Pisarz bez pióra czyli najbardziej znany Hrabia we Wrocławiu

Juliusz Woźny

Wideo

W kolejnym odcinku programu historycznego "Zagadki, tajemnice, sekrety" Juliusz Woźny opowiada o pewnym kresowiaku, który ze Lwowa przybył w wersji "pomnikowej". Hrabia Aleksander Fredro przybył do Wrocławia w 1956 roku. Pomnik komediopisarza jest dziełem Leonharda Marconiego i od roku 1897 stał we Lwowie. Ponieważ Polska utraciła wskutek decyzji wielkich mocarstw swoje wschodnie Kresy Fredro, jak wielu dolnoślązaków, ruszył na zachód. Od roku 1950 przechowany był w pobliżu pałacu w Wilanowie, w roku 1956 trafił do stolicy Dolnego Śląska. Rzeźbiarz umieścił w jego prawej dłoni spiżowe pióro, jednak zostało ono skradzione. Obecnie kilkanaście razy do roku trzeba uzupełniać ten atrybut obecnie wykonywany z oczywistych względów z plastiku. Na pomniku Hrabia ma wprawdzie oba kciuki, ale w roku 1970 wrocławski literaturoznawca prof. Bogdan Zakrzewski w sensacyjnych okoliczności przywiózł z Rutek, miejsca spoczynku Fredry, do Wrocławia kciuk poety.

Nowe odcinki programu "Zagadki, tajemnice, sekrety" w każdy piątek na GazetaWroclawska.pl

Zobacz też poprzednie odcinki -

kliknij tutaj

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Czorgut
Jak to, to już nie Tuńcio i Komoruski są symbolami III wrocławskiego hrabiostwa???
Toż to szok poznawczy ! :-)
Dodaj ogłoszenie