Pociąg InterCity wykoleił się w Głogowie. Duże opóźnienia na linii Wrocław - Szczecin

MK
Udostępnij:
W sobotę około godz. 18.30 pociąg InterCity Hetman relacji Przemyśl - Szczecin wykoleił się na stacji w Głogowie. Z torów wypadła lokomotywa. Na szczęście nikt nie został ranny.

Jak informuje Mirosław Siemieniec, rzecznik PKP Polskich Linii Kolejowych, przyczynę wykolejenia ustali specjalna komisja. Pasażerowie feralnego składu będą musieli przesiąść się do innego pociągu.

Z utrudnieniami i opóźnieniami powinni liczyć się także pasażerowie innych pociągów na linii Wrocław - Szczecin. Pociąg Przewozów Regionalnych z Zielonej Góry przez Głogów, Wołów i Brzeg Dolny do Wrocławia (planowy przyjazd o godz. 20.37) miał 84 minuty opóźnienia. O 96 minut opóźniony był pociąg TLK Swarożyc z Kołobrzegu do Wrocławia.

Wideo

Komentarze 566

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
w ryja, a nie podwyżkę
Teraz taki jeden ujada wiecznie na portalach, bo dostał w ryj w Lwówku za chamstwo wobec pasażerów. Można im dać w ryja, a nie podwyżkę.
M
Małgorzata
Najpierw niech się nauczą pracować, bo konduktorzy w Kolejach Dolnośląskich to najgorsze nieroby. Pakują się do pociągu, zajmują 8 miejsc na początku składu jak hrabiowie nawet wypraszając podróżnych, nie chce im się podejść do pasażera żeby sprzedać bilet. Szczególnie turyści z Czech i niemiec są zszokowani.
a
alwk
Lepiej niech pociągi z Jeleniej góry do Goerlitz przedłużą do Drezna.
77d
Nawet z Wrocławia nie przedłuża przez jelenia Góra do goerlitz
G
Gość
Jeżdżą pociągi, bo okradacie cały Dolny Śląsk a komunikację miejską musi wam finansować marszałek, bo sami nie macie kasy nawet na tramwaje. Gdyby nie Dolny Śląsk, to byście do dzisiaj jeździli wozami konnymi albo na oklep na kobyle, kmioty zza Buga.
P
Pashowvon
I tu na wrocławskiej wsi jeżdżą pociągi a u was w zapizdowie nie. Cała filozofia obrzucania się gównem.
D
DTR
Największą wiochą na Dolnym Śląsku jest Wrocław.
D
DW
Bo Wrocław to Wrocław a wieś to wieś
D
Dominik Wójcik
Koleje Dolnośląskie obecnie interesuje tylko Wrocław i jego barzdo bliska okolica. Resztę województwa mają gdzieś. Wolą wozić powietrze do Wojnowa niż pasażerów do Kamiennej Góry, Lubawki, Lwówka itd. A szynobusy zamiast na liniach spalinowych jeżdżą pod drutem. Tu potrzebne są zmiany w zarządzie Kolei Dolnośląskich, bo takich absurdów na kolei na Dolnym Śląsku nigdy do tej pory nie było.
D
Dominik Wójcik
Koleje Dolnośląskie obecnie interesuje tylko Wrocław i jego barzdo bliska okolica. Resztę województwa mają gdzieś. Wolą wozić powietrze do Wojnowa niż pasażerów do Kamiennej Góry, Lubawki, Lwówka itd. A szynobusy zamiast na liniach spalinowych jeżdżą pod drutem. Tu potrzebne są zmiany w zarządzie Kolei Dolnośląskich, bo takich absurdów na kolei na Dolnym Śląsku nigdy do tej pory nie było.
D
Dominik Wójcik
Koleje Dolnośląskie obecnie interesuje tylko Wrocław i jego barzdo bliska okolica. Resztę województwa mają gdzieś. Wolą wozić powietrze do Wojnowa niż pasażerów do Kamiennej Góry, Lubawki, Lwówka itd. A szynobusy zamiast na liniach spalinowych jeżdżą pod drutem. Tu potrzebne są zmiany w zarządzie Kolei Dolnośląskich, bo takich absurdów na kolei na Dolnym Śląsku nigdy do tej pory nie było.
K
Kolejarz
A koleje Dolnośląskie już się dawno całe wykoleiły
K
Kolejarz
A koleje Dolnośląskie już się dawno całe wykoleiły
A
Adam Mikołaj Maćkowiak
Koleje Dolnośląskie to wszędzie chciałyby jeździć już teraz. One to w ogóle nieba by przychyliły pasażerom. Tylko zawsze okazuje się, że jest jakiś haczyk, przez którego "niedasię". A to "zła PLK" (ulubiony chłopiec do bicia w KD) czegoś nie zrobiła zgodnie z oczekiwaniami KD, a to marszałek dał za mało pieniędzy, a to wiatr wieje nie w tę stronę co powinien... W KD doskonale wiedzą, że czegoś się nie da zrobić, ale obiecują dla własnej propagandy a potem winę zwalają na innych. Obiecywanie przecież nic nie kosztuje. Pamiętam ten festiwal obiecanek że wkrótce będzie reaktywacja prawie każdej lokalnej linii kolejowej na Dolnym Śląsku. A fakty są takie, że za kadencji Michalaka, Przybylskiego i Rachwalskiego nie wyremontowano na Dolnym Śląsku ANI JEDNEJ linii kolejowej, a już dwie zdołano zlikwidować (do Lwówka Śląskiego i Milicza).
w
warszawiak
Ludzie tutaj są bardzo biedni, a Dolny Śląsk nie będzie ciągle finansował im promocji do wszystkich okolicznych wioch. A tabor przerzucić na linie turystyczne do Lwówka, Karpacza, Kowar czy Świeradowa, gdzie jest mnóstwo bogatych turystów, a mieszkańcom też powodzi się dużo lepiej.
Dodaj ogłoszenie