Piłka nożna: Kolejna porażka Śląska na własnym stadionie

Paweł Pluta
Paweł Relikowski
Udostępnij:
Na pomeczowej konferencji Ryszard Tarasiewicz - trener Śląska Wrocław, pytany o to, czy spodziewa się, że znów rozpocznie się dyskusja na temat jego zwolnienia, odpowiedział: "Tak, owszem".

Kiedy padło kolejne pytanie o to, czy uważa, że powinien zostać zwolniony z posady trenera Śląska, stwierdził, że na takie pytanie nie odpowie żaden trener.

Szkoleniowiec WKS-u podziękował zawodnikom za grę i realizację założeń taktycznych i dodał, że problemem jest deficyt punktów. Komentując przebieg spotkania, Ryszard Tarasiewicz powiedział, że jego zespół znów zaatakował od pierwszych minut, niestety po 24 minutach gry stracił bramkę.

Mimo że tuż przed przerwą udało się odrobić stratę, zaraz po wyjściu z szatni jego drużyna straciła kolejną bramkę, choć nadal nadawała ton grze. I z tymi słowami trenera Śląska należy się zgodzić. W pierwszej połowie więcej z gry mieli wrocławianie. W 8 minucie wybornej sytuacji sam na sam z bramkarzem Lecha nie wykorzystał Waldemar Sobota. Potem także piłkarze Śląska inicjowali większość ataków na bramkę "Kolejorza", ale byli niestety nieskuteczni.

Zespół z Poznania w pierwszych 45 minutach miał tylko jedną okazję do zdobycia gola i skrzętnie ją wykorzystał. Efektowny rzut wolny na bramkę dla Lecha zamienił Sławomir Peszko. Wrocławianie wyrównali w 45 minucie, kiedy Cristian Diaz zdobył bramkę z rzutu karnego podyktowanego za rękę w polu karnym. 6 minut po przerwie Artjoms Rudnevs po zmieszaniu pod bramką Śląska zdobył kolejną bramkę dla Lecha. Potem poznaniacy umiejętnie się bronili i szukali szans w kontratakach. Niestety wrocławianom nie udało się odwrócić losów spotkania i ponieśli porażkę.

Śląsk: Marian Kelemen, Piotr Celeban, Jarosław Fojut, Amir Spahić, Krzysztof Wołczek, Piotr Ćwielong,
Przemysław Kaźmierczak, Sebastian Mila, Waldemar Sobota, Cristian Omar Diaz, Tomasz Szewczuk.

Lech: Krzysztof Kotorowski, Marcin Kikut, Grzegorz Wojtkowiak, Manuel Arboleda, Luis Alfonso Henriquez Ledezma, Dimitrije Injac, Ivan Djurdjević, Sławomir Peszko, Semir Stilić, Sergei Krivets, Artjoms Rudnevs.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wrocek
Malcom x sto procent poparcia!!!
J
JasnePełne
skończył sześć lat podstawówki, zero, dyletant itp. a gdy ten trenerski ignorant wygrywał ze Śląskiem szanowni krytycy zapewne byli pierwszymi którzy darli ryje przy Oporowskiej skandując gromkie "Rysiu Tarasiewicz!". Piep***na hipokryzja!
M
Malcolm X
Powiem krótko - tak słabego trenera, jak Tarasiewicz, Śląsk nie miał NIGDY. Jak już koniecznie się ktoś uparł, żeby ta miernota z sześcioma klasami podstawówki zarabiała krocie za ikonowanie, to niech go zrobią wiceprezesem do załatwiania bidonów. A na trenera trzeba KONIECZNIE jak Wisła, kogoś z Holandii. Tam teraz kryzys i fachowcy - trenerzy, jak i piłkarze - są za grosze do wyjęcia. A WIELKI ŚLĄSK? Trener bez pojęcia i Szewczuki, Wołczki w składzie. To się nie ma prawa udać. Oj, trzeba będzie szybko rozbierać stadion po Euro... Każdy dzień z panem Tarasiewiczem za sterami Śląska przybliża najczarniejszy scenariusz...
Rozbuchanemu ego trenera Śląska dorównuje jedynie jego brak wiedzy i umiejętności... Za to w kwestii PR mógłby być w zarządzie Platformy Obywatelskiej... Dyzma :)
j
jaro
rozwiązac tą drużynę, hehe a kibole spiewaja ze cala Polska w cieniu slaska
L
Lands
Mieliście Jezierskiego za friko,a tak za wielką forsę macie kelner.ów
z
znawca
Taras przyszedl do Slaska z Francji gdzie byl trenerem w IV lidze i wykorzystal swoja slawe jako pilkarz
wszyscy zachwycili sie nim kibice prasa i dzialacze a na koniec wlasciciele podpisujac z nim ktory mu calkowicie przewrocil w glowie .Niestety ten facet nie jest trenerem zero pojecia o taktce strategii i przygotowaniu zespolu .Mysle ze wlasciciele Slaska to juz dostrzegli i szukaja alternatywy miejmy nadzieje ze znajda jakiegos Holendra albo Niemca bo wsrod Polakow nikogo nie widac
P
Prawda
i jeszcze ..... władze miejskie które dopłacają do takiej drużyny po jaką cholerę budować stadion dla 2-go lub 3-cio ligowca
w
wrc
i za mecz z Lechem proponuje sędziemu koszulkę i szaliczek WIELKIEGO śląska + 3000 zł :)))))
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie