Pociągiem pojedziemy teraz szybciej i wygodniej (NOWY ROZKŁAD JAZDY)

Alina Gierak
ilustracja: Maciej Dudzik
Do Wrocławia: z Jeleniej Góry w 2 h 30 min, z Legnicy - 50 min, z Wałbrzycha - 1 h 25 min. Jak wynika z nowego rozkładu jazdy PKP, który wejdzie w życie 15 grudnia, Dolnoślązacy nareszcie pojadą pociągami szybciej i wygodniej. Na szybszy dojazd do Poznania i Warszawy musimy jednak poczekać co najmniej dwa lata.

Nowy rozkład jazdy = szybsze pociągi?
Jak wynika z nowego rozkładu jazdy PKP, który wejdzie w życie 15 grudnia, Dolnoślązacy nareszcie pojadą pociągami szybciej i wygodniej. - Czas przejazdu na niektórych trasach dorównał przedwojennym - mówi Maciej Szewczyk, wielbiciel kolei, dysponujący rozkładami jazdy z 1944 roku.

340 mln zł na linię 274 Jelenia Góra - Wrocław
Najbardziej poprawę odczują mieszkańcy Jeleniej Góry i Wałbrzycha, którzy do stolicy Dolnego Śląska dojadą pociągiem o godzinę szybciej niż trzy lata temu. To efekt modernizacji linii 274 Jelenia Góra - Wałbrzych - Wrocław, która do tej pory kosztowała PKP PLK 340 mln zł. Prace trwają od 2005 roku.

Ukończenie robót na szlakach i stacjach trasy Jelenia Góra - Wrocław ma sprawić, że prędkość pociągów wzrośnie do 120 km/h.

Wpadka z wiaduktami
W Kotlinie Jeleniogórskiej pociągi miały także jeździć szybciej po wyremontowanej za 36 mln zł trasie Szklarska Poręba - Jelenia Góra. Uniemożliwiła to wpadka z wiaduktami w Piechowicach. Są w złym stanie i ruch pociągów wstrzymano.

- Powrócą na tę trasę - zapewnia Jerzy Łużniak, wicemarszałek województwa dolnośląskiego. PKP Nieruchomości mają teraz doraźnie zabezpieczyć przejazd. W 2014roku wiadukty zostaną wyremontowane.

Przeczytaj: Wiadukty w Piechowicach zatrzymały pociągi. Nikt nie chce ruin na własność

Do Warszawy i Poznania
Na liniach z Wrocławia do Poznania, Warszawy czy Krakowa na tak duże zmiany, jak na linii 274, trzeba będzie poczekać do zakończenia modernizacji torów.

Ponad 323 mln zł kosztuje renowacja 100 km torów na odcinku Częstochowa - Fosowskie. Po zakończeniu prac, w styczniu 2015 r., czas podróży na trasie Warszawa - Wrocław skróci się do około 3 godzin i 30 minut.

O nowych połączeniach interRegiobus czytaj na NASTĘPNEJ STRONIE
1, 2 mld zł (70 procent to dotacja z funduszy unijnych) kosztuje rozbudowa i modernizacja fragmentu linii kolejowej E 59 relacji Wrocław - Poznań, która ma się zakończyć we wrześniu 2015 r. Pociągi pojadą wówczas z prędkością do 160 km na godzinę, a czas podróży skróci się o 20 minut. II etap tej inwestycji rozpocznie się w styczniu 2014 roku.

65 mln zł kosztowała modernizacja linii 309 Kłodzko Nowe - Kudowa -Zdrój. Pociągi pojadą 15 grudnia.

Na ważniejszych trasach udało się jednak już teraz skrócić czas o kilkanaście minut. Od 15 grudnia pojedziemy z Wrocławia do Warszawy przez Poznań o 14 minut krócej (4 h 57 min). Do Katowic czas przejazdu z Wrocławia będzie o 23 minuty krótszy (2 h 25 min), zaś do Krakowa o ok. 20 minut (nadal to jednak będzie aż pięć godzin podróży).

Interbusy do Karpacza
- Będą nowe, codzienne połączenia Wrocław - Gliwice oraz Kraków - Wrocław - Międzylesie - zapowiada Andrzej Piech z Przewozów Regionalnych we Wrocławiu.

Pojawią się też połączenia interRegiobus. To nowość, z której tej zimy skorzystają już turyści z Karpacza. Busy dowiozą ich na stację PKP w Jeleniej Górze, gdzie będą czekały na nich pociągi do Wrocławia, Poznania i Warszawy.

W nowym rozkładzie jazdy skrócono od 15 grudnia trasę TLK Wrocławianin, ponieważ nie było w nim odpowiedniej ilości pasażerów.
Pociąg nie będzie zatem kursował aż do Legnicy i zakończy swój bieg już na dworcu we Wrocławiu.

Wideo

Komentarze 66

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
nauczyciel

gimbusie?

h
havranek

Między Krakowem, a Rzeszowem linia jest w remoncie, co wiąże się z zamknięciem jednego toru. Trzeba było zawiesić kursowanie części pociągów bo się zwyczajnie nie mieściły na linii o ograniczonej przepustowości. Na osłodę powiem, że po remoncie linii pociągi nie tylko będą jeździć szybciej (o prawie 4 godz.), ale jeszcze komfort się zwiększy. PKP IC zakupiło 68 nowych wagonów na trasę Szczecin-Przemyśl przez Wrocław i Poznań.

T
Tor

Sam to wymysliles? Co szukasz na wroclawskich stronach?

T
Troy

Tak tylko ja i Ty w tym tempie efektu tych przemian za życia swego nie dożyjemy ;)

J
Jan

niż tylko personalne pomówienia?

Może napisz, w którym ty urzędzie robisz, skoro tylko takie "argumenty" przyszły ci na myśl.

T
Tor

W ktorym urzedzie robisz?A moze jestes z PO?

T
Tor

Podaj konkrety.

W
WK

"Że wygodniejsze to bym dyskutował bo w pociągu to jednak można się przejść, jest gdzie rozprostować nogi no i jest przede wszystkim toaleta."

Półtorej godziny nie wytrzymasz bez wizyty w klopie? Co do wygody, to najgorszy bus jest wygodniejszy od zdezelowanego, trzęsącego się EN57. A jeszcze jak podjedzie full plastic, to już pełny wypas - po półtorej godziny jazdy d*** nie odkleisz od siedzenia.

m
mieszkaniec

Kolej w Polsce jest jak na Ukrainie (chociaż chyba nawet tam jest lepsza). Parę ogryzków na dobę, jak już przyjedzie to przeważnie spóźniony, w środku chlew, żulernia, opryskliwy konduktor... Jedna wielka patologia. W autobusie można bez problemu się zdrzemnąć bez obaw, że ktoś ci zawinie plecak, poza tym prawdą jest, że autobusy są dużo punktualniejsze niż nasza kolej, nawet pomimo korków. Pociąg to prawie że loteria - albo przyjedzie, albo nie przyjedzie. Do tego dochodzi częstotliwość kursów, bliskość przystanków, cena biletów... Nie bez powodu pociągi u nas jeżdżą puste, a autobusy i busy nabite. Kolej jest głównie dla garstki mikoli, a nie dla spsołeczeństwa. Ci pierwsi najgłośniej krzyczą, przez co później powstają takie kurioza, jak pociąg ze Świdnicy do Wrocławia, w którym trzeba obniżać trzykrotnie cenę biletu, żeby w ogóle ktoś nim jeździł. Mieszkam w Świdnicy, a i tak będę jeździł autobusami, bo są one zwyczajnie pewniejsze.

J
Jan

I zwalanie winy na gminy przez PKP za zły stan wiaduktów.

J
Jan

Tak się ostatecznie okazało, bo wiadukt jednak należy do PKP PLK. Tego się można było spodziewać. Odwalili fuszerkę, zapomnieli o wiadukcie przy remoncie, a potem próbowali zwalać winę na innych. Powinni teraz płacić słone odszkodowanie gminie za pomówienia, utracone pociągi, czy utrudnienia w komunikacji dla mieszkańców, a także zamknięcie ciągu komunikacyjnego przez wiadukt z powodu tylko i wyłącznie własnych zaniedbań.

R
R.

Że jeżdżą częściej to prawda.
Że wygodniejsze to bym dyskutował bo w pociągu to jednak można się przejść, jest gdzie rozprostować nogi no i jest przede wszystkim toaleta.
Punktualniejsze ? wolne żarty - przy korkach nie ma na to szans - pociąg jednak nie jest zależny tak od ruchu na trasie.
Co do szybkości jazdy to o ile z Jelonki tak, ale z Wałbrzycha, Świebodzic bus ma szans. Potrzeba tylko większej liczby nowych składów ale te na szczęście są sukcesywnie wprowadzane.

J
Janusz

Skandal straszny zrobić remont torów a nie widzieć katastrofy wiszącej nad nimi ! Czy to znów sprawka ,,zegarmistrza" czy burmistrza a może wojewody ?

J
Judyta

Myśle, że Polakom z dobrobytu się w d... poprzewracało! Polska jest coraz piękniejsza, powstają nowe drogi, remontuje się linie kolejowe, ludzie mają coraz więcej aut a kosze w marketach coraz większe! I niestety ciągle jest źle i ciągle narzekania!!!

X
XYZ

Nie wiem dlaczego nie ma bezpośredniego połączenia z Wrocławia do Przemyśla.

Dodaj ogłoszenie