Piwny kongres we Wrocławiu. Powstanie doświadczalny browar

JW
– Można być pasjonatem i otworzyć własny browar, ale trzeba mieć dobrego technologa - mówi prof. Joanna Kawa – Rygielska
– Można być pasjonatem i otworzyć własny browar, ale trzeba mieć dobrego technologa - mówi prof. Joanna Kawa – Rygielska Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu
Udostępnij:
We Wrocławiu trwa Polski Kongres Browarniczy, którego współorganizatorem jest Uniwersytet Przyrodniczy.

Browarnictwo w Polsce przeżywa wyjątkowy renesans: według Głównego Urzędu Statystycznego w browarach zatrudniających więcej niż 10 osób produkcja piwa w ciągu ostatnich lat wzrosła o 14 procent. A ostatnie lata to wyjątkowy rozwój mniejszych, lokalnych browarów, rzemieślniczych, restauracyjnych, a nawet domowych (tylko w 2013 roku, kiedy ten nowy trend na rynku się ujawnił, powstało aż 21 nowych zakładów piwowarskich).

W 2016 roku wyprodukowano w Polsce 42 mln hektolitrów piwa (w tym 1,4 proc. to piwa bezalkoholowe), a statystyczny Polak wypija rocznie prawie 100 litrów piwa. Przy tym zdecydowanie zmieniły się upodobania piwoszy: coraz częściej wybierają nie tradycyjne mocne piwa, a smakowe, rzemieślnicze. Portal beerpubs.pl szacuje, że Polska jest trzecim, po Niemczech i Wielkiej Brytanii, producentem piwa w Europie.

– To nie przypadek, że nasza uczelnia włącza się w organizację branżowego spotkania przedsiębiorców – mówi rektor UPWr, prof. Tadeusz Trziszka. - Na Wydziale Biotechnologii i Nauk o Żywności od kilkudziesięciu lat kształcimy specjalistów dla szeroko pojętej branży żywieniowej, w tym browarników. Misją Uniwersytetu Przyrodniczego jest, obok edukacji i nauki, współpraca z gospodarką i wspieranie przedsiębiorców, wyposażanie ich w wiedzę, rozwiązywanie praktycznych problemów, dostarczanie innowacyjnych technologii i materiałów, wreszcie kształcenie dla nich specjalistów… i my to robimy - dodaje rektor.

Absolwenci Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu są głównymi piwowarami w najmodniejszych browarach miasta: Browarze Stu Mostów i Złotym Psie, a także piwowarami w wielu innych browarach na Dolnym Śląsku. To oni uczestniczyli między innymi w układaniu programu nauczania na pierwszych w Polsce podyplomowych studiach piwowarstwa.

Inicjatorką i kierowniczką tych cieszących się wyjątkową popularnością studiów jest prof. Joanna Kawa – Rygielska, szefowa Katedry Technologii Fermentacji na UPWr.

– Można być pasjonatem i otworzyć własny browar, ale trzeba mieć dobrego technologa, który umie czytać proces technologiczny, ma wiedzę mikrobiologiczną, z zakresu funkcjonowania enzymów, wie dlaczego coś nie wychodzi, na którym etapie, gdzie leży przyczyna. Jeśli na przykład jest problem z filtracją, to z czego on wynika, gdzie został popełniony błąd i jak go szybko naprawić – mówi prof. Kawa – Rygielska.

- To ważne szczególnie w małych browarach, gdzie piwowar jest odpowiedzialny za cały bardzo skomplikowany proces, od kompozycji surowców wejściowych po ostateczny produkt.

A piwa powstające w minibrowarach są coraz bardziej wymyślne. – Piwa nie robi się z chmielu, jak wielu ludzi nadal myśli – tłumaczy Kawa-Rygielska – Teraz są to głównie słody jęczmienne, do których dodaje się wodę, drożdże i dopiero chmiel dla uzyskania goryczki, tego charakterystycznego piwnego posmaku. Kompozycje składników i co za tym idzie bukiety smaków są największą tajemnicą browarów. A to, czy piwo będzie dobre i podbije rynek zależy od składników, ich jakości i odpowiednio przeprowadzonego procesu technologicznego.

Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu chwali się, że już teraz ma doskonałą infrastrukturę badawczo-laboratoryjną do badania żywności, w tym napojów fermentowanych. A planuje dalsze inwestycje. Centrum Innowacyjnych Technologii obejmuje między innymi powstanie w Pawłowicach doświadczalnego browaru, i wyspecjalizowanych laboratoriów procesowych i analitycznych. Uczestnicy Polskiego Kongresu Browarniczego już rozmawiają z naukowcami z UPWr o możliwościach jakie to nowe Centrum im daje.

Źródło: Uniwersytet Przyrodniczy

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bo to nie cyrk
to co tam lepisz na lodowce gorsze od biedronkowych wynalazkow :D
g
gość
Tego wszystkiego co oni uczą za gruby hajs można poznać warząc piwo w domu. Plus oczywiscie dobra literatura i fora krajowe i zagraniczne. Nic jednak nie pomoże w kształceniu się na piwowara tak jak praktyka i jeszcze raz praktyka.
P
Podpił
Z radością pozwolę wytypować się na ochotnika do eksperymentalnej degustacji piw z nowo powstałego ośrodka. Najchętniej degustuję barley wine, wszelkiej maści risy, portery bałtyckie, old ale, quadruple, doppelbocki i eisbocki, imperialne ipy i hep... inne wymrażańce... hep! Mam duże hep!... kwalifikacyje... hep!
z
zed
Teraz powoli odbudowujemy tradycje regionu!
z
za drogie
wys rol :) to lepiej brzmialo hehe
B
Bartek
j.w.
b
byly ksiadz
trzeba bylo kupic
ciekawe jakie piwa pijesz, a jakie twoi znajomi
w
Mieliśmy już browar .Gnoje musiały go sprzedać by calrsberk czy jak to tam się pisze- nie miał konkurencji .Teraz powstanie browar jakiej marki? Wszystko od nowa.
Dodaj ogłoszenie