolejne wizerunki:

- Zwracamy się prośbą do osób, które posiadają wiedzę mogącą przyczynić się do identyfikacji osób podejrzewanych o zachowania niezgodne z prawem, o kontakt – apeluje Łukasz Dutkowiak z KMP we Wrocławiu i dodaje: - Przypomnijmy, że funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu w tej sprawie wykonali już wiele różnego rodzaju czynności procesowych i poza procesowych, które skutkowały zatrzymaniem łącznie 16 osób naruszających swoim zachowaniem obowiązujący porządek prawny.

Zarzuty zostały przedstawione jednej kobiecie i trzynastu mężczyznom w wieku od 18 do 64 lat. Odpowiedzą oni m.in. za czynny udział „w zbiegowisku, pomimo wiedzy, że jego uczestnicy wspólnymi siłami dopuszczają się gwałtownego zamachu na osoby lub mienie”. Część zatrzymanych usłyszało zarzut znieważenia policjantów, groźby i czynną napaść na funkcjonariusza. Jeden z mężczyzn usłyszał zarzut związany z narażeniem na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężki uszczerbek na zdrowiu pozostającego pod jego opieką 4-letniego dziecka. Zatrzymane zostały także dwie 17-latki, które odpowiedzą za znieważanie interweniujących policjantów.

- Wymienione osoby zostały objęte dozorem policji. Zastosowano również wobec nich poręczenia majątkowe i po wykonaniu niezbędnych czynności procesowych zostały natychmiast zwolnione – mówi Dutkowiak.

ZOBACZ TEŻ:

Tych ludzi policja szuka po marszu 11 listopada. Poznajesz? ...

Komentarze 82

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
obserwator_hucpy

Kolejne Michały wyklęte, w dopkach zaklete

G
Gość
22 listopada, 0:19, Bundestag Merkel:

Jacek S. Bo RODO jest co najmniej na kilku zdjęciach. Niech milicja idzie tym tropem.

Jan Ł (BO RODO)

G
Gol
22 listopada, 8:03, Wroclawianin:

Nie odpuszczajcie, 11 listopada to nie kibolska ustawka. Jazda z bandytami!

Zgadza się jazdą z bandytami w ratuszu ... Szkoda że młodzi im nie dowalili ale rozsądek im nie pozwolił a tu masz tęczowy dyktator rozsądku nie ma i dalej nakręca śrubę nienawisci

B
Buzka

Polecam rodzicom

https://dzieciwrodzinach.ordoiuris.pl/pl

P
Pro Ksy

Odnośnie 21 listopada, 16:51, Moniii:

https://wprawo.pl/2019/11/21/szok-wyrwali-ja-z-pracy-i-rozebrali-do-naga-pelna-relacja-z-zatrzymania-patriotki-uczestniczacej-w-marszu-polakow-we-wroclawiu/

Ja tam nic nie wiem odnośnie MN AD 2019, ale jeżeli jest trochę prawdy w tej relacji - a zakładam, że może tak być, wiem to po relacji innych zatrzymanych, którym wierzę (z zupełnie innych sytuacji, sprzed lat) - niebieskie QR-vy (nie mylić z uczciwymi funkcjonariuszami-Policjantami), po otrzymaniu zgłoszenia, że w okolicy "coś się wydarzyło", zatrzymywały (okolice Placu Grunwaldzkiego i pobliskich domów studenckich", ze 25 lat temu) przypadkowe osoby, które po prostu tamtędy szły w nocy. I jak ktoś miał się wybronić, skoro zawsze znajdzie się słowo dwóch panów niebieskich kontra słowo podejrzanego? W tym przypadku szczęśliwy zbieg okoliczności (pewne alibi) pomógł, ale wielu innych?

Co do tego, to pewnie Komenda Rejonowa Policji Wrocław Ołbin dostała dofinansowanie od Sorosa i zamiast zajmować się łapaniem patoli i bandytów, spłaca dług, wyżywając się na zwykłych ludziach. Szkoda, bo rzucanie się na funkcjonariuszy i rzucanie w nich czymś to jedno, a gnojenie młodych dziewczyn i sugerowanie, że należy odebrać dzieci, to co innego.

M
Ms

Przecież personalia urzędniczki ratusza i jej mocodawców którzy dokonali antypolskiej prowokacji i zlecili pacyfikację pokojowego zgromadzenia patriotów są znane w czym problem

T
Truth-Only

Policja szuka, policja strzela a cieszą się "elity" z bliskiego wschodu ..

G
Gość

Znam jednego normalnie i jednego z widzenia ale policji nie pomogę bo ona mi też nie pomaga. HWDP.

W
Wroclawianin

Nie odpuszczajcie, 11 listopada to nie kibolska ustawka. Jazda z bandytami!

B
Bundestag Merkel

Jacek S. Bo RODO jest co najmniej na kilku zdjęciach. Niech milicja idzie tym tropem.

R
Roy
21 listopada, 16:51, Moniii:

Apropo:)

https://wprawo.pl/2019/11/21/szok-wyrwali-ja-z-pracy-i-rozebrali-do-naga-pelna-relacja-z-zatrzymania-patriotki-uczestniczacej-w-marszu-polakow-we-wroclawiu/

''(..)Panowie policjanci przewieźli mnie do Komendy Miejskiej Policji przy ul. Sołtysowickiej 21 we Wrocławiu. Na wstępie zostałam poinformowana, że w związku z tym, iż byłam na Marszu Niepodległości z dzieckiem – wszystkie kobiety pracujące w budynku są oburzone i zaraz mnie zlinczują. Po pewnym czasie przebywania na komisariacie zostałam przeszukana w sposób poniżający moją osobę, a mianowicie przed policjantką musiałam się rozebrać do naga, ukucnąć bez bielizny celem sprawdzenia czy niczego nie posiadam w ciele. Potraktowano mnie co najmniej tak, jak bym była handlarzem narkotyków.Z uwagi na fakt, iż policjanci chcieli przesłuchać mojego partnera, który był ze mną na Marszu Polaków, wraz z moim dzieckiem, a oni nie wiedzieli, gdzie on się teraz znajduję, to straszono mnie, że jeśli nie ujawnię jego miejsca pobytu, to mnie zamkną, mówiono również, że będą mnie polewać zimną wodą. Cały czas powtarzano, że będę siedzieć w areszcie dopóki mój partner się nie pojawi, chociaż jak mi wiadomo mój partner był umówiony z jednym z policjantów na przesłuchanie w dniu następnym. Posiadam taką informację bezpośrednio od partnera, ponieważ rano jeszcze przed moim zatrzymaniem otrzymał telefon od nadkomisarza Macieja M., gdzie poinformował funkcjonariusza, iż nie jest przestępcą, nie ma zamiaru się ukrywać, ale ze względu na to, że jego adwokat był nieobecny we Wrocławiu w tym dniu, zaproponował, że stawi się na przesłuchane w dniu następnym w godzinach 12:00, 13:00, 14:00 – godziny do wyboru. Policjant poinformował, iż nie może podjąć decyzji sam, tu potrzebna jest konsultacja z przełożonym. Taka sytuacja wynikała z faktu, iż adwokata mojego partnera zatrzymywały ważne czynności procesowe o czym policja została poinformowana. Dowiedziałam się również, iż mimo stałego kontaktu telefonicznego policji z moim parterem zrobili tzw. obławę w moim miejscu zamieszkania, celem „złapania” mojego partnera. Straszono mnie, pytając: „czy pani dziecko ma opiekę, bo pani partnera też zatrzymamy”. Sugerowano, że moje dziecko zostanie zabrane. Dodatkowo cały czas twierdzono, że zarówno ja jak i mój partner zostaniemy skazani i pójdziemy „siedzieć”.onadto jeden z policjantów, który później wiózł mnie do prokuratury palił przy mnie papierosy, w zamkniętym pomieszczeniu nie krępując się niczego. Tak się składa, że jestem alergikiem od drugiego roku życia i bardzo źle znoszę dym papierosowy. W mojej obecności panowie policjanci nie stronili również od różnych przekleństw w rozmowie między sobą. Uważam, że to nie przystoi.

Po przesłuchaniu zakuto mnie w kajdanki i policjanci w kominiarkach przewieźli mnie na sygnale do prokuratury. To wszystko było filmowane. W trakcie jazdy o mały włos policjant nie zabił dziewczyny przechodzącej na przejściu dla pieszych.(..)policjanci utrudniali mi kontakt z adwokatem. Ja osobiście nie miałam nr telefonu do adwokata, posiadał go mój partner, który jak się późnej okazało przesłał mi nr telefonu do adwokata przez sms. Ja niestety nie mogłam odczytać tej wiadomości, gdyż zabroniła mi policja. Dopiero po jakimś czasie policjant wykonał telefon do naszego przyjaciela, który później skontaktował się z moim parterem. W protokole jest zawarta informacja, że to policja dzwoniła do mojego partnera i naszego przyjaciela, co jest nieprawdą. To uświadomiłam sobie dopiero na drugi dzień od przesłuchania. Nie otrzymałam także protokołu z przesłuchania, który został sporządzony w trzech egzemplarzach. Sam protokół był dwukrotnie zmieniany, ponieważ zawierano w nim nieprawdziwą informację o telefonie do mojego partnera....(CD NA DOLE)

Tak jasne, dla jednej niby patriotki którą tak na prawdę mają kompletnie w czterech literach i robią z nią to co muszą i nic więcej, złamali wszystkie procedury... niezłe bzdety, łykajcie je dalej jak te pelikany

J
Jacek S. ma kota

Na paru fotografiach funkcjonariusze stoją ramie w ramię z poszukiwanymi? Dlaczego ich nie zatrzymali na miejscu, skoro stwarzali takie zagrożenie dla życia wrocławian?

G
Gość
21 listopada, 14:01, Gość:

HWDP to hasło nabiera znaczenia bo za komuny się tak pisało a teraz ChWDP.

Ponoć policja wie co to oznacza i bardzo tego nie lubi a to oznacza, że wiedzą jak na nie zasłużyli

Rozpieprzyli marsz i jeszcze się dziwią ze ludzie nie chcieli się rozejść.

Mieli się rozejść i zaczać demolkę miasta?

Do tego polcija swymi głupimi działaniami doprowadzi że mieszkańcy będą podpalać tak jak w innych krajach np Francji czy Hong Kongu ze nawet strzela się do ludzi.Wtedy manifestanci się zamaskują a spalą wiele aut i domów

Oni przyszli na pokojowy marsz a polano ich farbą z armatek wodnych takich samych jakimi posługiwało się ZOMO aby ich sprowokować do zamieszek

Za ZOMO-wskie metody rozbijania legalnych manifestacji ten kto dowodził akcją powinien straci prawo do policyjnej emerytury.

Nawet Bodnar będzie kontrolować dlaczego policja chciał doprowadzić do zamieszek.

publikowanie wizerunków osób które nie popełniły przestępstw inie udowodniono im nawet wykroczeń to poważne naruszenie prawa.

Za komuny milicja również oczekiwała że będziemy donosić kto brał udział w manifestacjach.

To ordynarna próba zastraszenia aby nie przyjść na marsz za rok i trzeba się zapisywacz do ONR aby się bronic przed działaniami policji wspierającymi lewactwo i zboczenia jak LGBT.

Jakiś lizydoopa chcial się podlizać sutrykowi

21 listopada, 20:06, Gość:

To są j3bane kùrwy zomowskie zbrojny sìę ludzie bo strzelają kùrwy w plecy jakby chociaż Popiełuszko, Stachowiak a parę dni temu Adam każdego zomowca trzeba tępić każdym możliwymi środkami Francja i Iran są dobrym przykładem

21 listopada, 20:07, Gość:

Im już sìę j3bie we łbach

21 listopada, 21:40, Gość:

Precz z żydokomuną

Trzeba j3bnąć żydówę

c
cała prawda całą dobę

Wynajęte przez FSB rzezimieszki z Ukrainy nie do wykrycia

G
Greater Poland
21 listopada, 21:42, Gość:

Przecież większość to stali bywalcy Cactusa. Zwykłe ped ały a nie patrioci!

A skąd ty wiesz o istnieniu takich konkretnych klubów dla cio tyńskich? Bo ja na przykład o takim klubie nawet nie słyszałem, podobnie jak i o innych dla gejów i jakichś dziwadeł (transy i królowe dragów). Wiem, że gdzieś istnieją i tyle. Nie moje klimaty. Z takich klubów znam tylko "Blue Oyster Bar" - chyba rozumiesz, skąd to?

To, że twoi koledzy po takich lokalach chodzą i opowiadają ci, jak tam fajnie, a ty z wypiekami na twarzy ich słuchasz... Z resztą może znasz to z autopsji, to nie znaczy, że normalny człowiek też musi chodzić w takie miejsca i o nich wiedzieć.

Normalnych ludzi nie jara rozważanie takich tematów, uważają to za wulgarne i wstrętne. Za to zboczusie i kryptozboczusie chcą widzieć wśród przeciwników pedziów. Żeby ich poniżyć, czy macie takie fantazje?

Dodaj ogłoszenie