Paweł Kukiz: Tylko idiota nie rozumie cynicznej gry Komorowskiego. Referendum nic nie znaczy

Anita Czupryn
Paweł Kukiz
Paweł Kukiz Fot. Piotr Krzyzanowski/Polska Press Grupa
- Start w wyborach prezydenckich był jednym z etapów w drodze po nową konstytucję. Podobnie jak nie jest celem samym w sobie dostanie się do parlamentu, a jest nim zmiana konstytucji, zmiana prawa - mówi Paweł Kukiz w rozmowie z Anitą Czupryn.

Was, dziennikarzy, nienawidzę, ale ciebie i tak kocham.

Dziękuję. Jak traktuje Pan ostatnie decyzje Bronisława Komorowskiego - to, że podpisał wniosek w sprawie referendum dotyczącego JOW-ów?
Błagam! Jak traktuję? No, jako populistyczny chwyt marketingowy, który jakiś niezbyt rozgarnięty PR-owiec mu podsunął. Pierwsza podstawowa sprawa to jest też, oczywiście, chęć ogłupienia ludzi. Pan prezydent miał czas… Przypomnij sobie wypowiedź Olechowskiego, który powiedział, że te słynne 4 x TAK Platformy Obywatelskiej w sprawie JOW-ów w 2004 r. to było nic innego jak ćwiczenia skierowane do partyjnych aktywistów. Mieli przynajmniej 10 lat! Komorowski wcześniej, jako członek Platformy Obywatelskiej, a później przez pięć lat prezydentury na takie usilne zabieganie o referendum, prośby o dyskusje nad JOW-ami nic nie zrobił. Nie odpowiedział na żadne petycje, które wysyłaliśmy do niego, o rozpisanie referendum w sprawie jednomandatowych okręgów wyborczych. A poza tym jest jeszcze jedna, bardzo ważna rzecz w tej chwili - że wynik referendum tak naprawdę nic nie znaczy. Ponieważ referendum w sprawie zmiany ordynacji wyborczej ma dla Sejmu jedynie charakter opiniotwórczy. Wynik tego referendum nie jest wiążący dla władz. Dlatego, że zmiana ordynacji wyborczej wymaga zmiany konstytucji, a do zmiany konstytucji jest uprawnionych tylko dwie trzecie parlamentarzystów. A zatem jest to gra na czas, populistyczny ruch i tyle. Zresztą bardzo zły, bo to stawia - z punktu widzenia interesów czy Platformy, czy Bronisława Komorowskiego - w złym świetle. Tylko idiota nie zrozumie tego, że to jest cyniczna gra o elektorat, który głosuje za przywróceniem Polski obywatelom.

A jak przyjął Pan to, że Bronisław Komorowski stał się antysystemowy po pierwszej turze wyborów?
Na moim profilu na Facebooku internauci w odpowiedzi na tę jego antysystemowość zamieścili film. Dobrze by było, żebyś to zobaczyła. Jeden sukces, jedna rzecz na pewno, która jest świetna, a która się wydarzyła, to mianowicie to, że nareszcie władza z jednej i z drugiej strony, zauważ, zwróciła się ku obywatelom. Bo do tej pory właściwie wydawała dyspozycje. Jedni i drudzy mieli wręcz monopol na wypowiadanie się w imieniu obywateli i nagle się okazuje, że muszą się do tych obywateli zwrócić. Te głosy mogą rozstrzygnąć albo o jednym, albo o drugim kandydacie. Stąd mój pomysł na debatę. Kiedy mnie pytano: "Komu pan odda głosy", to pokazuję, na czym polega demokracja. Demokracja to nie jest to, jak oni rozumieją, że między sobą dysponują ludźmi. Tylko to, że mój elektorat to są wolni ludzie. Ja jestem jednym z nich, jestem, jak kiedyś napisałem w piosence Aya RL: "Ja jestem ja! Wy to ja!". Ta debata to nie ma być spotkanie z Kukizem, tylko ma być spotkanie z wyborcami, moimi wyborcami, a ja w ich imieniu tę debatę mogę poprowadzić. Cała filozofia.

Andrzej Duda już odpowiedział na ten pomysł. A Bronisław Komorowski?
Nie mam pojęcia. Może ma pretekst, że ze względu na piastowany urząd - i tutaj nie kpię - nie musi odpowiadać na internetowe apele. Ale już pracujemy nad tym, aby w sposób oficjalny zgłosić się do sztabu wyborczego pana Komorowskiego.

Zadzwonił do Pana Grzegorz Schetyna?
Kiedy? Teraz? Nie pamiętam, kiedy z nim ostatnio rozmawiałem, pół roku, może rok temu. Nie, nie, nikt do mnie nie dzwonił. Te wszystkie sugestie, że ja ze Schetyną, z tym, wiesz… (śmiech) Pamiętam, jak na początku było, pusty śmiech mnie ogarniał, jak cała oligarchia pisowska twierdziła, że Kukiz jest agentem Platformy, podobnie jak kiedyś Palikot, ponieważ zabiera głosy Dudzie. To jest absurdalne! Badania pokazały, że jeśli komuś zabrałem głosy, to Komorowskiemu. Podobnie i tutaj, ze Schetyną. Ale też Schetyna wczoraj stwierdził, że nie powinien się Komorowski z Kukizem spotykać, bo to nie jest happening, no to jak ja mogę być w zmowie ze Schetyną? Na zdrowy rozum, zastanów się. Popatrz, jeżeli Schetynie uda się odciągnąć Komorowskiego od tej debaty, bo uważa, że pomysł mój to jest happening, to komu on ułatwia zwycięstwo - Komorowskiemu czy Dudzie? No więc jaka tu może być zgoda? Chyba że Duda jest w zmowie ze Schetyną, ale ja o tym nic nie wiem.
Jak zareagował Pan na słowa Adama Michnika, który powiedział: "Nie oddajmy Polski gówniarzom"?
Odpowiem: liczę na to, że kiedy gówniarze dostaną Polskę, to sprowadzą staruszka ze Szwecji, który skazywał na śmierć polskich oficerów i jest spokrewniony z panem Michnikiem.

Andrzej Duda, według Pana, to gówniarz?
To nie do mnie pytanie. To pytanie do Michnika.

A PiS nie próbował się z Panem kontaktować? W niedzielę wyborczą rozmawiałam z Jarosławem Gowinem, który powiedział…
Po pierwsze, nie traktuję Jarosława Gowina jako PiS.

No tak, ale…
…ale jest w koalicji z PiS-em, jest w Zjednoczonej Prawicy. Ja, nigdy tego nie ukrywałem, do Gowina czuję sympatię, to znaczy nie do niego, ale do programu. On jest od zawsze zwolennikiem JOW-ów, to jest prawicowiec, w wielu rzeczach się zgadzamy, również w kilku postulatach gospodarczych. Tak, rozmawiałem z Gowinem, ale to na zasadzie przyszłości, bardzo ogólnie, bardzo ogólne rozmowy.

Ale Jarosław Gowin w wywiadzie, którego mi udzielił w niedzielę, powiedział, że jest Pan najlepszym koalicjantem w przyszłości dla Zjednoczonej Prawicy.
Na to, czy będziemy w koalicji, odpowiem tak: ja nie mam partii. Ja nie jestem wodzem. Ja niosę ideę, którą dali mi ludzie. W związku z tym powtarzam raz jeszcze: w tym celu ma być ta debata. Jeżeli zwracają się do mojego elektoratu, to niech się zwrócą do niego bezpośrednio. Ja nie jestem dysponentem głosów elektoratu. I podobnie w tym przypadku - naszym zadaniem, i mówię tu o tej grupie obywatelskiej - my się mamy skupić w tej chwili na uzyskaniu jak największego wyniku w wyborach parlamentarnych, a potem - w zależności od oferty i od rodzaju tej oferty - wspólnie wybierzemy koalicjanta.

Już szykuje Pan listy wyborcze?
Oczywiście. Od dawna jest to wszystko szykowane. Start w wyborach prezydenckich to był jeden z etapów w drodze po nową konstytucję. Podobnie jak też nie jest celem samym w sobie dostanie się do parlamentu, a celem jest zmiana konstytucji, zmiana prawa. To jest cel. Gdyby celem był tylko urząd, to ja już dawno skorzystałbym z propozycji Platformy czy Ruchu Palikota, czy tego "ZSL-u", który chciał mnie dać do Senatu, abym startował z ich list partyjnych. Nigdy mnie to nie interesowało. Mnie, nas, podkreślam - nas - interesuje zmiana konstytucji, przywrócenie państwa obywatelom.

To Pana ogłoszono zwycięzcą I tury wyborów…
…i tak się czuję, powiem nieskromnie.

O to właśnie miałam zapytać, jak się Pan czuje?
My, obywatele, jesteśmy zwycięzcami tych wyborów.

Od razu tego samego dnia wszyscy zaczęli się zastanawiać, kogo poprze Paweł Kukiz.
Kogo poprze, to jest jego prywatna sprawa. Nie kogo poprze, ale na kogo zagłosuje, czy pójdzie na wybory. Do tej pory sam do końca nie wiem, co zrobię. Być może właśnie ta debata, którą planuję, ułatwi mi podjęcie decyzji. Jednocześnie, będąc człowiekiem do bólu szczerym - przez o z kreską - muszę powiedzieć, że podejmę decyzję, czy pójdę na wybory, ale z całą pewnością ja akurat, osobiście, choć to nie jest żadna sugestia, ja osobiście nie mogę zagłosować na Komorowskiego, bo po prostu nie wywiązał się z wcześniejszych obietnic. Jako funkcjonariusz czy - powiedzmy - członek Platformy Obywatelskiej oraz jako prezydent RP. Powiem ci jedno, cały czas szczerze do bólu mówię, że Duda w moich oczach ma w tej chwili jeden jedyny atut: że ja go nie znam. (śmiech) Jeszcze nie zdążył się przedstawić na tyle, że…
… że mógłby Pan sobie wyrobić zdanie?
Ale już tyle razy zaufałem, że jestem bardzo ostrożny w zaufaniu politykowi.

Między Andrzejem Dudą a Bronisławem Komorowskim różnica w liczbie głosów to różnica o włos. Bierze Pan pod uwagę wygraną Komorowskiego? Mobilizacja jego elektoratu jest ogromna.
Oczywiście, wszystkie scenariusze w Polsce są możliwe, ale co to ma za znaczenie.

Słyszałam taką opinię, że to Pan jest nożem wbitym w beton PiS i PO.
Dokładnie tak jest, i to jest ogromne. To nie ja. To my. Naprawdę, to nie jest populistyczne. To jest właśnie to nasze zwycięstwo. Ale to jest za mało. Pewnie, że można się z tego cieszyć, ale jeżeli my nie zmienimy systemu, to zostanie nam tylko ta satysfakcja. A tu chodzi o to, żeby zmienić system, żeby przywrócić państwo obywatelom, żeby zmienić relacje polityk - obywatel. O to chodzi.

Czytając opinie powyborcze, znalazłam i taką, w której profesor Marcin Król mówi, że Pan sam tak naprawdę nie wie, dokąd to wszystko zaprowadzi.
Który pan Król? Profesor? Słuchaj, profesor Król był partycypantem, brał udział w obradach okrągłego stolca. To raz. Druga sprawa: profesor król był w komitecie Tadeusza Mazowieckiego, czyli człowieka, który ten magdalenkowy układ dalej prowadził. I po trzecie - profesor Król dostał medal od prezydenta Komorowskiego. Więc co on ma powiedzieć?

Pan jest świadomy tego, co się wydarzyło, co się dzieje? To, że…
Anita, ty sobie żarty robisz? Czy to jest prowokacyjne pytanie, czy żarty? To są poniżające pytania! Jak ty mnie traktujesz?

Traktuję bardzo poważnie.
To dlaczego zadajesz mi durne pytania? Nie, nie jestem świadom. A co się stało? Zadałabyś takie pytanie Komorowskiemu czy Dudzie: Czy pan jest świadom, że staruje na prezydenta i że pan ma takie poparcie? Dobrze, odpowiem ci na to pytanie. Zadanie takiego pytania świadczy o tym, jak dziennikarze są zindoktrynowani przez system. Zadanie takiego pytania świadczy o tym, że dziennikarze już mają tak zakodowane, są tak zindoktrynowani przez system, media, cały ten przekaz, że traktują tę "klasę polityczną" jako neoarystokrację, a oponentów - jak jakąś hołotę, która wchodzi nieświadoma, nieświadomie idzie do żłobu na przykład.

Mnie chodziło o coś innego.
To precyzyjniej zadawaj pytanie.

O to, że - po pierwsze - nie spodziewał się Pan…
Ależ spodziewałem się! Jak się nie spodziewałem…

… tak wysokiego wyniku wyborczego.
Anita! Gdybym się nie spodziewał tego, że prędzej czy później wygramy, to ja bym nie wychodził na wojnę.

Tak, ale ja mówię…
Porozmawiaj z moją żoną, z moimi dziećmi. To moja rodzina cierpiała przez ostatnie lata. To, że dobrze zarabiałem, na samej płycie z Borysewiczem zarobiłem prawie 2 mln zł, tu mi robią nie wiadomo co, wygodnie żyłem, a ty mnie pytasz? Nie, nic mnie nie zaskoczyło. Jedynie tyle, że jestem przeszczęśliwy, że jest to wynik 20 proc., a nie 15. Ale jeśli te 5 proc. ma stanowić nie wiadomo co, bo na 15 liczyłem…

Proszę posłuchać. W tym pytaniu chodziło mi o to, że fakt, iż zdobył Pan ponad 20 proc., oznacza…
… dziewczyno, ja idę po nowy system! Jeżeli idę po nowy system, to mam zakodowane, że żeby zmienić system, muszę zniszczyć ten. W związku z tym nic mnie tutaj nie zaskakuje. A idę po nowy system, bo ten jest skompromitowany i się skończył. Powtarzam raz jeszcze, nie walczę o urząd, tylko o nową konstytucję, a walczę o nową konstytucję, ponieważ ta nie służy obywatelom. Jako obywatel poszedłem na tę wojnę. Co ma mnie tu zaskakiwać? Gdybym nie miał wiary w to, że ogromna liczba obywateli ma tego dosyć, tobym na tę wojnę nie ruszył.

Dobrze. To porozmawiajmy o Pana politycznych planach. Może Pan powiedzieć, kto znajdzie się na listach wyborczych?
Nie mogę powiedzieć. Przed wyborami się dowiedzą wszyscy, kto się znajdzie.

Na czym teraz Pana działanie będzie polegało?
Ja już wszystko powiedziałem. Poirytowałaś mnie strasznie tym pytaniem. Skończmy tę rozmowę. Na razie, pa, cześć.

Wywiad nieautoryzowany

Wideo

Materiał oryginalny: Paweł Kukiz: Tylko idiota nie rozumie cynicznej gry Komorowskiego. Referendum nic nie znaczy - Polska Times

Komentarze 122

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
andrzej

Tylko idiota nie rozumie cynicznej gry Kukiza o władzę

n
niestety

nie przeszkadza mu cyniczna gra Kaczyńskiego za pomocą swojej wystawionej w wyborach marionetki.
Może ta jednostronność ma pomóc w utworzeniu koalicji?

d
dzinia

ogarnij się kukiz co ty wogóle gadasz

R
Ricelord

Cała prawda o Komorowskim, która otworzy wszystkim oczy: youtube.com/watch?v=KzAhr_6vd84

J
Joa

i podpisanie ustawy w sprawie żywności modyfikowanej GMO - tego mu nie wybaczę.

W
WWW

odnowią oblicze tej ziemi. O i Kukiz i kibice i górnicy - będzie cudownie, przegonimy Niemy i Rosja zadrży przed name. A może i Ameryka. SUPER!

t
tomek

zgadzam się z tym w 100% tach

A
ACTA

Dla wyborców Komorowskiego, 'krótkie' słówko ode mnie: Afera taśmowa, afera hazardowa, afera wyciągowa, afera stadionowa, afera autostradowa, afera stoczniowa, afera AmberGold, afera gazowa, Info-afera; wymieniać dalej, czy z litości przestać, drogie Lemingi? 1. Grabież oszczędności Polaków z OFE (153 mld zł); 2. Podwyższenie wieku emerytalnego do 67 lat; 3. Wzrost zadłużenia kraju (z 530 do 970 mld zł) 4. Wzrost fiskalizmu, zamrożenie progów podatkowych; 5.Przyjęcie zabójczego dla polskiej gospodarki pakietu klimatycznego; 6. Paraliż legislacyjny w sprawie wydobywania gazu łupkowego; 7. Rozrost biurokracji (sto tysięcy nowych etatów); 8. Doprowadzenie do agonii służby zdrowia (czekanie po kilka lat na wizytę u lekarza specjalisty) 9. Ograniczenie roli naszego kraju w relacjach międzynarodowych 10. Przyjęcie ustawy o tzw. bratniej pomocy; (!!!!!!) 11. Podpisanie długoterminowego kontraktu na dostawy gazu z Gazpromem; 12. Wyprzedaż majątku narodowego za ponad 65 mld zł (w tym spółek strategicznych takich jak Azoty Tarnów); 13. Drenaż Funduszu Rezerwy Demograficznej; 14. Zmielenie miliona podpisów w/s JOW; 15. Odrzucenie podpisanych przez miliony Polaków wniosków o referenda w/s 6-latków i wieku emerytalnego; 16. Wszechobecny nepotyzm i kolesiostwo. Sztabowcy Komorowskiego robią ludziom wodę z mózgu, twierdząc że za dwuletnich rządów PiS istniało państwo policyjne. Problem w tym, że wtedy ABW w imieniu prokuratury nachodziła brudnych polityków i mafiozów, a dziś nachodzi normalnych ludzi! Wystarczy również zobaczyć tamtejsze i obecne TARYFIKATORY mandatowe, zachowanie policji wtedy i dziś. - Ile FOTORADARÓW powstało za rządów PiS a ile za PO? - Jak bardzo wzrósł DŁUG PUBLICZNY? - Ile AFER MIĘDZYNARODOWYCH powstało podczas rządów PO? - Pamiętacie ACTA? - Kto w imieniu rządzących PACYFIKOWAŁ kibiców? - Kto w imieniu rządzących STRZELAŁ do górników? - Za czyich rządów policja UDUSIŁA młodego człowieka, którego jedynym przewinieniem było posiadanie marihuany?! - Za czyich rządów ABW masowo NACHODZIŁO młodych ludzi należących do Ruchu Narodowego? I na koniec: - Za czyich rządów, zaczęły istnieć poważne powiązania z rosyjskim wywiadem, a za pomocą służb specjalnych dokonywano OGROMNYCH przestępstw GOSPODARCZYCH? Gdzie znajduje się polski przemysł, pytam, gdzie? Prywatyzujemy nawet kopalnie! Uważacie, że premier Donald Tusk emigrował do Brukseli, bo wszyscy - Cameron, Merkel i inni docenili jego błyskotliwą politykę? - NIE. SPRZEDAŁ BOWIEM PÓŁ WŁASNEGO KRAJU, więc traktują go już jak swojego - którym zresztą się stał, gdyż działał na korzyść obcych interesów. Sprzedał zresztą również Rodaków na wyspach, zrzekając się swego zdania w sprawie zabrania im części socjalu, o co Cameron zabiegał. ---- To za rządów PO i PSL powstał ruch Marsz Niepodległości, w którym uczestniczą dziesiątki tysięcy młodych Polaków, związanych ze swoją Ojczyzną, a który jest zrywem do walki z systemem takich ludzi jak Komorowski! Powstał szereg różnych organizacji, ruchy społecznościowe (@anuluj mandat) oraz osoby (Zbigniew Stonoga) służące pomaganiu zwykłym obywatelom w walce o swoje prawa, które tak pazernie wyrywa im dziś każda jednostka administracyjna! ____________________ Sorry za capsy, ale bez niego niektórzy nie dostrzegają na oczy rażących faktów... Za bronkiem głosują tylko karierowicze widzący w tym własny interes (korpo) oraz ludzie, na których propaganda "Pis to kaczory, łolaboga, kaczystan, IV rzesza RP, my jesteśmy fajni, afer nie było" nadal działa. Czyli ludzie z IQ żelazka. Komorowski milczącą zgodą forsował ustawy, które w normalnym, SUWERENNYM kraju w życiu by nie przeszły, przymykał afery, po których gdzieś indziej poddałby się do dymisji cały rząd. Tyle.

,

nie on to kto inny by zebrał głosy wkórwionych na system!

,

nie on to kto inny by zebrał głosy wkórwionych na system!

j
jędry

Puknijcie się w czoło ludziska, Kukiz was omamił, moczymorda była, z du..y wan naleje, jowami was kusi choć wiadomo że nic z tego nie wyjdzie, kasę skąd weźmie na to wszystko. Do roboty się weźcie wydajnej a nie polityki wam się zachciewa

z
zorro

Jak Komorowski dba o to, aby Polacy w letargu trwali. 06. 2014 r. Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski odznaczeni zostali przez prezydenta dziennikarze: Tomasz Lis –„TVP", "Newsweek”, Jarosław Gugała –„Polsat”, Edward Miszczak -„TVN”. Nowakowska „TVN” otrzymała Złoty Krzyż Zasługi, Juliusz Braun został odznaczony przez prezydenta Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, Bogusław Chrabota
„ Rzeczpospolita,”Jarosław Kurski, Małgorzata Szejnert , Sławomir Siwek, Krystyna Naszkowska –„Wyborcza”- Krzyżami Oficerskimi Orderu Odrodzenia Polski. Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski otrzymał Adam Pieczyński –„TVN”. 08. 2014 Krzyżami Oficerskimi, Kawalerskimi, Zasługi - za"wybitne" zasługi dla rozwoju polskich mediów audiowizualnych odznaczonych zostało 14 osób. 14.05.2014 Krzyżami Oficerskimi, Kawalerskimi, Zasługi B. Komorowski odznaczył 41 dziennikarzy i redaktorów „Wyborczej”. 4.06.2014 Komorowski odznaczył kilkunastu dziennikarzy zagranicznych, w tym Chrisa Niedenthala będącego członkiem jego Komitetu Poparcia. 11.2014 odznaczeni zostali Maciej Orłoś „ TVP” i Jacek Żakowski „Polityka”, „TVN,” „TOK FM)”. 23.10.2014 Prezydent odznaczył 19 dziennikarzy „Rzeczpospolitej”. To tylko przykłady.

p
peelaska

Te "Pelagia"..jaka stara jest kobieta?czy 67 lat to starość?...ja sądzę,że starość zaczyna się od niedowładu mózgu..i ty to przejawiasz.więc wiek nie gra roli..tylko komu co wychodzi! amen.

z
zen

Zamiast opluwać Kukiza zastanów się dlaczego wyjechałeś do UK .Przy JOW-ach ludzie mają wpływ kto ich reprezentuje.A na poczet kampanii mówi się różne głupoty np: że chce się odejść od systemu Jow.

ż
żenada

marna ta pensja tuska, skoro niewiele więcej niż noc w jego hotelu :D
Chłopie, rozpędź sie i walnij w ścianę. Apartament za 70tys hahaha, synku, chyba nigdy w dobrym hotelu nie byłeś. Nawet Sheraton tyle nie kosztuje.

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3