Piękny pałac jak kula u nogi dla uczelni. Uniwersytet już czwarty raz sprzedaje zabytek! (ZDJĘCIA)

Malwina Szczygłowska
Już trzy razy w przeciągu dwóch lat przetarg na pałac nie udał się. Jeżeli tylko znajdzie się chętny na zakup budynku za ponad 12 mln zł, będzie mógł stworzyć tam hotel, sale wystawowe lub bank.
Już trzy razy w przeciągu dwóch lat przetarg na pałac nie udał się. Jeżeli tylko znajdzie się chętny na zakup budynku za ponad 12 mln zł, będzie mógł stworzyć tam hotel, sale wystawowe lub bank. Janusz Wójtowiczi/ Gazeta Wroclawska
Udostępnij:
To już czwarty przetarg, który organizuje Uniwersytet Wrocławski w sprawie sprzedaży osiemnastowiecznego pałacu Wallenberg - Pachaly przy ul. Szajnochy 10. Pierwsze próby władze uczelni podjęły w 2013 r. Zabytek w ciągu dwóch lat staniał o ponad 2 mln złotych. Teraz kosztuje 12 mln 470 tys. zł.

Władze Uniwersytetu Wrocławskiego brały się za sprzedaż Pałacu Wallenberg - Pachaly już trzy razy. W 2013 r. wystawili budynek za cenę ponad 16 mln zł. Wiosną 2014 r. próbowano otrzymać za budowlę ok. 16,3 mln zł. Za trzecim podejściem cena pałacu spadła do 12 mln 470 tys. zł.

Jak dotąd nie ma chętnych na zakup nieruchomości należącej do uczelni. Wszystkie porażki przetargowe nie napawają optymizmem, co do kolejnych prób sprzedażowych władz uczelni. Jeżeli znajdzie się chętny na zakup pałacu, będzie mógł tam stworzyć hotel, sale wystawowe lub bank.

- Szkoda, że uczelnia chce pozbyć się tak ładnego budynku - mówi Sandra Iłecka z Wrocławia.

ZOBACZ TEŻ: ZAMIAST TARGU PRZY ZIELIŃSKIEGO BĘDZIE NOWY SĄD APELACYJNY. ZOBACZ JAK BĘDZIE WYGLĄDAŁ (ZDJĘCIA)

Podobnie sytuacja wygląda z drugą nieruchomością należącą do Uniwersytetu Wrocławskiego. Hotel "Zaułek" przy ulicy Garbary w pobliżu Rynku brał udział już w trzech nieudanych przetargach. Z 4,1 mln zł cena hotelu spadła do 3,7 mln zł. Po trzeciej próbie sprzedaży niewielkiego obiektu z osiemnastoma miejscami noclegowymi, władze uczelni na razie zrezygnowały z ponownych prób pozbycia się hotelu. Jeszcze w 2013 r. hotel był wynajmowany prywatnej osobie.

Pałac Wallenberg - Pachaly to klasycystyczny budynek należący kiedyś do rodziny Wallenberg - Pachaly. Stworzył go niemiecki architekt, Carl Gotthard Langhans w latach 1785 - 1787. Jego najsłynniejszym dziełem jest Brama Brandenburska w Berlinie. Do końca drugiej wojny światowej pałac był siedzibą magnacką. Mieścił się tutaj również Commerzbank. Teraz są tu gabinety dyrektorskie i administracja Biblioteki UWr. oraz zabytkowe sale wystawowe.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
ernest
Przecież jak w przyszłości zamkną centrum dla aut to do tego hotelu tylko rowerem lub z nowego przystanku jaki mają zbudować na trasie w-z pod pałacem
K
Kierowca ir owerzysta
Kinga jesteś psychopata przynoszącą wstyd braci kierowców.
Wątpię aby odbiło ci od jeżdżenia autem ale kto wie
j
ja
Może na szpital psychiatryczny bo po twoim wpisie widać klientów nie zabraknie.
W Wrocław coraz bardziej dla ludzi czyli pieszych i rowerzystów.
Na razie nie choć kupować bo nie ma jak wjechać na Szajnochy tak zastawione autami
w
wer
Oddajcie za darmo klerowi i po kłopocie.
w
wrw
Rafałku D., łyknij ten pomysł o hotelu dla rowerzystów. Cały Wrocław za tobą stoi. Pedalarze do akcji: twetery, facebuki, manifestacje i postulaty, blokady przejść dla pieszych. W każdy piątek w tygodniu po południu. Dajcie pedalarze Rafałkowi D. poparcie społeczne. No co jest z wami?
T
Tay
Ten pałac jest jednym z niewielu ocalałych we Wrocławiu. Został zaprojektowany przez architekta o Europejskiej sławie- Langhas. Żadne potrafiące myśleć miasto nie przekazałoby takiego obiektu uczelni podobnie jak budynku przyległego- Miejska kasa oraz biblioteka - dwie takie w Europie jedna w Paryżu druga we Wrocławiu.
E
Ewa
"- Szkoda, że uczelnia chce pozbyć się tak ładnego budynku - mówi Sandra Iłecka z Wrocławia."

Jak ja lubię takie wzbogacanie artykułu głębokimi przemyśleniami przypadkowych przechodniów.
H
Haha
Czy jesteś z "nowej" szkoły minister Kluzik
a
ajart
3,7 mln zł za 18 miejsc noclegowych? Czyli 1 miejsce noclegowe to koszt 200 tys. zł. Chyba ktoś ma nie po kolei w głowie. Przy takiej ekonomii to Uniwersytet będzie sprzedawał ten obiekt jeszcze przez co najmniej 50 lat.
k
kinga
jest się z czego śmiać. Ha, ha, ha.
a
as
od rowerzystów się odwal.
b
bertsi
Ponieważ w pobliżu nie ma miejsc parkingowych, to można byłoby tam urządzić hotel dla rowerzystów. Wrocław byłby na ustach wszystkich. Można też namówić D. by urządził tam galerię sztuki. Może filię przejścia na Świdnickiej?
k
kl.
To i tak bardzo mało, mogli dać 12 740 000 000 mln :)
a
asd
12 740 mln? Czyli 12 740 000 000? Nie dziwię że nikt nie chce tego kupić.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie