Piłka nożna: Śląsk Wrocław strzelał na nowym stadionie

Mariusz Wiśniewski
Pamiętna chwila - Cristian Omar Diaz strzela pierwszego gola na stadionie na Maślicach. Chociaż trudno ten ogromny plac budowy nazwać stadionem
Pamiętna chwila - Cristian Omar Diaz strzela pierwszego gola na stadionie na Maślicach. Chociaż trudno ten ogromny plac budowy nazwać stadionem Janusz Wójtowicz
Udostępnij:
Już w niedzielę piłkarze Śląska po raz pierwszy w tym sezonie zagrają o ligowe punkty. Rywalem wrocławskiego zespołu będzie zdobywca Pucharu Polski, Jagiellonia Białystok. Początek spotkania o godzinie 17.

Tymczasem w ramach przygotowań do inauguracji sezonu w czwartek po treningu piłkarze Śląska pojechali na budowę nowego stadionu na Maślicach.

- Pokazali piłkarzom budowę i pewnie powiedzieli, że jak przegrają z Jagiellonią w niedzielę, to wrócą tutaj w poniedziałek, ale już nie oglądać, ale pchać taczki i mieszać beton - żartowali dziennikarze.

Zanim zawodnicy weszli na plac budowy, musieli założyć obowiązkowe odblaskowe kamizelki i ochronne kaski. Tak wystrojeni mogli iść podglądać, jak się wznosi przyszła arena zmagań piłkarskiego Śląska.

Rozmach prac i sama budowla robią duże wrażenie. Jak tłumaczyli przedstawiciele miasta, to, co jest w tej chwili postawione, to jednak dopiero tylko połowa wysokości trybun, a - licząc konstrukcję dachu - stadion będzie dwa razy wyższy. Aż trudno to sobie wyobrazić.

- To będzie prawdziwy kolos - zachwycali się zawodnicy.

Asystent trenera Ryszarda Tarasiewicza, Łukasz Czajka, komentował: - Robi wrażenie, ale patrząc, na jakim etapie jest w tej chwili budowa, trudno uwierzyć, że za rok o tej porze stadion będzie skończony i gotowy do przyjęcia zespołów.

Ryszard Tarasiewicz dodał: - Jeżeli chcemy mieć widowiska na dobrym poziomie, to musimy mieć też odpowiednie stadiony. Ten na pewno taki będzie. Ja to zawsze porównuję do restauracji. W eleganckiej restauracji proste, ale ładnie podane danie w odpowiedniej atmosferze będzie zawsze lepiej smakowało.

Łukasz Czajka: Trudno uwierzyć, że za rok ten stadion będzie skończony

Przy okazji odwiedzin piłkarzy na budowę została dowieziona bramka. Znalazły się też piłki. Zawodnicy długo między sobą ustalali, kto ma pierwszy trafić do siatki. Na strzał w końcu zdecydował się Argentyńczyk Cristian Omar Diaz.

Przy okazji nie obyło się oczywiście bez pytań o niedzielny mecz z Jagiellonią.

- Czy liczymy, że Jagiellonia będzie zmęczona spotkaniem z Arisem Saloniki? Gdzieś tam pewnie każdy o tym myśli, ale nikt głośno tego nie powie - odpowiada Łukasz Czajka. - W sumie nie mamy na to żadnego wpływu i nie ma sensu o tym rozmawiać. Okaże się w niedzielę, czy będą zmęczeni, czy nie. My musimy przede wszystkim liczyć na siebie - dodaje asystent trenera Tarasiewicza.

Dla Jagiellonii spotkanie ze Śląskiem będzie już czwartym oficjalnym meczem w tym sezonie. Zespół z Białegostoku ma za sobą dwa pojedynki w eliminacjach Ligi Europy z Arisem Saloniki i wygrany (1:0) mecz o Superpuchar z Lechem Poznań. I to wszystko w ciągu zaledwie tygodnia. Czy będzie to miało wpływ na grę Jagiellonii we Wrocławiu? Może się okazać, że tak. I może mieć to wpływ pozytywny, bowiem piłkarze z Białegostoku są już w grze, a Śląsk dopiero do tej gry wchodzi.

- Musimy ten mecz wygrać, bo początek sezonu jest zawsze bardzo istotny. Jak się dobrze zacznie, to później jest łatwiej. Poza tym, zanim się obejrzymy, będziemy mieli piątą kolejkę, a później czekają nas trzy wyjazdy - kończy Czajka.

Po godzinie spędzonej na budowie na Maślicach piłkarze wsiedli do autokaru i wrócili na Oporowską. Wrócą tu za rok, już jak obiekt będzie skończony.

Zestaw meczów pierwszej kolejki ekstraklasy. Piątek: GKS Bełchatów - Polonia Bytom (17.45), Górnik Zabrze - Polonia Warszawa (20). Sobota: Widzew Łódź - Lech Poznań (15.45), Korona Kielce - Zagłębie Lubin (19.15). Niedziela: Lechia Gdańsk - Ruch Chorzów (14.45), Śląsk Wrocław - Jagiellonia Białystok (17), Wisła Kraków - Arka Gdynia (19.15). Mecz Legia Warszawa - Cracovia został przełożony na 16 sierpnia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie