Paweł Rańda kontuzjowany

    Paweł Rańda kontuzjowany

    Wojciech Koerber

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Paweł Rańda, nasz wioślarski wicemistrz olimpijski z Pekinu, ma problemy z brzuchem.
    I nie chodzi o to, że po trzydziestce zaczyna rosnąć. W wadze lekkiej wiedzą, jak z tym walczyć. Zawodnik AZS-u Politechnika Wrocławska doznał urazu mięśnia, który komplikuje przygotowania do wrześniowych mistrzostw Europy. Dokładnie za tydzień, we wtorek, wrocławianin podda się operacji w stołecznej Carolina Medical Center. To klinika, która opiekuje się wszystkimi polskimi sportowcami szykującymi się do igrzysk w Londynie (2012) oraz Soczi (2014).


    - Chodzi o rozwarstwienie mięśnia skośnego brzucha, na które będzie trzeba nałożyć "nakładkę". Po serii badań wydawało mi się, że jakoś do ME wytrzymam, a zabiegowi poddam się dopiero jesienią. Moja pani doktor uznała jednak, że nie będziemy czekać - mówi nam Rańda, którego czeka zatem walka z czasem. Trzeba ją wygrać, by forma przyszła na docelową imprezę sezonu, a nie po sezonie.
    - Nie wiem, jak długo potrwa rehabilitacja, ale na rower to chciałbym wsiąść szybko, po około dwóch tygodniach. Chętnie pojeżdżę z trenerem żużlowców Betardu Markiem Cieślakiem - wyjaśnia wioślarz, którego szkoleniowiec WTS-u, kolarz z wieloletnią zaprawą, zaprosił niedawno do takiej próby. - Zrobię wszystko, by złapać jeszcze porządną korbę. Może na siłowni dużo nie powalczę, ale wydolnościowo i szybkościowo powinienem być do ME solidnie przygotowany - dodaje.

    Z uwagi na uraz szlakowego nasza srebrna czwórka musi wprowadzić korekty do kalendarza startów. Ominie ją m.in. najbliższy Puchar Świata w Monachium (20 czerwca). - Może to i dobrze. Nie będę musiał jeździć po ambasadach, żeby zagłosować w wyborach prezydenckich. A namawiałem już chłopaków, by każdy pobrał potrzebne do tego zaświadczenie- pociesza się Kieras.

    Dla naszej lekkiej czwórki kluczowy będzie przyszły rok, bo wtedy właśnie zacznie się walka o paszporty do Londynu. Ale i tegorocznego championatu Starego Kontynentu w Portugalii ani myśli spisywać już Rańda na straty. Czas pokaże, co się da w tej kwestii zrobić. Tym bardziej że w miniony weekend, z powodu zdrowotnych perturbacji, przepadł start w 86. mistrzostwach Polski rozegranych na poznańskiej Malcie. W jedynkach wagi lekkiej po brąz sięgnął Bartłomiej Pawełczak (Bydgostia Bydgoszcz). Ten, który współtworzył srebrną osadę z Pekinu, lecz później kompletnie zatracił koordynację i został wysadzony z siodła. Stracił miejsce w łódce na rzecz Łukasza Siemiona. Teraz, pod nieobecność Rańdy, może uzupełniać treningowo czwórkę.

    Wrocławskie medale na MP? Świetnie spisały się debiutantki z Pegazu Wrocław: Karolina Jania i Hanna Łukawska, które wywalczyły brąz w dwójkach podwójnych wagi lekkiej. Charakter pokazała też ich młodsza koleżanka Ludmiła Pierzyńska, piąta w jedynkach. Przed nią wielka szansa na udział w lipcowych młodzieżowych MŚ.

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Gratulacje

    Zając (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 16

    Gratulacje dla dzielnych zawodniczek i ich trenerów z Pegaza. Pomimo kłopotów z pływaniem po Odrze spowodowanych powodzią, dali radę i zdobyli pierwszy medal na imprezie tej rangi w gronie...rozwiń całość

    Gratulacje dla dzielnych zawodniczek i ich trenerów z Pegaza. Pomimo kłopotów z pływaniem po Odrze spowodowanych powodzią, dali radę i zdobyli pierwszy medal na imprezie tej rangi w gronie seniorów! Jak widać Pegaz to przyszłość wioseł we Wrocławiu!
    P.S.
    Oczywiście trzymajmy wszyscy kciuki za zdrowie Pawła Rańdy!zwiń

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Tabela Ekstraklasy

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Eliminacje Ligi Mistrzów
    Eliminacje Ligi Europy
    1 Legia Warszawa Live 37 70 22 4 11 55-35
    2 Jagiellonia Białystok Live 37 67 20 7 10 55-41
    3 Lech Poznań Live 37 60 16 12 9 53-34
    4 Górnik Zabrze Live 37 60 16 12 9 68-54
    5 Wisła Płock Live 37 57 17 6 14 53-45
    6 Wisła Kraków Live 37 55 15 10 12 51-42
    7 Zagłębie Lubin Live 37 52 13 13 11 45-42
    8 Korona Kielce Live 37 49 12 13 12 49-54
    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Spadek do 1. ligi
    1 Cracovia Live 37 50 13 11 13 51-52
    2 Śląsk Wrocław Live 37 50 13 11 13 50-54
    3 Pogoń Szczecin Live 37 45 12 9 16 46-54
    4 Arka Gdynia Live 37 43 11 10 16 46-48
    5 Lechia Gdańsk Live 37 39 9 13 15 46-58
    6 Piast Gliwice Live 37 37 8 13 16 40-48
    7 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 36 9 9 19 39-66
    8 Sandecja Nowy Sącz Live 37 33 6 15 16 34-54
    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    Lechia Gdańsk została ukarana odjęciem jednego punktu za zaległości finansowe.
    1 Lech Poznań Live 30 55 15 10 5 49-23
    2 Jagiellonia Białystok Live 30 54 16 6 8 45-36
    3 Legia Warszawa Live 30 54 17 3 10 43-31
    4 Wisła Płock Live 30 49 15 4 11 42-35
    5 Górnik Zabrze Live 30 47 12 11 7 56-46
    6 Korona Kielce Live 30 45 11 12 7 44-37
    7 Wisła Kraków Live 30 44 12 8 10 41-36
    8 Zagłębie Lubin Live 30 43 10 13 7 39-33
    9 Arka Gdynia Live 30 40 10 10 10 38-32
    10 Cracovia Live 30 39 10 9 11 40-40
    11 Śląsk Wrocław Live 30 31 7 10 13 35-48
    12 Pogoń Szczecin Live 30 31 8 7 15 34-48
    13 Piast Gliwice Live 30 30 6 12 12 28-38
    14 Lechia Gdańsk Live 30 30 7 10 13 39-51
    15 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 30 29 7 8 15 32-52
    16 Sandecja Nowy Sącz Live 30 25 4 13 13 27-46

    Zapowiedzi meczów - gdzie oglądać