Piłka nożna: Foto-Higiena w pełni gotowa na wyzwania IV ligi

Świętopełek Glegoła
Stoją w górnym rzędzie od lewej: Mieczysław Przytuła, Waldemar Żelasko, Paweł Przytuła, Tomasz Tarasewicz, Marek Budny, prezes Tomasz Luda, Dariusz Sokal, Radosław Florek, trener Krystian Pikaus, Tomasz Watral, Krzysztof Smoliński i prezes Jan Kownacki. W środkowym rzędzie od lewej: Mateusz Biegański, Andrzej Koszelowski, Piotr Chochorowski, Paweł Pluciński, Jacek Sorbian, Marcin Mazur, Łukasz Kucyniak. W dolnym rzędzie leżą od lewej: Przemysław Bartocha, Stefan Karnatowski, Bartłomiej Płomiński
Stoją w górnym rzędzie od lewej: Mieczysław Przytuła, Waldemar Żelasko, Paweł Przytuła, Tomasz Tarasewicz, Marek Budny, prezes Tomasz Luda, Dariusz Sokal, Radosław Florek, trener Krystian Pikaus, Tomasz Watral, Krzysztof Smoliński i prezes Jan Kownacki. W środkowym rzędzie od lewej: Mateusz Biegański, Andrzej Koszelowski, Piotr Chochorowski, Paweł Pluciński, Jacek Sorbian, Marcin Mazur, Łukasz Kucyniak. W dolnym rzędzie leżą od lewej: Przemysław Bartocha, Stefan Karnatowski, Bartłomiej Płomiński Iwona Bieniek
Foto-Higiena Gać w zasadzie do samego końca walczyła o awans z wrocławskiej okręgówki. Zapewniła go sobie na kolejkę przed końcem, dzięki czemu zajęła miejsce przed Sokołem Wielka Lipa i zagra w IV lidze.

Sam klub w obecnym kształcie funkcjonuje od 2005 roku, kiedy doszło do fuzji Błyskawicy Gać oraz Foto-Higieny Oława. Jednak działacze klubu podkreślają swoje przywiązanie do tradycji Błyskawicy, która powstała w 1946 roku. Drużyna już od paru lat plasowała się w czołówce ligi, jednak dopiero w tym roku udało jej się zatriumfować. Na pewno miał na to wpływ stabilny budżet drużyny. - Gmina na oba zespoły - rezerwy grają w A klasie - wykłada około 45 tysięcy złotych. Stanowi to około 80 proc. budżetu klubu, reszta pochodzi od sponsorów prywatnych - wyjaśnia Jan Kownacki, wójt gminy Oława, który do niedawna był prezesem klubu, a aktualnie wspiera w sprawach organizacyjnych tytularnego prezesa, Tomasza Ludę. Plusem Foto-Higieny jest na pewno obiekt, który już w zasadzie spełnia wymogi czwartoligowego. Klub musi jeszcze tylko zamontować nagłośnienie.

Biorąc pod uwagę, iż inny beniaminek rozgrywek czwartoligowych - AKS Strzegom, ma budżet na poziomie ok. 400 tys. złotych, może się wydawać, iż przepaść między zespołami będzie ogromna. Czy włodarze nie boją się stojącego przed nimi wyzwania? - Naszym zadaniem jest grać. Będziemy to robić najlepiej, jak to będzie możliwe, a to, iż mamy zespół, który potrafi wiele, potwierdziły nasze sparingi z dużo wyżej notowanymi przeciwnikami, jak choćby Czarni Żagań, z którymi przecież udawało nam się już wygrywać - zapowiada Jan Kownacki.

Od strony sportowej zawodników przygotowuje trener Krystian Pikus. Kadrę tworzy obecnie 20 zawodników, jednak przed nowym sezonem planowane jest sprowadzenie jeszcze czterech młodzieżowców. Trzon drużyny stanowią młodzi chłopcy z roczników 86-90, wsparci kilkoma bardziej doświadczonymi graczami, jak choćby znanym z występów w Śląsku Wrocław Waldemarem Żelasko. Zawodnicy nie mają stałych kontraktów, zarabiają na zasadzie premii za zwycięstwa. Awans zapewne ucieszy ich tym bardziej, że premie meczowe również wzrosną. - Nasi piłkarze nie są ludźmi z łapanki. Trener dobiera ich na podstawie potrzeb drużyny oraz umiejętności. Mamy swoją wizję tego, co chcemy osiągnąć, i konsekwentnie ją realizujemy - podsumowuje Kownacki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie