18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Paweł Rańda: Nie wystąpię na ergometrze, to już koniec z wiosłowaniem

Wojciech Koerber
Paweł Rańda definitywnie kończy wioślarską karierę.
Paweł Rańda definitywnie kończy wioślarską karierę. Jarosław Jakubczak
Według naszych informacji utytułowany Paweł Rańda, choć właśnie kończy karierę, ma się doczekać kolejnego tytułu. Tym razem - prezesa.

Paweł Rańda definitywnie kończy zawodniczą karierę. Zamierza pożegnać się po Nowym Roku, w czasie tradycyjnych zimowych MP na ergometrze, lecz nie występem, co wcześniej brał pod uwagę. Na przeszkodzie stoi nawał obowiązków.

- Gdybym chciał się żegnać występem, to zwycięskim, a zająć w swoim ostatnim starcie dalsze miejsce, to nie ma sensu. Ruszam się, oczywiście, ale zbyt mało, by myśleć o wygranej – mówi nam Rańda, wicemistrz olimpijski z Pekinu w czwórce bez sternika wagi lekkiej, wicemistrz Europy 2010, a także dwukrotny brązowy medalista mistrzostw świata (2009 – w czwórce, 2005 – w lekkiej dwójce z Robertem Syczem). W marcu skończy 35 lat, zatem zacznie pobierać olimpijską emeryturę. Przypomnijmy, że późniejsi medaliści olimpijscy, z Londynu, będą musieli czekać do czterdziestki.

Ten nawał pracy związany jest m.in. z planem powołania we Wrocławiu nowego wioślarskiego klubu. Ma się nazywać – Akademicki Klub Sportowy Politechnika Wrocławska i zacząć działać od stycznia. Na piątek zwołano spotkanie założycielskie z rektorem, prof. Tadeuszem Więckowskim i według naszych informacji to właśnie Rańda miałby zostać prezesem klubu. Czy też ma takie informacje? - Nie potwierdzam, nie zaprzeczam – wykręca się znaną, ale i wiele nam wyjaśniającą formułką. Jeśli nowy twór powstanie, zasilą go zapewne tegoroczni mistrzowie Polski z Kruszwicy: Karol i Jakub Szymerowscy, Patryk Syposz oraz Mateusz Kaczmarzyk. Dziś to wciąż jeszcze zawodnicy AZS-u Politechnika Wrocławska , z którego to zostanie tylko AZS, bo nazwa uczelni zniknie.

Póki co, jest Rańda trenerem uczelnianej ósemki Politechniki Wrocławskiej, a i sam wciąż wsiada do łodzi. Smoczej. W niedzielę wrócił z Poczdamu, gdzie rywalizowano w trzech konkurencjach. I w każdej z nich triumfowali nasi ludzie: KTW z Rańdą, TST Kogeneracja oraz Wrocławscy Smokarze.

Dodajmy, że jeszcze inna odmiana wioślarstwa, halowa (ergometry), walczy o miejsce w programie World Games 2017. W internetowym głosowaniu zajęła ostatnie miejsce wśród ośmiu dyscyplin ubiegających się o pięć zaproszeń do udziału w imprezie. Zabawa miała jednak charakter sondażowy, nie wiążący. Akcje wioślarstwa mogłyby pójść w górę, gdyby PZTW zapewniło znalezienie mecenasa.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kibic

Londyn 2012. Złe zawsze wraca.

x
xpe

...Za Pana postawę jako sportowca , jako człowieka...

b
banan

dzieki za wszystkie wspaniale lata startow pavarotti . do zobaczenia na sepolnie

S
Seba

Kariera sportowa do pozazdroszczenia, piękna promocja własnej dyscypliny, o której przed Rańdą nie słyszałem, społeczne udzielanie się to człowiek godny do naśladowania dla młodych ludzi.
Z przyjemnością przyjdę oklaskiwać Pana pożegnanie sportowe

A
AntEk

Naprawdę??? No niemozliwe. Od kiedy sondy mają charakter sondażowy? :P

Dodaj ogłoszenie