Piłka nożna: Śląsk wznawia treningi, a z nim Flavio Paixao

Jakub Guder
Flavio w niedzielę wylądował we Wrocławiu. Poniedziałek w koszulce Śląska będzie trenował wraz z bratem
Flavio w niedzielę wylądował we Wrocławiu. Poniedziałek w koszulce Śląska będzie trenował wraz z bratem fot. Janusz Wójtowicz
W poniedziałek piłkarze Śląska Wrocław po zimowej przerwie wznowią treningi. Z zespołem ćwiczyć ma Flavio Paixao. Pierwszy mecz na wiosnę rozegrają w Poznaniu z Lechem 16 lutego.

Śląsk w niedzielę przygotował dla wszystkich niezłe preludium, przed poniedziałkowym wznowieniem treningów. W krótkim czasie poinformował, że 6 stycznia pojawi się na zajęciach trzech nowych zawodników: Wojciech Pawłowski, urodzony w Monte Carlo Anglik Tom Hateley oraz... Flavio Paixao.

Zacznijmy od tego ostatniego, bo ten serial ciągnie się już od lipca. O szczegółach i perypetiach Flavio w Śląsku pisaliśmy stosunkowo niedawno TUTAJ (KLIKNIJ). Co zatem zmieniło się od tego czasu?

Brat bliźniak Marco wciąż ma ważny kontrakt z Tractorem Sazi w Iranie z tym że wygasa on 20 czerwca tego roku. W związku z tym - zgodnie z przepisami FIFA - od 1 stycznia tego roku może podpisać umowę z inną drużyną, która będzie obowiązywała do 1 lipca. Pojawiła się jednak szansa, że Flavio w Śląsku może zagrać już teraz.

On sam wystąpił do klubu o rozwiązanie umowy z uwagi na opóźnienia w wypłatach. Z Azji jednak nie przyszła żadna odpowiedź więc piłkarz wystąpił z tą sprawą do FIFA. Arbitraż może potrwać długo, ale jest pewna furtka. Otóż jeśli piłkarz podpisze kontrakt z innym klubem, to ten klub może postarać się o tymczasowy certyfikat, dzięki któremu będzie mógł zarejestrować swój nowy nabytek. Sytuacja przypominałaby trochę tę, w jakiej znalazła się Wołga Niżny Nowogród po pozyskaniu Marcina Kowalczyka, bo spór w jego sprawie z WKS-em światowa federacja nadal rozstrzyga, ale w między czasie Rosjanie dostali właśnie tymczasowy certyfikat. Jak nam się wydaje, właśnie na takie rozwiązanie postawi wrocławski zespół.

Czy tą drogą pójdzie Śląsk? Bo jeśli po pół roku Flavio Paixao znów przyjeżdża do Wrocławia, to przecież nie w celach rekreacyjnych.
- Przyznaję, coś się w tej sprawie ruszyło, chociaż formalnie Flavio ma w Iranie ważny kontrakt. Nie chciałbym jednak więcej mówić, bo wszystko się rozstrzyga - mówi rzecznik klubu Michał Mazur.

O bramkarzu Wojciechu Pawłowskim pisaliśmy w nocy TUTAJ (KLIKNIJ).

Tom Hateley - oby miał chociaż połowę talentu ojca

Skupmy się zatem jeszcze na Angliku Tomie Hateley'u, bo to ciekawa postać.

Urodzony w Monte Carlo (ma wobec tego także paszport Monaco) 24-latek swoją karierę piłkarską zaczynał w angielskim Reading. Potem (po wypożyczeniu do Basingstoke Town) trafił do szkockiej ekstraklasy do Motherwell. Tam przez cztery sezony był podstawowym zawodnikiem. Grał w eliminacjach Ligi Europy i Ligi Mistrzów. W sumie rozegrał 177 meczów, strzelił 12 bramek i zanotował 24 asysty. Gdy skończyła mu się umowa... nie przedłużył jej. No i to właśnie nas zastanawia: dlaczego - jak mniemamy po liczbie rozegranych spotkań - klub puścił wolną ważną postać drużyny?
Hatelay trafił na cztery miesiące do Division One (trzeci poziom rozgrywkowy a Anglii) Tranmere Rovers (w sumie osiem meczów). Obecnie jest wolnym zawodnikiem.

Anglik pochodzi z bardzo piłkarskiej rodziny. Jego dziadek Tony grał w Notts County, Aston Villa, Birmingham City i Liverpoolu.

Ojciec Marka to 32-krotny reprezentant Anglii, który zdobywał m.in. mistrzostwa Francji z AS Monaco i pięciokrotnie mistrzostwa Szkocji z Glasgow Rangers. Grał też w Coventry, Milanie czy Portsmouth. Jeśli syn posiada połowę talentu ojca, to może być strzałem w dziesiątkę.

Okres przygotowawczy Śląska - zima 2013/2014

W poniedziałek piłkarze spotkają się na Oporowskiej ok. godz. 15.
- To będzie bardzo intensywny okres. Zaplanowaliśmy po dwa trening dziennie, a oprócz tego zawodników czekają badania krwi i tkanki tłuszczowej, a także testy wydolnościowe, szybkościowe i siłowe. Na podstawie ich wyników będziemy wiedzieli, jak wyglądają organizmy piłkarzy po świątecznej przerwie oraz jak dobrać obciążenia podczas okresu przygotowawczego - mówi Paweł Barylski, drugi trener Śląska.

Z naszych informacji wynika, że w poniedziałek we Wrocławiu pojawi się przynajmniej jeszcze jeden nowy zawodnik.

Wrocławianie być może w sobotę zagrają sparing. W niedzielę dostaną wolne, a już w poniedziałek polecą na pierwsze zgrupowanie do Turcji. Będą tam trenować do 20 stycznia. Potem wrócą na kilka dni do Polski i 24 stycznia znów wylecą do Turcji. Tym razem będą tam do 3 lutego.

Wideo

Komentarze 31

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
realista
Levy to dopiero wzmocnienie,bez niego by sie utrzymali a tak mamy spokoj i pewny spadek
m
miki
Jest 100% lepszy od kretów z Lubina pod Legnicą:D
h
heniek
a może zamiast tego angola zagrałby u nas jego ojciec lub dziadek? i tak Ślązeczek jest cieńki jak woda w klozecie więć dziadek móglby z naszymi dziadami popykać w dziada skoro był dobry kiedyś !!!
N
Nick masz prawidłowy.
Pseudopolaku.
C
Co łoni przeszli....
Przeszli straszne rzeczy. Olbrzymie pensje, życie na koszt Wrocławian. Nie muszą się martwić, co do gara włożyć, za co zapłacić rachunki, za co kupić zeszyty. HAŃBA!
t
tak tak
Przyda Ci się trochę świeżej wiedzy.
H
HH
Ostatni grosz od nas wyciągną na tych darmozjadów.
o
od 1 lipca
różnica
t
tr
umowa od 1 lipca,nie do 1 lipca.za trudne?
G
Guma
Znów wielkie och ,bedzie jak zwykle kicha.
r
roler
przydalby sie jeszcze jeden pozytywny zawodnik, nie jestem pewien W tej grupce Hateleya ale trzeba dac mu szanse.
P
Pingwiniarz
Wzruszyłem się nad niedolą nieboraków z WKS. Co oni musieli przejść, jakie piekło, zarabiając marne 40-60 tys miesięcznie.
Zapłaciłem przed chwilą 50 zł za parkowanie bez opłaty (pośpiech i roztargnienie). Gdy przeczytałem ten post, od razu zrobiło mi się lżej na duszy, nie szkoda już tych 50 zł. Wiem, że pójdą na słuszny cel: na premie które wynagrodzą cierpienia i niedogodności Herosom z WKS.
K
Kleks
Ludzie , popatrzcie co oni przeszli. Ciągłe kłótnie właścicieli klubu, zaległości finansowe, straszenie upadłością klubu, szef ( trener ) obcokrajowiec nie rozumiejący polskiej specyfiki a do tego bufon i arogant. NAWET ŚWIĘTY w takich warunkach nie mógłby pracować na 100 %. Ale teraz już z górki.
D
DAMIAN
JESTES BURAKIEM SOLTYSIE!!!
g
gowno
to da,dopuki lewy bedzie w druzynie nic z tego nie wyjdzie.W tej druzynie to nawet ronaldo w oczach trenera przega miejsce w druzynie z niezastapionym i fenomenalnym PLAKU
Dodaj ogłoszenie