Piotr Rubik, znany muzyk, zadebiutował jako autor książki dla dzieci

Małgorzata Matuszewska
Wydawnictwo Burda Książki
Udostępnij:
Opowiadanie dziecku bajek sprawia, że czuje się bezpieczne i kochane – uważa autor "Bajek z Zielonego Lasu".

Dlaczego postanowił Pan opowiedzieć dzieciom „Bajki z Zielonego Lasu”? Skąd wziął się „Zielony Las”?
Kiedy moja córka, Helenka, miała niewiele ponad rok, zacząłem opowiadać jej bajki. To były bajki o dziewczynce, która miała na imię Helenka – chciałem, żeby moja córka, słuchając bajek, czuła się bezpiecznie i dobrze. Natomiast Helenka chciała, żeby nasza bohaterka mieszkała w lesie i pomagała zwierzętom. Codziennie, w każdej opowiadanej bajce, przychodziło do niej zwierzątko i prosiło dziewczynkę o rozwiązanie swojego problemu.

To były bajki improwizowane, opowiadane na zamówienie słuchaczki?
Helenka dawała mi zadanie: mówiła, jakie zwierzątko ma przyjść, miałem kilka minut na wymyślenie fabuły. Mnóstwo bajek opowiedziałem w ten sposób. Spisałem jedną na próbę, spodobała się wydawcy. Potem Helenka przypomniała historie, które jej opowiadałem, zrobiłem listę i wybrałem bajki do napisania.

Na płycie Opisanie świata zaśpiewał Pan w duecie z Helenką, a potem występowaliście razem na scenie, m.in. podczas koncertu we wrocławskiej Hali Ludowej.
Wtedy Helenka nie bała się i nie wstydziła. Teraz ma już pięć lat i poczucie tremy, nie daje się tak łatwo namówić na publiczne występy (uśmiech).

Jakie bajki lubił Pan jako dziecko?
Byłem zdany na to, co opowiedzą mi rodzice. Lubiłem słuchać bajek braci Grimm i Andersena, czyli klasyki. I lubiłem improwizacje o przygodach Robinsona Crusoe z Piętaszkiem na bezludnej wyspie.

Nad czym Pan teraz pracuje?
W drugiej połowie roku planuję wyjątkowy koncert i płytę dla dzieci. Ma wystąpić dziecięca orkiestra symfoniczna, chór dziecięcy i młodzi soliści – to jest bardzo trudne przedsięwzięcie, na razie szukam partnerów do jego organizacji. Jesienią w słowackich Koszycach planowany jest koncert Piotr Rubik – The Best Of. Spotykam się z czytelnikami Bajek z Zielonego Lasu. We wrześniu w Warszawie otwieram Rubik Music School, swoje przedszkole muzyczne. Chcę, żeby dzieci uczyły się w nim radości obcowania z muzyką. Jeśli wszystko dobrze pójdzie, być może podobne przedszkola otworzę też w innych miastach.

Skąd wziął się pomysł muzycznego przedszkola?
W szkole muzycznej uczyli mnie pedagodzy z pasją, skupieni na pokazywaniu dzieciom, że muzyka to radość. Chcę, żeby w moim przedszkolu dzieci były kompozytorami swoich własnych umiejętności. Oczywiście będą uczyć się nie tylko muzyki, a zajęcia prowadzone będą w języku angielskim. Wszystkie zajęcia odbywać się będą w myśl zasady wyrażonej przez Konfucjusza: Powiedz mi, a zapomnę; pokaż mi, a zapamiętam; pozwól mi zrobić, a zrozumiem.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
krótki
Taki numer WP.
c
chłopek
Taki numer onet, he.
j
ja
Taki złowieszczy uśmiech, jak czarny charakter z jakiegoś kryminału i ta mała dziewczynka obok. Źle się to kojarzy. :P
K
Krytykniekrytyk
Wszyscy teraz bajki piszą. Najpierw autobiografie, teraz bajki, następnie będą kręcić filmy pełnometrazowe. Syf kiła i mogiła
h
haiku
kompozytor stworzył by kolejnego klaskanego? naród tęskni!
.
Plakat jak z akcji spolecznej "zly dotyk". Lalka we wlochatych lapach i pan z loczkami, z zachecajacym usmiechem i glebokim wejrzeniem.
G
Gość
reszta trudna do strawienia
g
gosc
z plakatem ostrzegającym przed pedofilami :D
.
tragedia. Kaska się kończy czy jak? Nie lubię tego pana jego sacropolo też nie.
m
matka
większość rodzicow opowiada takie bajki więc pomysł żaden, szkoda że nie są związane z muzyką, może byłoby to coś nowego edukacyjnego.... a mie kolekna bajka znanej osoby bez umiejętności
Dodaj ogłoszenie