Polacy lecą do Chicago na Final Six Ligi Narodów. "Niech to dalej będzie poligon doświadczalny"

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Zaktualizowano 
Reprezentacja Polski drugi rok z rzędu zagra w turnieju finałowym Ligi Narodów. sylwia dabrowa / polska press
Siatkarska reprezentacja Polski awansowała do turnieju finałowego Ligi Narodów, który od 10 do 14 odbędzie się w Chicago. W fazie grupowej drużyna Vitala Heynena zagra z Brazylią i Iranem. W drugiej grupie rywalizować będą USA, Rosja i Francja. - To wciąż powinien być dla nas poligon doświadczalny - stwierdził wicemistrz świata z 2006 r. i mistrz Europy z 2009 r. Daniel Pliński.

Szósta w tabeli przed piątym, ostatnim turniejem Ligi Narodów reprezentacja Polski zrobiła swoje. W uniknięciu ewentualnej nerwówki pomogli rywale. Po dwóch zwycięstwach Biało-Czerwonych i porażkach Włochów w piątek i sobotę oraz Kanadyjczyków w sobotę, ekipa Vitala Heynena przed ostatnim spotkaniem była pewna awansu do turnieju finałowego. Choć i tak ograła Portugalię 3:0. Fazę zasadniczą rozgrywek zakończyli z 11 zwycięstwami i czterema porażkami.

Liga Narodów w tym sezonie jest dla Polski najmniej ważna. Najważniejsze są kwalifikacje do igrzysk olimpijskich na początku sierpnia, następnie wrześniowe mistrzostwa Europy, a dalej październikowy Puchar Świata. Mimo to Biało-Czerwoni nie zamierzali odpuszczać. - Dla nas to możliwość nabrania doświadczenia i przede wszystkim możliwość przekonania do siebie trenera na kolejne imprezy - przekonywał przyjmujący Aleksander Śliwka.

CZYTAJ TAKŻE:MICHAŁ KUBIAK: WIERZĘ, ŻE STAĆ NAS NA REALIZACJĘ DUŻYCH CELÓW

- Patrząc z perspektywy turniejów w tym sezonie i przeglądu siatkarzy podczas ostatnich pięciu weekendów awans zdecydowanie trzeba uznać za sukces - podkreślił były środkowy reprezentacji Polski Daniel Pliński. - Obojętnie w jakim składzie, drużyna grała o zwycięstwo i to się jej częściej udawało. Dużo młodych zawodników dostało szansę i ją wykorzystało. Rozgrywki pokazały, że nie mamy tylko 12 graczy, ale około 20 i każdy z nich ma szansę grać.

Składy na Ligę Narodów są 25-osobowe. Heynen po drugim turnieju awaryjnie wymienił kontuzjowanego Michała Szalachę na Bartosza Filipiaka. Michał Kubiak zagrał tylko w pierwszy weekend w Katowicach, Fabian Drzyzga oraz wszyscy libero wystąpili w dwóch turniejach. Pozostali przynajmniej w trzech. W czterech zagrali Tomasz Fornal, Bartosz Kwolek, Aleksander Śliwka i Norbert Huber.

- Dla mnie duże plusy to gra Kwolka i Śliwki. Poza nimi Marcin Janusz, który poza pierwszym swoim mecze grał bardzo dobrze, a także Kuba Popiwczak. Bardzo fajnie grał też Karol Kłos po powrocie, wniósł do kadry dużo pozytywnej energii. Fajnie punktował Huber - ocenił Pliński. Czy zasłużyli na grę w eliminacjach olimpijskich w Ergo Arenie na granicy Gdańska i Sopotu?

- Janusz pokazał, że jest gotowy walczyć o miano drugiego rozgrywającego. Popiwczak podobny sygnał dał Wojtaszkowi. Kłos też, choć w przypadku środkowych konkurencja jest bardzo duża. Jednak trudno wyobrazić sobie drużynę bez Kuby Kochanowskiego, Mateusza Bieńka i Piotrka Nowakowskiego - dodał wicemistrz świata z 2006 r. i mistrz Europy z 2009 r.

CZYTAJ TAKŻE:FABIAN DRZYZGA O KADRZE I LEONIE

Czy byli tacy, którzy zawiedli? - Trudno wskazać. Niektórzy grali gorzej, ale prędzej czy później pokazywali się z dobrej, a nawet bardzo dobrej strony, jak na przykład w Lipsku Piotr Łukasik. Bartek Bednorz? Patrząc przez pryzmat Modeny, w której gra, i jego potencjału, to przyznaję, że więcej się po nim spodziewałem. Jednak gra w kadrze to zupełnie inna para kaloszy. Myślę też, że za wysoko zawiesił sobie poprzeczkę. Chciał za bardzo się pokazać. Mimo wszystko na pewno nie możemy go skreślać z reprezentacji, bo wciąż jest młody i się rozwija - zaznaczył Pliński.

Final Six odbędzie się w Chicago w dniach 10-14 lipca. Polska w grupie zagra z Brazylią i Iranem. W drugiej grupie rywalizować będą USA, Rosja i Francja. Do półfinałów przejdą po dwie najlepsze drużyny, które zagrają ze sobą "na krzyż". Ostatniego dnia turnieju odbędzie się mecz o trzecie miejsce oraz finał.

- Dla mnie to wciąż powinien być poligon doświadczalny. Niech lecą tam ludzie, którzy w te pięć weekendów grali najwięcej, a ci, którzy mają grać w kwalifikacjach do igrzysk niech dalej się do nich przygotowują - przekonywał były środkowy m.in. PGE Skry Bełchatów i Jastrzębskiego Węgla.

Nie wiadomo jednak, czy w najważniejszym turnieju wystąpi Bartosz Kurek. Jak poinformował Polsat Sport, rehabilitacja po kontuzji i operacji kręgosłupa przedłuża się. Najlepszy siatkarz mistrzostw świata ma nie zagrać nie tylko w kwalifikacjach, ale i w ogóle w tym sezonie.

CZYTAJ TAKŻEBARTOSZ KUREK: NA 100 PROC. BĘDĘ ZDROWY NA KWALIFIKACJE

- Przede wszystkim musi się wyleczyć. Na szczęście mamy wybór na pozycji atakującego. Dawid Konarski radzi sobie bardzo dobrze. Do tego będzie już mógł grać Wilfredo Leon, który będzie bardzo dużym wzmocnieniem ofensywy - nie widział problemu Pliński.

WYNIKI TURNIEJU LIGI NARODÓW W LIPSKU. NIEDZIELA:
Polska – Portugalia 3:0 (25:18, 25:21, 25:20)
Polska: Bednorz, Huber, Kaczmarek, Łukasik, Bieniek, Komenda, Wojtaszek (libero) oraz Muzaj, Śliwka, Janusz

Niemcy – Japonia 2:3 (17:25, 25:23, 25:21, 18:25, 9:15)

SOBOTA:
Polska – Niemcy 3:1 (25:19, 21:25, 25:14, 25:23)
Polska: Kłos, Filipiak, Łukasik, Huber, Janusz, Fornal, Wojtaszek (libero) oraz Komenda, Kaczmarek, Śliwka, Bołądź

Portugalia – Japonia 1:3 (20:25, 22:25, 25:22, 20:25)

PIĄTEK:
Polska – Japonia 3:1 (22:25, 25:19, 27:25, 25:20)
Polska: Śliwka, Kłos, Muzaj, Bednorz, Bieniek, Komenda, Wojtaszek (libero) oraz Janusz, Filipiak, Łukasik

Niemcy – Portugalia 3:1 (28:26, 20:25, 25:10, 25:23)

Bartosz Bednorz: Chcę dołożyć swoją cegiełkę i cieszyć się z sukcesów kadry

Wideo

Materiał oryginalny: Polacy lecą do Chicago na Final Six Ligi Narodów. "Niech to dalej będzie poligon doświadczalny" - Sportowy24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3