Pogrzeb Bożeny Koronkiewicz. Dyrektorkę X LO we Wrocławiu żegnały setki osób (ZDJĘCIA)

WSK
Pogrzeb Bożeny Koronkiewicz, dyrektorki X LO we Wrocławiu Weronika Skupin
Bożena Koronkiewicz, wieloletnia dyrektor wrocławskiego X Liceum Ogólnokształcącego przy ul. Pieszej, została dziś pochowana na cmentarzu Grabiszyńskim. Pożegnało ją kilkaset osób: rodzina, przedstawiciele władz miasta, kuratorium oświaty, grono pedagogiczne, uczniowie i absolwenci X LO, a także przyjaciele. Bożena Koronkiewicz zmarła w niedzielę po niespodziewanej chorobie i pobycie w szpitalu. W sierpniu kończyłaby 62 lata.

Pogrzeb miał charakter świecki. Uczestniczyła w nim m.in. Dolnośląska Kurator Oświaty, Beata Pawłowicz, która z rozrzewnieniem wspominała dyrektor Koronkiewicz (prywatnie traktowała ją jak bratnią duszę). – Odszedł człowiek nieprzeciętny – mówiła.

Jacek Sutryk, dyrektor departamentu spraw społecznych we wrocławskim magistracie, żegnał Bożenę Koronkiewicz w imieniu władz miasta. – To wielki honor, ale i wielki ból. To nie był czas, miejsce i pora dla niej, by umierać. Wiadomość o jej śmierci przywołała mi wiele obrazów wspólnych spotkań. Nieprawda, że nie ma ludzi niezastąpionych – powiedział Sutryk i wymienił osiągnięcia Bożeny Koronkiewicz dla oświaty.

Zmarła była nauczycielką fizyki w LO X od 1974 roku. Pełniła funkcję wicedyrektora placówki, dyrektora Zespołu Szkół nr 8 (LO X i Gimnazjum nr 32), a także dyrektora Liceum Ogólnokształcącego nr X. Pełniąc funkcję dyrektora, Bożena Koronkiewicz cały czas nauczała fizyki. Została odznaczona medalem Komisji Edukacji Narodowej, a także m.in. nagrodą prezydenta Wrocławia w 2004 i 2010 roku. Była jedną z założycielek i aktywną członkinią Ogólnopolskiej Fundacji Edukacji Komputerowej.

Małgorzata Kaźmierska, wicedyrektor X LO pożegnała koleżankę następującymi słowami. – Jak trudno żegnać kogoś, kto jeszcze długo mógł być z nami. Z ogromnym bólem przyjęliśmy informację o chorobie i późniejszej śmierci naszej pani dyrektor. Była zawsze przyjazna, otwarta, uśmiechnięta, radosna, potrafiła cieszyć się życiem. Utraciliśmy człowieka, który realizował swoją wielką pasję. Nigdy nikogo nie zawiodła. Nie mogliśmy jednak i nie potrafiliśmy jej pomóc – mówiła smutno Małgorzata Kaźmierska.

– Bożenko, tyle mieliśmy planów na kolejny rok szkolny. A teraz jest tylko pustka... Nie wiem jak to będzie bez twojego entuzjazmu. Dawałaś mi radość i siłę, którą mam do dziś. Obiecuję, że będziemy realizować twoje dzieło, z którego byłaś tak dumna – deklarowała Małgorzata Kaźmierska.

Córka zmarłej podziękowała zebranym za liczne przybycie na pogrzeb. – Jest tu państwa bardzo wielu, a niektórzy z was spotkali moją mamę jeden raz. Każdy jednak powiedział o niej coś dobrego. Pięknie słuchała ludzi i pięknie o nich mówiła – opowiadała o mamie. Przytoczyła też ważny dla niej i dla Bożeny Koronkiewicz wiersz Andrzeja Sosnowskiego "Dożynki", rozpoczynający się od słów: "Weźmy teraz na warsztat koniec wszystkich rzeczy..."

Na pogrzeb przyszło wielu absolwentów i uczniów X LO z ul. Pieszej. Marcin Szmit, tegoroczny absolwent i były członek samorządu szkolnego zapamięta panią dyrektor jako ciepłą osobę. – Zawsze można było do niej przyjść z każdym problemem. Zawsze wysłuchiwała do końca i rozważała argumenty. Bardzo nam pomagała – wspominał Marcin Szmit.

– Była otwarta i ciepła. Zachowywała się nie jak niedostępny dyrektor, a dobry, przyjazny nauczyciel – mówił Dominik Tokarczuk, zeszłoroczny absolwent X LO.

Katarzyna Łaszkiewicz, rzecznik X LO przyznaje, że drzwi do gabinetu Bożeny Koronkiewicz były zawsze otwarte. – Nie była dyrektorem zamkniętym w zaklętej wieży, sprawy uczniów zawsze były dla niej najważniejsze. Była cudownym człowiekiem i trudno mi pogodzić się z jej odejściem – mówi.

W niedzielę odbyła się msza święta w kościele św. Antoniego na Karłowicach, z założenia za zdrowie chorej Bożeny Koronkiewicz. Niestety okazała się nabożeństwem ku jej pamięci.

Rodzina zmarłej nie zdradza przyczyny i okoliczności śmierci Bożeny Koronkiewicz. Odeszła ona nagle i niespodziewanie.

Koronawirus fake news. Oto największe absurdy.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

...

Walnij się w łeb patolu!

z
zuzia wroclawianka

Smutne ostatnie pozegnanie bez krzyza - slup z tabliczka wygladal tak jakby ktos obcial glowe - dziwne zwyczaje dziwne obyczaje - dziwie sie po co ta cala ceremonia
przedpogrzebowa odbyla sie w KATOLICKIEJ CZESCI jak nie uznaja krzyza to nie uznaja ktos bardzo dobrze powiedzial AULA lub SALA GIMNASTYCZNA dla innowiercow! to niezbyt dobrze wygladalo kiedy nie chciano krzyza a za Nimi na przemowieniu byl krzyz.

b
b

Podejrzewam, że mając tak inteligentnego ojca Pana dziecko i tak do X LO by się nie dostało, więc spokojna głowa.

J
Ja

Przez całą uroczystość plątała się kobieta z aparatem i robiła zdjęcia. Na cmentarzu stała obok mnie i co chwilę się wychylała i robiła zdjęcia. Jak wszyscy zauważyli Pani Bożena była bardzo skromną osobą i nie chciałaby takiego rozrzutu...

e
emeryt

Świadkowie Jehowy to grupa o bardziej szlachetnych i chyba lepszych zasadach niż katolicy. Ale myślę, że ta pani była wolna od jakichkolwiek uzależnień religijnych.

m
matka

Nie pił i nie ćpał więcej od innych. Tamci zostali przepuszczeni do 2 klasy, a on nie.

M
Mirek

Ceremonia nie była świecka. Jeśli przyjrzeć się zdjęciom widać, że była Świadkiem Jehowy - nie krzyż tylko ...?- dlatego nie było księdza.

.

Przestań palić zielsko, a zacznij uczyć się np. angielskiego.

A
Absolwent

Uważam, że jeśli była by Pani inteligentną osobą, to nie pisała by Pani takich rzeczy.
Rzeczą ludzką jest sobie wybaczać, a nie wypominać złych wspomnień... nawet z uwagi na uszanowanie zmarłej czy jej rodziny.

e
e.

Osobiscie uwazam, ze nie na miejscu jest ta fotorelacja z pogrzebu i caly artykul. Pani Dyrektor byla jaka byla, ale na pewno nalezy jej sie szacunek, bo zrobila wiele dobrego. Jednak pogrzeb to nie jest okazja na pisanie na ten temat artykulow. Takie jest moje zdanie.

T
Tomek

Można się pożegnać bez Pana Boga. Tak zadecydowała Pani Dyrektor. I to chcę uszanować . Pani Karolino- szkoda, że Pani tego nie rozumie... i szuka problemu tam,gdzie go nie ma...

z
zdzisława

annnaaa mmaaaariaaa smuuuutną ma twarz....annnnaaaa mariiia wciąż patrzzzzy w dalllll.... smutny dzień .

k
katol

jw

K
Karolina

Większość ludzi inaczej odbiera tego typu ceremonie. Nie trzeba być zagorzałym Katolikiem, ciągle praktykującym. Ludzie uczestniczący w tego typu ceremoniach mają na uwadze raczej pożegnanie się ze zmarłymi. To przykre, co piszesz, Tomku. W artykule nie było nawet mowy o Kościele, sam o tym wspomniałeś.

A
Absolwentka

Najwspanialsza osoba na świecie! Szkoda, że tak szybko odchodzą tak wspaniali ludzie. Za szybko. Najpierw Pan Kaziu, teraz Pani Dyrektor... Wielka szkoda! Takie osoby powinny żyć wiecznie.
Pokój jej duszy.
Absolwentka.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3