Policja poszukuje sprawcy pobicia na Wyspie Słodowej

mk
Źródło: KMP Wrocław, stan na dzień 12.06.2021
Młody mężczyzna został zaatakowany w nocy z 26 na 27 maja, gdy przebywał na Wyspie Słodowej. Agresor zwyzywał go, uderzył w tył głowy i uciekł. Pobity został przewieziony do szpitala i opatrzony. Następnego dnia złożył zawiadomienie o zdarzeniu na komisariacie przy ul. Rydygiera.

Do zdarzenia doszło w nocy z 26 na 27 maja 2021 roku na Wyspie Słodowej we Wrocławiu. Młody chłopak był najpierw zaczepiany, wyzywany, a w końcu został pobity. Na miejsce wezwano policję i pogotowie ratunkowe, które zabrało ofiarę do szpitala. Sprawcy udało się zbiec.

Po przejrzeniu nagrań z monitoringu z okolic Wyspy Słodowej policjanci wytypowali mężczyznę, który może mieć związek z pobiciem. W piątek, 11 czerwca, prokurator podjął decyzję o opublikowaniu wizerunku tej osoby.

Ktokolwiek ma informacje dotyczące człowieka ze zdjęcia proszony jest o kontakt z policjantami z komisariatu Wrocław-Ołbin osobiście lub dzwoniąc pod numer 47 87 143 06.

Spis Powszechny 2021: są pierwsze kary za odmowę spisania się

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

To już się bić nie wolno? Co za chory kraj.

A
Andzia

Majom go?

T
Tom aus Breslau
12 czerwca, 11:31, cenzura w brukowcu:

Wyrobniku klikalności ukrywający się pod internetowym pseudonimem "mk", dlaczego nie podałeś informacji, że był to POBICIE NA TLE HOMOFOBICZNYM? Co, nowa szefowa stanowczo zabroniła, czy tak sam/sama z siebie wykazujesz wiernopoddańczą nadgorliwość i wystąpiwszy przed szereg stosujesz prewencyjną autocenzurę?

Mężczyzna widoczny na zdjęciu brutalnie skatował chłopaka, ponieważ nie spodobał się mu jego "[wulgaryzm] wygląd". Policja początkowo nie chciała w ogóle przyjąć zgłoszenia i robiła wszystko, aby zbagatelizować sprawę. Dopiero nagłośnienie tej bulwersujacej sprawy w mediach spowodowało, że policjanci zdecydowali się podjąć stosowne działania.

Taka wielka wolska katolicka pod rządami przestępczego pisuaru, brunatnej konfederacji i sukienkowych degeneratów.

cwp i śmierć wrogom włoszczyzny! robią swoje

12 czerwca, 12:45, cenzura w brukowcu:

Odwaga wyrobników klikalności klepiących na akord bezwartościowe miałkie i prostackie teksty dla 'wrocławskiej' i jej podobnych śmieciowych mediów jest równie wielka, jak jakość "dziennikarstwa" które tworzą swoimi publikacjami. Zazwyczaj gdy na łamach brukowca publikowane jest jakieś łajdactwo, coś zostaje celowo zmanipulowane, pominięte/uwypuklone/wyolbrzymione, robi się komuś jakąś brutalną publikacją świństwo, wyrządza krzywdę człowiekowi, grupie społecznej, zawodowej, ludzkiej, albo tekst jest zwyczajnie tak prostacki, miałki, głupi, że przekracza to nawet to do czego latami przyzwyczaiła nas 'wrocławska' - wyrabiacze klików nie podpisują się pod taką wydaloną przez siebie publikacją pełnym i prawdziwym imieniem i nazwiskiem. Znaczy się wiedzą że źle robią i wstydzą się tego. Boją ewentualnej społecznej i/lub przyszłej zawodowej odpowiedzialności (a bo wiadomo gdzie złożą podanie o pracę za lat kilka? jaka będzie sytuacja polityczna?), nie chcą "brudzić" sobie nazwiska i przyklejać łajdackiej/rasistowskiej gęby. Takie wpisy sygnowane są więc zmyślonymi akronimami. Taka to odwaga, uczciwość i społeczna odpowiedzialność (o etyce zawodowej nie wspominając) ludzi klepiących dla medialnych szmat bezwartościowe wierszówki i/lub gadzie nienawistne paszkwile na polityczne zlecenie/zamówienie przełożonych.

Pobitemu chłopakowi zaś życzymy dużo zdrowia oraz poradzenia sobie z silną traumą jakiej doświadcza! Mamy nadzieję, że ciosy w głowę jakie mu zadano, nie będą w przyszłości skutkować żadnymi groźnymi następstwami medycznymi (uderzenie kogoś w głowę zawsze niesie ryzyko poważnego urazu/śmierci oraz zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia jednostek chorobowych mających istotny wpływ na jakość/długość życia pobitego nawet po wielu latach od takiego zdarzenia.

PS Przyznam że po zmianie na stanowisku naczelnego 'wroclawskiej' po cichu liczyłem na pewne zmiany. Na lepsze. Może nawet pojawienie się czegoś na kształt jakościowego dziennikarstwa? Wszak propaganda partyjna i kościelna indoktrynacja lepiej się "sprzedają", są bardziej wiarygodne w medium, które stara się trzymać poziom nieco wyżej niż powierzchnia szamba (z drugiej strony przykład choćby naistowskiego "Der Stürmer" zdaje się przeczyć tej teorii). Najwyraźniej oczekiwania moje były naiwne i błędne. Target 'wrocławskiej' pozostał wszak bez zmian. To nadal najniższa wiecznie sfrustrowana warstwa społeczeństwa, stereotypowy lubiący sobie wypić słabo wykształcony robotnik, oczekujący taniej sensacji i miałkiej medialnej gvno-papki mało wyrobiony czytelniczo odbiorca, najczęściej postrzegający otaczającą nas rzeczywistość w sposób zero-jedynkowy ksenofob, nacjonalista, homofob, antysemita, tradycjonalista. Skoro o tradycji mowa, wszystko wskazuje, że jedenastoletnie niesławne franasowe tradycje w redagowaniu 'wroclawskiej' zostaną zachowane.

Tylko w takim razie po cholerę ta zmiana na stołku redaktora naczelnego?

..na które lokalnie nie mamy wpływu(inflacja) czy otumaniających logiczne myślenie(żużlowcy, plaże miejskie)

T
Tom aus Breslau
12 czerwca, 11:31, cenzura w brukowcu:

Wyrobniku klikalności ukrywający się pod internetowym pseudonimem "mk", dlaczego nie podałeś informacji, że był to POBICIE NA TLE HOMOFOBICZNYM? Co, nowa szefowa stanowczo zabroniła, czy tak sam/sama z siebie wykazujesz wiernopoddańczą nadgorliwość i wystąpiwszy przed szereg stosujesz prewencyjną autocenzurę?

Mężczyzna widoczny na zdjęciu brutalnie skatował chłopaka, ponieważ nie spodobał się mu jego "[wulgaryzm] wygląd". Policja początkowo nie chciała w ogóle przyjąć zgłoszenia i robiła wszystko, aby zbagatelizować sprawę. Dopiero nagłośnienie tej bulwersujacej sprawy w mediach spowodowało, że policjanci zdecydowali się podjąć stosowne działania.

Taka wielka wolska katolicka pod rządami przestępczego pisuaru, brunatnej konfederacji i sukienkowych degeneratów.

cwp i śmierć wrogom włoszczyzny! robią swoje

12 czerwca, 12:45, cenzura w brukowcu:

Odwaga wyrobników klikalności klepiących na akord bezwartościowe miałkie i prostackie teksty dla 'wrocławskiej' i jej podobnych śmieciowych mediów jest równie wielka, jak jakość "dziennikarstwa" które tworzą swoimi publikacjami. Zazwyczaj gdy na łamach brukowca publikowane jest jakieś łajdactwo, coś zostaje celowo zmanipulowane, pominięte/uwypuklone/wyolbrzymione, robi się komuś jakąś brutalną publikacją świństwo, wyrządza krzywdę człowiekowi, grupie społecznej, zawodowej, ludzkiej, albo tekst jest zwyczajnie tak prostacki, miałki, głupi, że przekracza to nawet to do czego latami przyzwyczaiła nas 'wrocławska' - wyrabiacze klików nie podpisują się pod taką wydaloną przez siebie publikacją pełnym i prawdziwym imieniem i nazwiskiem. Znaczy się wiedzą że źle robią i wstydzą się tego. Boją ewentualnej społecznej i/lub przyszłej zawodowej odpowiedzialności (a bo wiadomo gdzie złożą podanie o pracę za lat kilka? jaka będzie sytuacja polityczna?), nie chcą "brudzić" sobie nazwiska i przyklejać łajdackiej/rasistowskiej gęby. Takie wpisy sygnowane są więc zmyślonymi akronimami. Taka to odwaga, uczciwość i społeczna odpowiedzialność (o etyce zawodowej nie wspominając) ludzi klepiących dla medialnych szmat bezwartościowe wierszówki i/lub gadzie nienawistne paszkwile na polityczne zlecenie/zamówienie przełożonych.

Pobitemu chłopakowi zaś życzymy dużo zdrowia oraz poradzenia sobie z silną traumą jakiej doświadcza! Mamy nadzieję, że ciosy w głowę jakie mu zadano, nie będą w przyszłości skutkować żadnymi groźnymi następstwami medycznymi (uderzenie kogoś w głowę zawsze niesie ryzyko poważnego urazu/śmierci oraz zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia jednostek chorobowych mających istotny wpływ na jakość/długość życia pobitego nawet po wielu latach od takiego zdarzenia.

PS Przyznam że po zmianie na stanowisku naczelnego 'wroclawskiej' po cichu liczyłem na pewne zmiany. Na lepsze. Może nawet pojawienie się czegoś na kształt jakościowego dziennikarstwa? Wszak propaganda partyjna i kościelna indoktrynacja lepiej się "sprzedają", są bardziej wiarygodne w medium, które stara się trzymać poziom nieco wyżej niż powierzchnia szamba (z drugiej strony przykład choćby naistowskiego "Der Stürmer" zdaje się przeczyć tej teorii). Najwyraźniej oczekiwania moje były naiwne i błędne. Target 'wrocławskiej' pozostał wszak bez zmian. To nadal najniższa wiecznie sfrustrowana warstwa społeczeństwa, stereotypowy lubiący sobie wypić słabo wykształcony robotnik, oczekujący taniej sensacji i miałkiej medialnej gvno-papki mało wyrobiony czytelniczo odbiorca, najczęściej postrzegający otaczającą nas rzeczywistość w sposób zero-jedynkowy ksenofob, nacjonalista, homofob, antysemita, tradycjonalista. Skoro o tradycji mowa, wszystko wskazuje, że jedenastoletnie niesławne franasowe tradycje w redagowaniu 'wroclawskiej' zostaną zachowane.

Tylko w takim razie po cholerę ta zmiana na stołku redaktora naczelnego?

... bo Wyborcza ma możliwości śledzenia poczynań elity finansowej, która zawłaszcza to miasto, anie robi tego, tylko zajmuje się tematami,

T
Tom aus Breslau
12 czerwca, 11:31, cenzura w brukowcu:

Wyrobniku klikalności ukrywający się pod internetowym pseudonimem "mk", dlaczego nie podałeś informacji, że był to POBICIE NA TLE HOMOFOBICZNYM? Co, nowa szefowa stanowczo zabroniła, czy tak sam/sama z siebie wykazujesz wiernopoddańczą nadgorliwość i wystąpiwszy przed szereg stosujesz prewencyjną autocenzurę?

Mężczyzna widoczny na zdjęciu brutalnie skatował chłopaka, ponieważ nie spodobał się mu jego "[wulgaryzm] wygląd". Policja początkowo nie chciała w ogóle przyjąć zgłoszenia i robiła wszystko, aby zbagatelizować sprawę. Dopiero nagłośnienie tej bulwersujacej sprawy w mediach spowodowało, że policjanci zdecydowali się podjąć stosowne działania.

Taka wielka wolska katolicka pod rządami przestępczego pisuaru, brunatnej konfederacji i sukienkowych degeneratów.

cwp i śmierć wrogom włoszczyzny! robią swoje

12 czerwca, 12:45, cenzura w brukowcu:

Odwaga wyrobników klikalności klepiących na akord bezwartościowe miałkie i prostackie teksty dla 'wrocławskiej' i jej podobnych śmieciowych mediów jest równie wielka, jak jakość "dziennikarstwa" które tworzą swoimi publikacjami. Zazwyczaj gdy na łamach brukowca publikowane jest jakieś łajdactwo, coś zostaje celowo zmanipulowane, pominięte/uwypuklone/wyolbrzymione, robi się komuś jakąś brutalną publikacją świństwo, wyrządza krzywdę człowiekowi, grupie społecznej, zawodowej, ludzkiej, albo tekst jest zwyczajnie tak prostacki, miałki, głupi, że przekracza to nawet to do czego latami przyzwyczaiła nas 'wrocławska' - wyrabiacze klików nie podpisują się pod taką wydaloną przez siebie publikacją pełnym i prawdziwym imieniem i nazwiskiem. Znaczy się wiedzą że źle robią i wstydzą się tego. Boją ewentualnej społecznej i/lub przyszłej zawodowej odpowiedzialności (a bo wiadomo gdzie złożą podanie o pracę za lat kilka? jaka będzie sytuacja polityczna?), nie chcą "brudzić" sobie nazwiska i przyklejać łajdackiej/rasistowskiej gęby. Takie wpisy sygnowane są więc zmyślonymi akronimami. Taka to odwaga, uczciwość i społeczna odpowiedzialność (o etyce zawodowej nie wspominając) ludzi klepiących dla medialnych szmat bezwartościowe wierszówki i/lub gadzie nienawistne paszkwile na polityczne zlecenie/zamówienie przełożonych.

Pobitemu chłopakowi zaś życzymy dużo zdrowia oraz poradzenia sobie z silną traumą jakiej doświadcza! Mamy nadzieję, że ciosy w głowę jakie mu zadano, nie będą w przyszłości skutkować żadnymi groźnymi następstwami medycznymi (uderzenie kogoś w głowę zawsze niesie ryzyko poważnego urazu/śmierci oraz zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia jednostek chorobowych mających istotny wpływ na jakość/długość życia pobitego nawet po wielu latach od takiego zdarzenia.

PS Przyznam że po zmianie na stanowisku naczelnego 'wroclawskiej' po cichu liczyłem na pewne zmiany. Na lepsze. Może nawet pojawienie się czegoś na kształt jakościowego dziennikarstwa? Wszak propaganda partyjna i kościelna indoktrynacja lepiej się "sprzedają", są bardziej wiarygodne w medium, które stara się trzymać poziom nieco wyżej niż powierzchnia szamba (z drugiej strony przykład choćby naistowskiego "Der Stürmer" zdaje się przeczyć tej teorii). Najwyraźniej oczekiwania moje były naiwne i błędne. Target 'wrocławskiej' pozostał wszak bez zmian. To nadal najniższa wiecznie sfrustrowana warstwa społeczeństwa, stereotypowy lubiący sobie wypić słabo wykształcony robotnik, oczekujący taniej sensacji i miałkiej medialnej gvno-papki mało wyrobiony czytelniczo odbiorca, najczęściej postrzegający otaczającą nas rzeczywistość w sposób zero-jedynkowy ksenofob, nacjonalista, homofob, antysemita, tradycjonalista. Skoro o tradycji mowa, wszystko wskazuje, że jedenastoletnie niesławne franasowe tradycje w redagowaniu 'wroclawskiej' zostaną zachowane.

Tylko w takim razie po cholerę ta zmiana na stołku redaktora naczelnego?

A ja jestem facetem z 2 fakultetami, po studiach w Holandii i wolałem Wroclawską Franasa niż Wyborczą? - wiesz jak to skomentować?

T
TAB
13 czerwca, 00:34, Gość:

--Cześć panowie, mam na imie Monika-..Chętnie poznam normalnego faceta. Nie szukam sponsora, nie interesuje mnie jakie masz zarobki, samochód itp. Przede wszystkim cenię kulturę osobistą i poczucie humoru, wygląd dla mnie to sprawa drugorzędna. Zainteresowanych panów zapraszam do kontaktu.. Numer telefonu i więcej fotek wrzuciłam na swój profil tutaj>> www.cutt.ly/monika89

A czy Ty aby nie jesteś gender?, bo tych to nie cierpię...

G
Gość
13 czerwca, 1:21, Zbych:

***** lgbt

***** p.r.z.y.g.ł.u.p.ó.w. , bezmózgich-członków.

G
Gość

Bezwzględnie do wiezienia-zadnych zawiasow czy prac spolecznych. Posiedzi taki patus w pierdlu, gdzie będzie miał dużo okazji do wypróbowania swoich umiejetnosci, to może zastanowi się drugi raz. Zero tolerancji dla patologii!!!

G
Gość

Brawo prokurator

G
Gość
12 czerwca, 12:53, Gość:

Jak Lgbt atakuje,dewastuje kościoły ("dym w kościołach!"), wiernych, wzywa do nienawiści i przemocy (np. wypierd..ć! je b .. kler! itd") to jest obywatelskie , konstytucyjne prawo do wygłaszania swoich poglądów . Jak gościu dostał z liścia to już atak homofobiczny, i stop przemocy i nienawiści itd. świry po prostu. Sami podsycali nienawiść.

12 czerwca, 13:20, Gość:

Ty uwazsz to za wytłumaczone, ten atak? No ok, czekam az twój portret pamieciowy ulkaze sie w mediach. W więżniu naucza cie szacunku .

lgbt na pewno nauczą

G
Gość

Twarz idioty nieskażona śladem myśli :D

G
Gość
12 czerwca, 13:13, Gość:

Jeśli poszedł na Wyspę Słodową, to powinien liczyć się, że może dostać w ryj. Tak samo jak w Pasażu Niepolda. Na szczęście nasza dzielna policja i prokuratura już po 2 tygodniach opublikowała wizerunek sprawcy. To naprawdę wyraźny postęp, bo dotąd robili to po kilku miesiącach.

Nie. Jak poszedł na wyspę słodową to chciał miło spedzic czas a nie trafic na idiotę o inteligencji ciastka.

c
cenzura w brukowcu
12 czerwca, 11:31, cenzura w brukowcu:

Wyrobniku klikalności ukrywający się pod internetowym pseudonimem "mk", dlaczego nie podałeś informacji, że był to POBICIE NA TLE HOMOFOBICZNYM? Co, nowa szefowa stanowczo zabroniła, czy tak sam/sama z siebie wykazujesz wiernopoddańczą nadgorliwość i wystąpiwszy przed szereg stosujesz prewencyjną autocenzurę?

Mężczyzna widoczny na zdjęciu brutalnie skatował chłopaka, ponieważ nie spodobał się mu jego "[wulgaryzm] wygląd". Policja początkowo nie chciała w ogóle przyjąć zgłoszenia i robiła wszystko, aby zbagatelizować sprawę. Dopiero nagłośnienie tej bulwersujacej sprawy w mediach spowodowało, że policjanci zdecydowali się podjąć stosowne działania.

Taka wielka wolska katolicka pod rządami przestępczego pisuaru, brunatnej konfederacji i sukienkowych degeneratów.

cwp i śmierć wrogom włoszczyzny! robią swoje

Odwaga wyrobników klikalności klepiących na akord bezwartościowe miałkie i prostackie teksty dla 'wrocławskiej' i jej podobnych śmieciowych mediów jest równie wielka, jak jakość "dziennikarstwa" które tworzą swoimi publikacjami. Zazwyczaj gdy na łamach brukowca publikowane jest jakieś łajdactwo, coś zostaje celowo zmanipulowane, pominięte/uwypuklone/wyolbrzymione, robi się komuś jakąś brutalną publikacją świństwo, wyrządza krzywdę człowiekowi, grupie społecznej, zawodowej, ludzkiej, albo tekst jest zwyczajnie tak prostacki, miałki, głupi, że przekracza to nawet to do czego latami przyzwyczaiła nas 'wrocławska' - wyrabiacze klików nie podpisują się pod taką wydaloną przez siebie publikacją pełnym i prawdziwym imieniem i nazwiskiem. Znaczy się wiedzą że źle robią i wstydzą się tego. Boją ewentualnej społecznej i/lub przyszłej zawodowej odpowiedzialności (a bo wiadomo gdzie złożą podanie o pracę za lat kilka? jaka będzie sytuacja polityczna?), nie chcą "brudzić" sobie nazwiska i przyklejać łajdackiej/rasistowskiej gęby. Takie wpisy sygnowane są więc zmyślonymi akronimami. Taka to odwaga, uczciwość i społeczna odpowiedzialność (o etyce zawodowej nie wspominając) ludzi klepiących dla medialnych szmat bezwartościowe wierszówki i/lub gadzie nienawistne paszkwile na polityczne zlecenie/zamówienie przełożonych.

Pobitemu chłopakowi zaś życzymy dużo zdrowia oraz poradzenia sobie z silną traumą jakiej doświadcza! Mamy nadzieję, że ciosy w głowę jakie mu zadano, nie będą w przyszłości skutkować żadnymi groźnymi następstwami medycznymi (uderzenie kogoś w głowę zawsze niesie ryzyko poważnego urazu/śmierci oraz zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia jednostek chorobowych mających istotny wpływ na jakość/długość życia pobitego nawet po wielu latach od takiego zdarzenia.

PS Przyznam że po zmianie na stanowisku naczelnego 'wroclawskiej' po cichu liczyłem na pewne zmiany. Na lepsze. Może nawet pojawienie się czegoś na kształt jakościowego dziennikarstwa? Wszak propaganda partyjna i kościelna indoktrynacja lepiej się "sprzedają", są bardziej wiarygodne w medium, które stara się trzymać poziom nieco wyżej niż powierzchnia szamba (z drugiej strony przykład choćby naistowskiego "Der Stürmer" zdaje się przeczyć tej teorii). Najwyraźniej oczekiwania moje były naiwne i błędne. Target 'wrocławskiej' pozostał wszak bez zmian. To nadal najniższa wiecznie sfrustrowana warstwa społeczeństwa, stereotypowy lubiący sobie wypić słabo wykształcony robotnik, oczekujący taniej sensacji i miałkiej medialnej gvno-papki mało wyrobiony czytelniczo odbiorca, najczęściej postrzegający otaczającą nas rzeczywistość w sposób zero-jedynkowy ksenofob, nacjonalista, homofob, antysemita, tradycjonalista. Skoro o tradycji mowa, wszystko wskazuje, że jedenastoletnie niesławne franasowe tradycje w redagowaniu 'wroclawskiej' zostaną zachowane.

Tylko w takim razie po cholerę ta zmiana na stołku redaktora naczelnego?

G
Gość
12 czerwca, 11:31, cenzura w brukowcu:

Wyrobniku klikalności ukrywający się pod internetowym pseudonimem "mk", dlaczego nie podałeś informacji, że był to POBICIE NA TLE HOMOFOBICZNYM? Co, nowa szefowa stanowczo zabroniła, czy tak sam/sama z siebie wykazujesz wiernopoddańczą nadgorliwość i wystąpiwszy przed szereg stosujesz prewencyjną autocenzurę?

Mężczyzna widoczny na zdjęciu brutalnie skatował chłopaka, ponieważ nie spodobał się mu jego "[wulgaryzm] wygląd". Policja początkowo nie chciała w ogóle przyjąć zgłoszenia i robiła wszystko, aby zbagatelizować sprawę. Dopiero nagłośnienie tej bulwersujacej sprawy w mediach spowodowało, że policjanci zdecydowali się podjąć stosowne działania.

Taka wielka wolska katolicka pod rządami przestępczego pisuaru, brunatnej konfederacji i sukienkowych degeneratów.

cwp i śmierć wrogom włoszczyzny! robią swoje

Jak mogło być pobicie na tle homofobicznym, jak ten na zdjęciu wygląda na cieplaczka i to jeszcze i niezbyt inteligentnym wyrazie twarzy.

D
DtrZwilli400mk2

Typowy Seba DW szlachta 100%JP WKS [email protected] z oszczanej kamienicy z jedny kiblem na piętro hehe DW od Urodzenia hahaha

Dodaj ogłoszenie