Piłka nożna: Śląsk pokonał w sparingu MKS Kluczbork 2:0

Mariusz Wiśniewski
Fot. Janusz Wójtowicz
Trener piłkarskiego Śląska Ryszard Tarasiewicz zapowiadał, że będzie chciał zmienić ustawienie zespołu i grać w nowym sezonie dwoma napastnikami. Sparingi podczas podczas zgrupowania w Niemczech pokazały, że nie będzie to takie łatwe, ale nie zniechęciły szkoleniowca wrocławskiego zespołu, czego dowodem był wczorajszy sparing z MKS Kluczbork.

W pierwszej jedenastce na boisko przeciwko MKS-owi wyszli Vuk Sotirović i Cristian Diaz, czyli nominalni napastnicy. Parę środkowych pomocników stanowili natomiast Sebastian Mila i Przemysław Kaźmierczak. Na skrzydłach zaczęli Piotr Ćwielong oraz Waldemar Sobota, który jeszcze w poprzednim sezonie grał w zespole z Kluczborka.

Były momenty, że gra wrocławskiego zespołu w takim systemie mogła się podobać. Były to jednak tylko momenty i głównie w pierwszych 20 minutach. W tym też czasie Śląsk zdobył gola. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Mili najwyżej wyskoczył Kaźmierczak i strzałem głową skierował piłkę do siatki.

W przerwie Tarasiewicz wymienił cały skład, ale nadal grał dwoma napastnikami. Byli to Tomasz Szewczuk i Łukasz Gikiewicz. I podobnie jak w pierwszej połowie, tak i w drugiej były momenty, że gra Śląska wyglądała dobrze, ale były też chwile, kiedy rywal przejmował inicjatywę w środku pola.
Wynik spotkania został ustalony po trójkowej akcji Sebastiana Dudka z Tadeuszem Sochą i Łukaszem Madejem. Zaczął ten pierwszy, dogrywał drugi, a do siatki trafił trzeci.

Tarasiewicz przestawia zespół na ofensywny styl

W ostatnich minutach składnych akcji nie było już w ogóle, a piłkarze wyraźnie mieli dosyć gry w palącym słońcu.

Kolejne sparingi wrocławski zespół rozegra już w Chorwacji, gdzie będzie przebywał na drugim zgrupowaniu przed nowym sezonem. Śląsk wyjeździe na ten obóz w niedzielę, a we wtorek zmierzy się z FC Varteks Varaždin. W sumie zespół Ryszarda Tarasiewicza rozegra w Chorwacji cztery sparingi.
Tymczasem od czwartku trwa otwarta sprzedaż karnetów na nowy sezon na mecze Śląska we Wrocławiu. Koszt abonamentu na rundę jesienną, w trakcie której zespół Ryszarda Tarasiewicza rozegra siedem spotkań ligowych na własnym boisku, to wydatek na trybunę odkrytą 120 zł, a na trybunę krytą 210 zł. Każdy kibic do karnetu otrzyma w prezencie pamiątkową monetę z herbem klubu, a także będzie miał szansę wygrania samochodu osobowego.

MKS Kluczbork - Śląsk Wrocław 0:2 (0:1)
Bramki: Kaźmierczak 9, Madej 72
Śląsk: Kelemen - Celeban, Fojut, Sztylka, Spahić - Ćwielong, Mila, Kaźmierczak, Sobota - Diaz, Sotirović. W drugiej połowie zagrali: Kaczmarek, Szuszkiewicz, Pawelec, Socha, Łukasiewicz, Madej, Gancarczyk, Dudek Ulatowski, Szewczuk, Gikiewicz.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jrk1974

Po takim sukcesie, to komplet na każdym meczu w przyszłym sezonie murowany!

Dodaj ogłoszenie