Piast Gliwice - Śląsk Wrocław. Magiera: Potrzebujemy wahadłowego z krwi i kości

Piotr Janas
Piotr Janas
Jacek Magiera
Jacek Magiera FOT. Paweł Relikowski
W niedzielę o godz. 15 Śląsk Wrocław zagra na wyjeździe z Piastem Gliwice w meczu 5. kolejki PKO Ekstraklasy. Głos przed tym spotkaniem zabrał szkoleniowiec WKS-u Jacek Magiera, który zdradził, że cały czas rozmawia z dyrektorem sportowym o konieczności wzmocnienia prawego wahadła.

Śląsk Wrocław do Gliwic pojedzie osłabiony. Poza kontuzjowanymi: Marcelem Zyllą, Patrykiem Janasikiem i Waldemarem Sobotą, grono nieobecnych cały czas poszerza zawieszony za czerwoną kartkę Márk Tamás. Defensywa to na tę chwilę największy problem i jednocześnie niewiadoma w zespole z Wrocławia. Na dodatek ostatnio do drugiej ligi duńskiej sprzedany został Lubambo Musonda

– Od wielu tygodni mówię o tym, że na pozycji wahadłowego trzeba mieć piłkarza odnajdującego się nie tylko w ofensywie, ale i w defensywie. Pewnego w interwencjach, niewahającego się, umiejącego zablokować dośrodkowanie. Kimś takim jest Patryk Janasik, ale potrzebujemy jeszcze jednego piłkarza o takich parametrach. Wahadłowego z krwi i kości. Rozmawiamy z dyrektorem sportowym, on wie, jakie są nasze oczekiwania – przyznał trener Jacek Magiera.

Co ciekawe dyrektor Dariusz Sztylka pytany przez nas w tygodniu o ewentualne sprowadzenie nowego wahadłowego stanowczo zaznaczył, że na tę chwilę klub nikogo nie szuka i nie są prowadzone żadne rozmowy.

Przed szkoleniowcem WKS-u z dziennikarzami spotkał się Łukasz Bejger, który ostatnio zastępował Janasika w spotkaniu z Górnikiem Łęczna.

– Nie ukrywam, że najlepiej czuję się na środku obrony, jako pół-prawy stoper. Niemniej granie na pozycji prawego wahadłowego nie jest mi całkiem obce, bo jeszcze w Manchesterze United występowałem na prawej obronie, a to podobne pozycje. Jeżeli trener potrzebuje mnie na wahadle, nie ma problemu – zapewnia 19-latek, który wraz z Mateuszem Praszelikiem został powołany na najbliższe zgrupowanie reprezentacji Polski do lat 21.

W Gliwicach najprawdopodobniej ponownie po prawej stronie grać będzie Bejger. Już sam jego udział w przedmeczowej konferencji prasowej może o tym świadczyć.

– Piast to drużyna budowana konsekwentnie od kilku lat przez tego samego trenera Waldemara Fornalika. Zmiany są, jak w każdej drużynie, ale mimo wszystko panuje tam duża stabilizacja i to jest siłą Piasta. Szanujemy naszego najbliższego rywala, będziemy pokazywać drużynie jakie są jego mocne, a jakie słabe strony, ale jedziemy do Gliwic po zwycięstwo – podsumował Jacek Magiera.

Mecz Piast - Śląsk w niedzielę o godz. 15. Transmisja w Canal+Sport.

PZPN podnosi ceny biletów na kadrę

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Był Musonda trzeba było się dobrze do niego przyłożyć i byłby pożytek,w zamian jest Garcia, lewkot ,Piasecki, makowski którzy bardziej szkodzą niż pomagają, no i trzeba wszystkich uczyć podstaw tj.techniki przyjęcia,zagrania z pierwszej i celności podania,na razie wygląda Śląsk jak grupa nieudaczników i gra najbrzydziej w lidze
G
Gość
W przyszłym sezonie w pucharach nie zapytacie Lech Poznań
Dodaj ogłoszenie