Pielgrzymi z Wrocławia na Jasnej Górze (ZDJĘCIA)

Malwina Gadawa
Udostępnij:
W sobotę o świcie pielgrzymi wyruszyli na Jasną Górę. Był to ostatni etap 33. wrocławskiej pielgrzymki. Mimo wielkiego zmęczenia, około 2 tysięcy pątników nie ukrywało radości z osiągniętego celu, wiele osób płakało ze wzruszenia. O godzinie 11.00 pielgrzymi wzięli udział w mszy świętej, której przewodniczył metropolita wrocławski arcybiskup Józef Kupny.

Dzisiaj pątnicy pokonali 9 km trasę. O świcie wyszli z Częstochowy Zacisze, gdzie spędzili ostatnią pielgrzymkową noc. Mimo tego, że podczas noclegu padało i deszcz zmoczył namioty, to humory uczestnikom pielgrzymki dopisywały. O 9 rano weszli na Jasną Górę.

-Ogromna radość towarzyszyła pielgrzymom na alejach Jasnej Góry. Był także czas na modlitwę i wyciszenie w kaplicy cudownego obrazu Jasnej Góry - mówi ksiądz Tomasz Płukarski.

Wrocławska pielgrzymka na Jasną Górę 2013 w drodze

Pielgrzymi nie ukrywali radości i wielkiego wzruszenia. Dojście na Jasną Górę było ich priorytetowym celem. Wiele osób modliło się za zdrowie swoje i bliskich. Niektórzy nie mówili głośno w jakich intencjach przemierzyli, przez dziewięć dni, ponad 220 kilometrów. Nie było łatwo, bo warunki na tegorocznej pielgrzymce były ekstremalne. Przez większość dni wielkie upały, a potem burze i deszcz. Radość na Jasnej Górze była jednak większa niż zmęczenie.

O godzinie 11.00 pielgrzymi wzięli udział w mszy świętej, której przewodniczył metropolita wrocławski, arcybiskup Józef Kupny.

Na początku mszy i pielgrzymów powitali: główny przewodnik Pielgrzymki Wrocławskiej ks. Stanisław Orzechowski, podprzeor Jasnej Góry o. Mieczysław Polak oraz obecny na Jasnej Górze koordynator ds. pielgrzymek z ramienia Episkopatu Polski ks. prał. Marian Janus.

Metropolita wrocławski docenił trud i wysiłek pielgrzymów.

Pielgrzymi, których prowadził ksiądz Stanisław Orzechowski, zanim doszli na Jasną Górę przeszli m.in. przez Oleśnicę, Namysłów, Wierzbicę Górną, Kluczbork, Borki Wielkie i Bór Zapiski. Większość tras, którymi wędrowali wiodła poprzez wsie, lasy i polne drogi.

Pielgrzymowali także pątnicy z Niemiec, Bułgarii i Ukrainy. We wrocławskiej pielgrzymce wędrowało 50 księży, 25 kleryków i 10 sióstr zakonnych. Najmłodszy pielgrzym miał 2 miesiące, najstarszy 79 lat. Do grupy salezjańskiej dołączyła 18-osobowa pielgrzymka rowerowa z Gimnazjum Salezjańskiego we Wrocławiu. Jedną z grup z numerem „2” stanowiła grupa paulińska, którą prowadził o. Maksymilian Stępień, paulin z wrocławskiego klasztoru.

- Pielgrzymka była bardzo udana mimo tego, że była bardzo trudna. Przez 8 dni mieliśmy ogromną falę upałów, wiele dni ponad 30 stopni nawet w cieniu, ale ten trud pielgrzymkowy bardzo mocno owocował w to, co trudno zarejestrować czy powiedzieć – nawrócenia ludzkich serc – mówi rzecznik prasowy pielgrzymki ks. Tomasz Płukarski

– Mimo tego, że była to trudna pielgrzymka, wielu pielgrzymów często śpiewało taką piosenkę: "Dziękuję Ci Boże za pogodę", bo jak często sami stwierdzali, jednak te upały, choć bardzo ciężkie, bardzo trudne do zniesienia, są lepsze niż deszcz - dodaje ksiądz Tomasz.

- _Pielgrzymka była bardzo gorąca, i nasze serca były gorące, też pewnie w intencjach, które niesiemy. Wybieram się na pielgrzymki bo wiem, że Matka Boża bardzo docenia ten trud, który wkładamy w pielgrzymowanie, i te intencje, które niesiemy w sercach, one są przez Nią wysłuchiwane. I doświadczyłam tego wielokrotnie _– mówiła Paulina Gołaś, która szła na pielgrzymce ósmy raz.

Przeczytaj takżePielgrzymi blisko celu

Hasło tegorocznych rekolekcji w drodze w Roku Wiary brzmiało: "Trwajcie mocni w wierze". Pielgrzymi każdego dnia nieśli także relikwie świętych i błogosławionych, np. św. Ojca Pio, św. Jana Bosko, św. Faustyny i bł. Jana Pawła II.

Wideo

Komentarze 32

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
ANO
Przestań głosić herezje, bo Ci to nie wychodzi. Jak Ci się w życiu nie układa, to spróbuj to ponaprawiać, zamiast zatruwać innym życie. Poczujesz się lepiej, zobaczysz!
K
KAM
Do wszystkich pielgrzymów zmierzających na Jasną Górę!

Czy jesteście świadomi tego, że idziecie do Św. Marii Magdaleny, Współodkupicielki, Królowej Pokoju, Oblubiennicy Chrystusa?
Modlcie się z tą świadomością za reprezentantów:
św. Piotra – Benedykta XVI i św. Pawła – Franciszka, aby Duch Święty oświecił ich!
p
pol
jest tylko jedna z grup, których jest 15.
Pozdro ziom :)
C
Czesław
na 600 tysięcy mieszkańców do Częstochowy wybrało się kilkaset. Na zdjęciu ze 300. Więcej gapowiczów kanary łapią każdego dnia.
r
re(d)aktor
i normalną osobą. Miotasz obelgi jak menel spod monopolowego. Na dodatek ewidentnie ci się w bani miesza - Gazeta Wrocławska jest stroną www dla katolików??
Rozumiem, jesteś 120 kilowym pasztetem wrogo nastawionym do świata, ale proszę publikuj te swoje słodkopierdzące refleksje w Gońcu Niedzielnym, albo na tablicy ogłoszeń parafialnych. Na tym forum jesteś wyłącznie opluwającym się sekciarskim dziwadłem z upośledzeniem czynności poznawczych. Pamiętaj - błogosławieni cisi, albowiem oni posiądą ziemię. Tak, że zakończ to walenie w klawiaturę i weź się za odchudzanie i makijaż.
z
zuzia wroclawianka
Tak jestem nie tylko katoliczka, ale normalna osoba pomagam zwierzetom
i ludziom, natomiast nie pomagam takim popaprancom jakim TY jestes
a wlasciwie po co wchodzisz na strone dla katolikow jak Ciebie to nie dotyczy, poniewaz nie czujesz sie jednym z NICH??? powiedz czego szukasz na takich stronach - czy chcesz wylac zolc z usmazonej watroby??? sa inne miejsca na to! polecam miejskla toalete!
z
zuzia wroclawianka
To jest uczucie prowadzace do nikad - zawsze trzeba miec wiare i nadzieje bez tego
jestes???...
m
m.mis...
Cieszę się wielce, że Wrocław dopisał. Sam kiedy byłem młodszy podążałem tym szlakiem. Kiedy oglądam zdjęcia, jeszcze dzisiaj łza w oku się kręci. Kto tego sam nie doświadczył nie zrozumie tego i nigdy nie pojmie. -Tych, co piszą o tym inaczej nie osądzajmy i nie potępiajmy. Oni ubodzy są duchem, złorzecząc uspakajają sumienia.
m
m.mis...
Cieszę się wielce, że Wrocław dopisał. Sam kiedy byłem młodszy podążałem tym szlakiem. Kiedy oglądam zdjęcia, jeszcze dzisiaj łza w oku się kręci. Kto tego sam nie doświadczył nie zrozumie tego i nigdy nie pojmie. -Tych, co piszą o tym inaczej nie osądzajmy i nie potępiajmy. Oni ubodzy są duchem, złorzecząc uspakajają sumienia.
M
Marcin
Moje gratulacje w stronę pielgrzymów którzy w te trudne warunki pogodowe nie poddali się a z uporem szli prosto na Jasną Górę do naszej ukochanej Matki. Dopóki są jeszcze ludzie którzy mocno wierzą, gorliwie się modlą i przekazują pewne wartości ludziom świat nie ginie a trwa. Pielgrzymki piesze są na pewno wskazówką by trwać nieugięcie w Bogu mimo ataków mocno zlaicyzowanego i wręcz zepsutego świata który wypacza wartości, promuje zło pod płaszczykiem fałszywej wolności z dala od Boga. A nie ma wolności bez miłości do Boga. Nigdy nie brałem udziału w pielgrzymkach ale wiem jaki to trud bo sam uprawiam aktywność wysiłkową biegnąc w maratonach. Wskażę że nie jest to łatwe i ten trud też można dedykować w jakiejś intencji. Spotykam na maratonach ludzi z koszulkami z wizerunkiem Jezusa i napisem "Nie wstydzę się Jezusa" co jest odwagą i godne pochwały.
o
olo
dlaczego łżesz????
h
he,he..
pryszcze wyciśnij ! porządnie !!
i poproś mamusię o kieszonkowe !!
h
he,he
tiiaaa... cycu... tiiiaaa...
!!
to weź się wreszcie do roboty !
f
fascynujące..
żeby cię przekonać wszyscy powinni zmieścić się na jednym zdjęciu,he,he..
Dodaj ogłoszenie