Piłka nożna. Transfer za tonę ziemniaków na Dolnym Śląsku

Jakub Guder
Jakub Guder
fot. pixabay
Udostępnij:
Grająca w legnickiej klasie A Lubiatowianka Lubiatów poinformowała, że drużynę wzmocnił Dawid Ryba. Cena za piłkarza? Tona ziemniaków!

Lubiatowianka to beniaminek grupy III legnickiej klasy A. Drużyna radzi sobie bardzo dobrze, bo aktualnie z dorobkiem 20 punktów zajmuje czwarte miejsce w tabeli i do lidera Dębu Stowarzyszenie Siedliska traci osiem oczek.

Drużyna postanowiła się jednak wzmocnić pozyskując Dawida Rybę z Czarnych Golanka Dolna. Transfer jak inne? Niekoniecznie. Ryba kosztował bowiem Lubiatowiankę... tonę ziemniaków.

"W dniu wczorajszym nasz klub przekazał w formie darowizny tonę ziemniaków na rzecz Domu Dziecka 'Słoneczko' w Golance Dolnej. Taka była forma rozliczenia się za transfer Dawida Ryby (...) i ustalenia z Prezesem (...), który prywatnie jest ojcem Dawida i pracownikiem tego właśnie domu dziecka" - napisała na swoim Facebooku Lubiatowianka.

Jak poinformował portal dolfutbol.pl (pierwszy napisał o tym transferze), Ryba grał w Lubiatowie już od wiosny 2021 roku i pomógł jej w wywalczeniu awansu do klasy A. Wówczas był jednak tylko na wypożyczeniu. Teraz dokonano transfery definitywnego.

- Dawid Ryba gra w obronie, ale potrafi też fajnie wyjść do środka. Natomiast w defensywie jest nie do przejścia - chwiali swojego zawodnika Rafał Karwacki, prezes Lubiatowianki.

- Przyjechał do nas na mecz jego tata, który jest prezesem Czarnych Golanka Dolna, a jednocześnie pracownikiem tamtejszego domu dziecka. Zaczęliśmy rozmowę. Powiedział, że mogą oddać nam Dawida, bo chce tu grać i mamy fajny klimat - zdradza nam kulisy transferu Karwacki. - Zwyczaj w niższych ligach jest taki, że za transfer przekazuje się symbolicznie do drugiego klubu piłkę albo dwie. On zażartował, żebyśmy przekazali dla domu dziecka ziemniaki czy cebulę i będziemy kwita - opowiada.

Lubiatowianka odezwała się zatem do miejscowego Gospodarstwa Hodowlanego Uprawa. Tam bez problemów przystali na ten pomysł. No i tak tona ziemniaków pojechała w niedzielę do Domu Dziecka "Słoneczko". Transfer stał się faktem.

Po stronie Lubiatowianki nad transferem czuwał przede wszystkim sekretarz i były prezes klubu Włodzimierz Nowak.

Gala „France Football” fiaskiem organizacyjnym? Komentarz

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie