Po 20 latach planowania rozpoczyna się budowa cmentarza komunalnego przy Awicenny

Błażej Organisty
Wizualizacja
Wizualizacja UM Wrocławia
Udostępnij:
Miasto próbuje znaleźć firmę, która zbuduje ogrodzenie i drogę dojazdową do cmentarza w okolicach Muchoboru Wielkiego i Oporowa. To pierwszy krok na drodze do stworzenia szóstej nekropolii komunalnej w mieście. Krok na razie spalony, ponieważ ratusz o ponad milion złotych źle oszacował koszty. Tymczasem wolne miejsca na sześciu istniejących nekropoliach komunalnych - zgodnie z trendem - skończą się za ponad 3 lata.

Stworzenie cmentarza komunalnego przy ul. Awicenny (teren pomiędzy ulicą a Cmentarzem Grabiszyńskim) miasto planuje od ponad 20 lat. Nowy byłby siódmym cmentarzem komunalnym we Wrocławiu. Na istniejących (Osobowice, Grabiszyn, Psie Pole, Jerzmanowo, Pawłowice, Leśnica) pozostało łączenie 16 130 dostępnych miejsc pochówku (12 400 tradycyjnych i 4 140 urnowych). Biorąc pod uwagę, że statystycznie na wszystkich cmentarzach komunalnych przeprowadza się od 4,5 do 5 tys. pogrzebów rocznie, dostępne miejsca skończą się za ok. 3 lata i 3 miesiące. Warto więc, aby przed upływem tego okresu nowe miejsce pochówku we Wrocławiu było gotowe.

Projekt cmentarz przy ul. Awicenny powstawał w latach 2010 - 2012. Od tego czasu miasto zdążyło rozpocząć budowę drogi dojazdowej do bram od strony ul. Awicenny. W projekcie zaplanowano trzy wjazdy na teren cmentarza przez parking na 240 samochodów, który zostanie zbudowany wzdłuż Awicenny od wykonanej częściowo drogi do torów kolejowych.

Po około 6 latach od zatwierdzenia projektu wreszcie zadziało się coś konkretnego w sprawie stworzenia cmentarza.Zarząd Inwestycji Miejskich rozpisał przetarg na dokończenie drogi oraz budowę ogrodzenia terenu o powierzchni 30 hektarów. Miasto przeznaczyło na ten cel 897 tys. zł. Chętne do wykonania zadanie były dwie firmy, ale ceny, które zaproponowały to ok. 2 i ok. 3 mln zł, zatem miasto szacując koszty pomyliło się o ponad milion złotych. Przetarg został unieważniony w tym miesiącu. Próba numer dwa?

– Kolejny planujemy ogłosić jeszcze w tym półroczu – odpowiada Maja Wysocka z urzędu miejskiego.

Rozpoczęta inwestycja na pewno będzie trwała kilka lat. Jest podzielona na etapy, ponieważ miasto chce, aby wrocławianie korzystali z nowego cmentarza jeszcze przed zakończeniem wszystkich prac (etapów). W tym roku miasto zamierza zbudować ogrodzenie. Na kolejne lata zaplanowało położenie sieci podziemnych (m.in. woda, kanalizacja, sieć elektryczna). W ostatnim etapie powstaną alejki, kaplica, budynki obsługi etc. Miasto połączy planowany cmentarz z sąsiadującym do niego cmentarzem Grabiszyńskim dwiema kładkami nad rzeką Ślęza. Jedna kładka poprowadzi do południowej części Grabiszyńskiego, druga do wejścia na wysokości kaplicy. Druga kładka zostanie zbudowana na terenie Lasku Oporowskiego. Przypominamy, że przy granicy planowanego cmentarza powstaje park.

Gdy za kilka lat (miasto nie precyzuje w tym momencie terminu) nekropolia przy Awicenny będzie gotowa, to stanie się drugim co do liczby miejsc pochówku cmentarzem komunalnym Wrocławia, ustępując pod tym względem tylko Cmentarzowi Osobowickiemu. Przy Awicenny zaplanowano 86 736 miejsc, w tym ponad 60 proc. na urny (niemniej liczba zmarłych możliwych do pochowania będzie o min. 12 tys. większa), kiedy na Osobowickim jest ich 121 100, w tym 500 wolnych (100 tradycyjnych i 400 urnowych). Z kolei na Cmentarzu Grabiszyńskim jest 58 300 miejsc, w tym 300 wolnych, ale tylko na urny. Tymczasem najwięcej wolnych miejsc jest obecnie na komunalnym cmentarzu na Psim Polu. Tam można pochować jeszcze 15 200 zmarłych (w tym 12 000 w ziemi). Można powiedzieć, że nekropolii na Psim Polu jako jedynej w mieście w najbliższych latach nie grozi wypełnienie, ponieważ ponad połowa miejsc jest jeszcze dostępna.

Na następnej stronie: Ogólna liczba miejsc i wolne miejsca na wszystkich cmentarzach komunalnych w mieście oraz miejsca w rozbiciu na typy pochówków na cmentarzu przy ul. Awicenny.
Sumaryczna liczba miejsc pochówku na cmentarzy przy ul. Awicenny: 86 736 (co nie jest liczbą zmarłych możliwych do pochowania, liczba ta będzie większa o min. 12 000).
W rozbiciu na typy pochówków:

  • miejsca dla urn - 32 917;
  • miejsca dla urn w kolumbariach - 22 884;
  • groby dziecięce - 3 272;
  • groby zwykłe - 9 358;
  • groby rodzinne poziome - 6 988;
  • groby rodzinne pionowe - 5 665;
  • groby murowane - 5 652.

Na wszystkich cmentarzach komunalnych przeprowadza się od 4500 do 5000 pogrzebów, w tym około 1500 do nowych grobów, pozostałe to dochowania do grobów istniejących.

  1. Osobowice: 121100 miejsc, w tym 500 wolnych;
  2. Grabiszyn: 58300 miejsc, w tym 300 wolnych;
  3. Psie Pole: 26000 miejsc, w tym 15200 wolnych;
  4. Jerzmanowo: 3700 miejsc, w tym 50 wolnych;
  5. Pawłowice: 3900 miejsc, w tym 550 wolnych;
  6. Leśnica: 2800 miejsc, w tym 30 wolnych

.

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
policjant
zlodziej na zlodzieju
g
general
ALEX ALE Z CIEBIE WYCHODZI SWOLOCZ
W
Wrocławianin
Jak odchodził dał oddech na 20 lat. Teraz znów jesteśmy w punkcie wyjścia. Co robił urząd przez te 20 lat ?"
W
Włościanka
Nawet po śmierci nie jesteśmy wolnymi ludźmi. Powinno być wedle woli; jeden na cmentarzu, drugi spalony i rozsypany, trzeci jak w Japonii na półce w urnie a czwarty u bliskich na działce jeśli jest wielka murowany pomnik i ołowiana trumna pozwalają na to.
G
Gość
chyba się ochlał wody ze Ślęży który płynie nieopodal cmentorza grabiszyńskiego i avi cenny
a
alm
Pochówki w grobach były od tysięcy lat. Nie każdy życzy sobie być spalonym . Precz z zacofaniem i nieuctwem liberało - komuchów , dla których droga do brukselskiego czy moskiewskigo raju otwarta .
G
Gość
PRaWDZIWY LIBER ELYTArNY KOrPOszczUR POmnIKI STAWIA PSSU HOMIKOWI I KOtU.=SEMPY BIUSSNESU I REKI NY WOLN Eg0 RynKU... OSZUSSTA ZŁOdzIEJA=UMIERA wyKLuczONE PLEBEJSTWO SUWERENA PO KTÓRYM NIEMA ZOSTAĆ ŻADNEGO ŚLADU.
E
Elżbieta
Na zachodzie zmarłych się pali w piecach kremacyjnych a prochy rozrzuca gdzie chce, np. w parku w którym zmarła osoba lubiła spacerować. Natomiast w PiSowskim ciemnogrodzie trzeba wszystkich w ziemi zakopać. A wyburzyć te cmentarze, poróbcie parki, zajmijcie się lepiej żywymi, zmarli i tak nic nie czują i im obojętne co się stanie z ciałem. Precz z PiSem!
A
Alex Staff
Może by tak spalać ciała zmarłych i zainwestować w las cmentarny. Gdzie rodziny zamiast ładować kasę w granitowe pomniki i tłustych księży, upamiętnią swoich bliskim drzewkiem wzrastającym na jego prochach. XXI wiek a władza ma mentalność pańszczyźnianego chłopa.
ż
że
nawet nie potrafią ogrodzenia postawić . Dutkiewicz od początku swojej kadencji do tego się przymierza .
t
to przetarg publiczny
Miasto na nim nie zarabia, ma mieć zagwarantowane finansowanie i wybrać wykonawcę i ma za mało pieniędzy bo ktoś nie umie liczyć kosztów budowy.
h
hahaha
hahahha, a tak pięknie zapraszają na zakup mieszkań koło przyszłego cmentarza. HAHAHAHHA frajerzy
e
edek
Chłopie, jak sam piszesz, przy okazji 1.11... czyli maks 3 dni w roku. Częściej stoi każda z głównych arterii miasta bo coś się dzieje - pęknie rura, wypadek, awaria tramwajów, maraton itp. Argument równie logiczny jak dawanie kasy na kopaczy bo promują miasto!
z
zbyt nisko, za wysoko
wszystko zależy od punktu widzenia, ratusz liczył, ile na tym zarobi, i mu wyszło za wysoko
G
Gość
ktoś wziął na weekend fuszkę i zgarnął kasę za błędnie wyliczone koszty. Albo projektant tak policzył. Po prostu nie umieją kalkulować. Do nauki albo wynajmijcie fachowców.
Dodaj ogłoszenie