Pijany pirat drogowy złapany pod Wrocławiem przez policję

Marcin Rybak
Marcin Rybak

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
W podwrocławskim Biestrzykowie policjanci z drogówki złapali drogowego pirata. Mężczyzna – na dodatek – prowadził samochód mocno pijany.

Biestrzyków to wioska na trasie z Wrocławia do Żórawiny. W ostatnim miesiącu internauci zwracali uwagę policji, że to niebezpieczna trasa, że często spotkać tu można zbyt szybko jadące samochody. Zgłoszenia w tej sprawie pojawiły się na policyjnej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa.

ZOBACZ: Trasy piratów drogowych

Policja ma obowiązek reagować na takie zgłoszenia i starać się wyeliminować problem. Zapewne dlatego w tej właśnie miejscowości kilka dni temu pojawił się radiowóz z wideoradarem. Auto jechało z prędkością 92 kilometrów na godzinę w miejscy, w którym obowiązuje ograniczenie do 40 kilometrów. Po zatrzymaniu okazało się, że autem kieruje 65-letni mężczyzna. Funkcjonariusze wyczuli od niego woń alkoholu - miał 1,5 promila w wydychanym powietrzu.

Zabrano mu prawo jazdy, został też zatrzymany w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa. Za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu grozi nawet do dwóch lat więzienia.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

OBCIĄĆ ŁAPY GNIDZIE. Żeby nie mógł trzymać kierownicy, chyba że zębami.

G
Gość

2 lata za usiłowanie zabójstwa samochodem po pijaku.

STRASZNA kara.

Więcej można dostać za kradzież batonika w sklepie.

Dodaj ogłoszenie