Trójka na skurupkach jaj może przejść do historii. Jeśli uda się zebrać milion podpisów z państw członkowskich, zakończy się chów klatkowy. I w Polsce, i w całej Unii Europejskiej.

Komisja Europejska zarejestrowała inicjatywę Koniec Ery Klatek. Aktywiści zabrali się do pracy, zbierają podpisy w sprawie chowu klatkowego. Jeśli w ciągu roku złożyły je milion osób z minimum siedmiu państw Unii, KE pochyli się nad wprowadzeniem zakazu takiej hodowli.

Tutaj również: Obrońcy zwierząt będą protestować przed Sejmem. Mówią "nie" ubojowi rytualnemu i hodowli futerkowych

Gdy podpisy zostaną zebrane, na rozważenie kwestii klatek, Komisja będzie miała trzy miesiące. Możliwe, że zostaną ogłoszone konsultacje społeczne.

Jeśli nacisk organizacji pozarządowych będzie duży, może się okazać, że inicjatywa „ Koniec Ery Klatek” będzie początkiem końca najpopularniejszego chowu kur nieśnych, jakim dziś jest w Polsce chów klatkowy - ocenia Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz.

Strefa AGRO także na Facebooku. Dołącz do nas

Z „trójek", czyli jaj pochodzących od kur żyjących w klatkach, a nie na wolności, rezygnuje coraz więcej rynkowych gigantów. Zobowiązania podpisali m.in. - sieci handlowe Intermarche, Kaufland, Netto, Lidl czy Biedronka; producenci żywności Danone, Ferrero, Nestle, Unilever, ale też McDonald’s, Starbucks, Subway czy choćby Burger King.

Przeciwnicy klatek wskazują, że są one nie tylko najpopularniejszą, ale i najokrutniejszą formą chowu. Zwolennicy podkreślają zaś, iż dla większości konsumentów, decydujące znaczenie na jednak cena jaj. A ta - podskoczy.

Około 88% jaj sprzedawanych nad Wisłą to jaja, które zniosły kury klatkowe.

Według danych Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych, aż 82,4% Polaków uważa, że chów klatkowy nie zapewnia kurom odpowiednich warunków życia. Z tym, że producenci żywności, restauracje i sieci handlowe powinni wycofać jajka z chowu klatkowego, zgadza się 58,4% respondentów.

Źródła informacji: KIPDiP, Otwarte Klatki, IBRIS