Piast Gliwice - Śląsk Wrocław 3:2. Mecz o europejskie puchary (RELACJA, ZDJĘCIA)

Jakub Guder
Śląsk przegrał z Piastem Gliwice 2:3 tracąc gola w ostatnich sekundach spotkania, grając przy tym z przewagą jednego zawodnika. W ten sposób beniaminek przeskoczył WKS w tabeli i jest aktualnie trzeci.

PIAST GLIWICE - ŚLĄSK WROCŁAW - RELACJA NA ŻYWO, RELACJA ONLINE, GDZIE RELACJA W TV

Wygrał zespół przede wszystkim skuteczniejszy, chociaż do przerwy gospodarze przegrywali 0:1. W szesnastej minucie swoją pierwszą bramkę w lidze strzelił Dalibor Stevanović. Obrońcy Piasta wybijali piłkę, ta spadła pod nogi Mateusza Cetnarskiego, który podał do niepilnowanego "Dada", a Słoweniec płaskim strzałem pewnie pokonał Trelę.

Częściej przy piłce utrzymywał się WKS, ale to Piast atakował z większym rozmachem. Miał jednak w swoich ofensywnych szeregach Marcina Robaka, który był piątym obrońcą Śląska: czego się nie dotknął, to nie wychodziło. Wrocławianie powinni mu coś w podziękowaniu kupić, jakiś szlachetny trunek, bo gdyby nie były piłkarz m.in. Widzewa, to już przed przerwą mogli przegrywać. Tymczasem Rafał Gikiewicz tak naprawdę tylko raz został z zmuszony do interwencji, kiedy to w 18 min. Podgórski trafił prosto w niego. Mistrzowie Polski wyglądali nieźle i też stwarzali swoje sytuacje - strzelali m.in. Waldemar Sobota i Adam Kokoszka, ale nic nie wpadało.

Już początek drugiej połowy pokazał, że gra będzie otwarta. W 48 min. Piotr Ćwielong wyszedł sam na sam z Trelą, uderzył po długim słupku, ale bramkarz Piasta wyciągnął się jak długi. Po chwili Sebastian Mila prawą nogą próbował z dystansu zmieścić futbolówkę przy słupku, ale minimalnie spudłował.

No i wtedy przyszło osiem minut, które wstrząsnęły Śląskiem. Najpierw w 51 min. sędzia Marcin Borski podyktował rzut karny. Za co? Tu trwają spory. W pierwszej chwili wydawało się, że był to faul Gikiewicza, który wraz z Kokoszką i Oleksym wyskoczył do zawieszonej przy słupku. To jednak nie było to, więc wszyscy doszukiwali się ręki obrońcy Śląska, ale takiego przewinienia również się nie dopatrzyliśmy na telewizyjnych powtórkach. Ostatecznie zatem trzeba uznać, że arbiter dopatrzył się faulu Kokoszki na rywalu. Owszem - stoper WKS-u agresywnie zaatakował, wyciągnął ręce, może nawet dał pretekst. Gdyby jednak pan Borski nie zagwizdał, to Piast pewnie nawet by nie pamiętał o tej sytuacji po meczu.

Jedenastka jednak była, gola strzelił Ruben Jurado. To jednak nie koniec, bo nie minęło 10 min. a gospodarze wyszli na prowadzenie. Błąd popełnił Sobota, który przyjmując piłkę na klatę piersiową wystawił ją Oleksemu, a że innych obrońców już nie było, to wypożyczony z Zagłębia Lubin piłkarz popędził sam i spokojnie pokonał Gikiewicza. Wrocławianie niestety zamiast myśleć o grze, myśleli jeszcze o karnym.

Sami jedenastkę dostali w 74 min. kiedy to już wspomniany Oleksy faulował Cetnarskiego, za co zresztą został wyrzucony z boiska. - Chciałem się wepchnąć przed rywala. Faulowałem - przyznał po spotkaniu. "Cetnar", Mila i Stevanović chwilę zastanawiali się, kto ma wziąć odpowiedzialność za wynik. Ostatecznie do piłki podszedł Słoweniec i strzelił pewnie: technicznie, wysoko pod poprzeczkę. Trele nie miał szans.

Problem w tym, że od tego momentu nie było widać, że WKS gra w przewadze. To Piast był groźniejszy. Bramkę strzelił gdy mijała 94 minuta po akcji dwóch rezerwowych. Cicman pociągnął lewym skrzydłem, łatwo ograł wprowadzonego kilka chwil wcześniej Pawelca, wycofał do Murawskiego, a ten nie miał problemów, by strzelić gola. Trener Levy był wściekły - ściągnął marynarkę, uderzał ręką pleksiglas nad ławką rezerwowych.

Czytaj też: Levy ostro o Śląsku: To nie jest k... drużyna, to pozoranty! (OPINIE PO MECZU)

Dla ligi - robi się ciekawie w kontekście walki o miejsca premiowane europejskimi pucharami. Dla Śląska - sytuacja staje się napięta. Oby tylko działacze na początku czerwca nie żałowali, że tak szybko przedłużyli kontrakt z czeskim szkoleniowcem.

Zobacz RELACJA NA ŻYWO PIAST GLIWICE - ŚLĄSK WROCŁAW

Piast Gliwice - Śląsk Wrocław 3:2 (0:1)
Bramki: 0:1 Dalibor Stevanovic (16), 1:1 Ruben Jurado (52-karny), 2:1 Paweł Oleksy (58), 2:2 Dalibor Stevanovic (75-karny), 3:2 Radosław Murawski (90+4).
Żółta kartka - Piast Gliwice: Tomasz Podgórski. Śląsk Wrocław: Tadeusz Socha, Rafał Grodzicki. Czerwona kartka - Piast Gliwice: Paweł Oleksy (73-faul).
Sędzia: Marcin Borski (Warszawa). Widzów 6 507.

Piast Gliwice: Dariusz Trela - Adrian Klepczyński, Jan Polak, El-Mehdi Sidqy, Paweł Oleksy - Matej Izvolt (73. Pavol Cicman), Mateusz Matras, Ruben Jurado (76. Damian Zbozień), Artis Lazdins (90. Radosław Murawski), Tomasz Podgórski - Marcin Robak.

Śląsk Wrocław: Rafał Gikiewicz - Tadeusz Socha, Rafał Grodzicki (86. Mariusz Pawelec), Adam Kokoszka, Krzysztof Ostrowski - Waldemar Sobota, Marcin Kowalczyk (67. Eric Mouloungui), Sebastian Mila, Dalibor Stevanovic, Piotr Ćwielong - Mateusz Cetnarski.

Zobacz też ZDJĘCIA Z MECZU PIAST - ŚLĄSK w Dzienniku Zachodnim

Najnowsze informacje o epidemii koronawirusa

Wideo

Komentarze 137

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kibic z Gliwic

"Ostatecznie zatem trzeba uznać, że arbiter dopatrzył się faulu Kokoszki na rywalu. Owszem - stoper WKS-u agresywnie zaatakował, wyciągnął ręce, może nawet dał pretekst. Gdyby jednak pan Borski nie zagwizdał, to Piast pewnie nawet by nie pamiętał o tej sytuacji po meczu. "
Brawo dla autora za "przekonywujący" argument że nie powinien być karny. A skąd wie, żeby nie pamiętali?? Bo nie uzasadnił tego, że karny nie powinien być odgwizdany.
Fakt jest taki, że Kokoszka nie był zainteresowany piłką tylko odepchnięciem rywala, bo patrząc na Oleksego wyciągnął ręce i w momencie zetknięcia miał jeszcze je wyprostowane. Potem wprawdzie zmądrzał i jeszcze próbował je schować, ale było za późno: karny słuszny. A dla Kokoszki nagana należy się od trenera za totalnie bezmyślny faul niegodny byłego reprezentanta Polski.

P
Pewnik

...decydował Śląsk. Da trzy punktu Legii i ma pewny start w pucharach (jako finalista PP, bo Legia będzie mistrzem), nawet gdyby był w strefie spadkowej. I o co drzecie szaty? Ironia losu, Śląsk pomoże drużynie, z której darła łacha w poprzednim sezonie. Raz na wozie...

m
misN

Trzeba było tak śpiewać jak kończyło sie pracę z Lenczykiem......teraz Lewus z lewusami potrzebują czasu? Na co? Na kopa z klubu czy na bajki z przygłupami z fanslask ( z naczelnym , półrozgarnietym romusiem z.)?????

M
Mac

Nasi kopacze powoli ale pewnie zbliżaja się do środka tabeli . Sezon zakończą pewnie na 7 miejscu.

1234

"Oby tylko działacze na początku czerwca nie żałowali, że tak szybko przedłużyli kontrakt z czeskim szkoleniowcem."- Groźba mafii?

H
Hart

Typowa wiocha nad Odrą i jej grajki.

...

Miasto finansuje klub i psedodziałaczy jak w czasach komuny.

L
Leon

nie ma co ukrywać skomplikowali sobie drogę na podium, ale dopóki piłka w grze wszystko jest możliwe...

M
Matylda

Ja chciałbym tylko przypomnieć, ze ten Klub( bardzo mnie to boli że go opluwacie) jest jeszcze aktualnym mistrzem Polski, wcześniej zdobył wicemistrzostwo, a w tym roku grał w finale PP, nielicze superpucharu, pucharu ligi. Fakt przegrał wazny mecz, ale chłopaki nie powiedzeli otatniego słowa w walce o brązowy medal. Wstyrzmajmy sie z ocenami do końca sezonu i potem rozliczajmy.Zachowujecie sie tak, jakbyście tylko czekali az komus się noga powinie- czy to jest normalne? Jak nie jesteście kibicami Ślaska lub woogóle to chociaż nie przeszkadzajcie. Naprawdę to nie pomaga ani piłkarzom ani wam samym.Chcecie coś zmienić to zmieniajcie( tyle jest rzeczy do poprawienia) ale dajcie dokończyć pracę zawodnikom.Wiem,że wszyscy sie na to składamy i mamy prawo krytykować, ale to jeszcze nie koniec sezonu.

m
marek

Panie Guber dlaczego się pan czepiasz trenera, a nie pseudograjków, których trzeba przegonić na cztery wiatry. Na taką grę MPWiK i miasto pożyczają pieniądze. Solorz szybko się zorientował i nie chce firmować swoim nazwiskiem dziadostwa. Niech mi pan odpowie, specjalisto dziennikarstwa sportowego, na pytanie: - czy to Levy kontraktował tych super bramkostrzelnych napastników i wolnych jak muchy w smole pomocników. Pisz pan obiektywnie, a nie czepiaj się trenera. Lenczyk też był be, Taraś był be. Wszyscy byli i bedą be jak Pan będziesz takie bzdury pisał.

t
trzeźwy

właśnie kto ma grać na tym stadionie: Maryla Rodowicz w szaliku Legii na sylwestra!

M
Mac

Jak nigdy życzę Kolejorzowi mistrza.

t
tebor

bo co? bo ci prawde napisalem tłuku ?glupia to twoja matka ze cie zawczasu nie usuneła

k
kibic wrocławia i śląska

to są wojenki między prezidentem a peło.A niech sobie walczą takie prawo demokracji, tylko nie kosztem mojego ukochanego klubu i miasta. ps "ustawke mozna gdzie indziej zorganizować nie tylko na stadionie, ale w zoo, cyrku. nie kazcie nam tylko na to patrzeć i płacić. Uśmiech politowania na to wszystko."Wrocław moim miastem, Śląsk moim zyciem"

T
TEBOR

4 krotny mistrz kraju ,przy 1przy 1 prezencie od wisly nie licze) , ost na zuzlu z falubazem bylo ok 7,500 tys a na slask chodzi okolo 11 przy czym dzieci i szkoly maja wejscia za free , i jaki port jest tu niszowy w tym miescie?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3