Podrabiane zegarki można było kupić w internecie. Straty producentów wyniosły ponad 700 tys. zł

mk
Udostępnij:
29-latek usłyszał zarzuty za handel podrabianymi zegarkami. Producenci oryginałów oszacowali straty na ponad 700 tys. zł. Mieszkaniec powiatu dzierżoniowskiego moze trafić do więzienia na 2 lata.

29-letni mieszkaniec powiatu dzierżoniowskiego podrabiane zegarki sprzedawał na jednym z portali aukcyjnych, we własnym sklepie internetowym oraz punkcie stacjonarnym. W ofercie miał zegarki z logo światowych marek, także odzieżowych, m.in. Boss, Naviforce. Handel trwał do listopada 2020 r., a na początku października mężczyzna usłyszał zarzuty.

- Policjanci zabezpieczyli zegarki i zakończyli nielegalną działalność. Producenci oryginałów oszacowali straty na kwotę przekraczającą 724 tysięcy złotych. Podejrzany usłyszał zarzuty wprowadzenia do obrotu towaru oznaczonego zarejestrowanym znakiem towarowym, którego nie miał prawa używać. Teraz w zależności od wyroku sądu może on trafić nawet na 2 lata do więzienia - informuje mł. asp. Aleksandra Pieprzycka z dolnośląskiej policji.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Piotrek
17 października, 23:05, Gość:

Czy on te zegarki chciał sprzedać z 724 tys. zł?

Takie są straty czyli za tyle sprzedawał producent, a on chciał na pewno drożej bo z marżą😃

G
Gość
Czy on te zegarki chciał sprzedać z 724 tys. zł?
Dodaj ogłoszenie