Pierwszy strajk w Gencjanie - sylwetka Ryszarda Matusiaka

Mariusz Junik
Marcin Oliva Soto
Udostępnij:
O Ryszardzie Matusiaku, który nie chciał być kapciowym Krzaklewskiego, pisze Mariusz Junik

Posłem został w 1997 roku, startując z listy Akcji Wyborczej "Solidarność". Ówczesna największa prawicowa siła była zupełnie podporządkowana swemu szefowi Marianowi Krzaklewskiemu. Kiedy jednak działania i polityka AWS zaczęły mocno odbiegać od pierwotnych założeń, Ryszard Matusiak jako jeden z pierwszych posłów sprzeciwił się odchodzeniu od ideałów. Jego stwierdzenie, że "nie będzie kapciowym Krzaklewskiego", stało się znane w całym kraju.

Ryszard Matusiak urodził się w 1953 roku w Gałdowie k. Iławy. W 1976 roku ukończył Technikum Mechaniczne we Wrocławiu. Przeprowadził się do Jeleniej Góry, gdzie w 1978 roku rozpoczął pracę w Zakładach Mechaniczno-Odlewniczych ZREMB.

Członkiem Solidarności został we wrześniu 1980 roku. Rok później był już delegatem na I zjazd regionu jeleniogórskiego. W tym samym roku współorganizował pierwszy strajk - w jeleniogórskim klubie Gencjana. Od 13 grudnia 1981 roku był internowany w Ośrodku Odosobnienia w Kamiennej Górze, a później w Głogowie, Grodkowie i w Bieszczadach, gdzie prowadził głodówki. - Zostałem zwolniony dopiero po roku. Było bardzo ciężko - wspomina.

Od 1984 roku był członkiem Tymczasowego Komitetu Koordynacyjnego w Jeleniej Górze. Był wielokrotnie zatrzymywany i przesłuchiwany, m.in. za współorganizowanie w 1985 roku Dni Kultury Chrześcijańskiej i w 1986 Pielgrzymki Ludzi Pracy do Krzeszowa. W latach 1986-1989 był działaczem Komisji Interwencji i Praworządności. W 1986 z inicjatywy działaczy skupionych w Duszpasterstwie Ludzi Pracy, m.in. Ryszarda Matusiaka, utworzono Tymczasową Radę NSZZ "Solidarność", która wyraziła gotowość współdziałania z władzami PRL, m.in. w zakresie powstrzymania degradacji środowiska i przezwyciężenia kryzysu gospodarczego w kraju.

Od 1989 był wiceprzewodniczącym, a później szefem jeleniogórskiej Solidarności. W kadencji 1997-2001 został posłem z listy AWS. Mocno udzielał się w pracy sejmowej.

- Byłem członkiem komisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia pilnych rządowych projektów ustaw, komisji rolnictwa i rozwoju wsi, komisji Skarbu Państwa oraz komisji uwłaszczenia i prywatyzacji - wspomina. W latach 2004-05 był senatorem z listy Ligi Polskich Rodzin oraz członkiem senackiej komisji skarbu państwa i infrastruktury. Po zakończeniu kadencji wrócił do pracy w zakładach ZREMB. Obecnie razem ze wspólnikiem prowadzi własną działalność gospodarczą. Jest nadal członkiem Solidarności i służy młodszym kolegom swoim doświadczeniem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie