Pociąg Legnica - Wrocław godzinę opóźniony. Bo jechał pociąg pomiarowy

PWR
Ponad godzinę opóźnienia zanotował pociąg z Legnicy do Wrocławia. Planowo na głównym powinien być o godz. 12.33. Dojechał prawie 60 minut później.

Jeden z pasażerów relacjonuje nam, że między Środą Śląska a Leśnicą pociąg jechał nie więcej niż 20 km/h. – Co chwilę przystawał i gwizdał. Konduktorzy nie informowali nas czemu pociąg tak się wlecze, chociaż Impuls posiada system nagłośnienia. Do tego wszystkie semafory wyświetlały czerwone światło – opowiada. Wtajemniczani byli tylko, ci którzy podchodzili do konduktorów i wypytywali o opóźnienie.

Pracownicy PKP Polskie Linie Kolejowe zapewniają, że nie doszło do żadnej awarii semaforów na tej linii i przejazd był całkowicie bezpieczny. – Przed składem relacji Legnica Wrocław, jechał pociąg pomiarowy. Jadący tuż za nim skład musiał jechać na specjalnych warunkach. Stąd czerwone światło na semaforach i niska prędkość – wyjasnia Mirosław Siemieniec z PKP PLK.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

.....
dokładnie to pociag jechał z Węglińca
m
[email protected]
pociąg, który mierzył opóźnienia? :)
może wykazał brak opóźnień... ?
Dodaj ogłoszenie