Parafia w Brożcu ma nowego proboszcza. Poprzedni odwołany w związku z wyrokiem za pedofilię

Weronika Skupin
Rzymskokatolicka parafia pw. św. Jakuba Apostoła w Brożcu w pow. strzelińskim ma od soboty, 12 października, nowego proboszcza, to ks. Janusz Betkowski. Poprzedni proboszcz, ks. Edward został odwołany decyzją arcybiskupa wrocławskiego Józefa Kupnego, gdyż kilka late temu został oskarżony o pedofilię - molestowanie seksualne ministrantów.

O sprawie księdza-pedofila z parafii w Brożcu pisaliśmy jako pierwsi. Początkowo kuria utrzymywała, że musi się zapoznać ze sprawą, by podjąć jakiekolwiek środki. W sobotę zapadła decyzja o odwołaniu księdza z posługi.

Czytaj więcej o odwołaniu księdza, kliknij: Ksiądz skazany za pedofilięodwołany. Nie jest już proboszczem

Oskarżonemu proboszczowi zaproponowano miejsce w jednym z ośrodków kościelnych, z którego na razie nie skorzystał. Nie może pełnić funkcji kościelnych, a o jego ewentualnym przywróceniu do posługi kapłańskiej zadecydować może Stolica Apostolska.

O tym, że nowym proboszczem parafii w Brożcu jest ks. Janusz Betkowski archidiecezja poinformowała na stronie parafii.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Też Parafianin

Pełen szacunek dla 2 powyższych wypowiedzi za styl. Obrońcom kościoła ostatnimi czasy rzadko udaje się trzymać emocje na wodzach. Przykład: atak na TVP w Brożcu.:-)
Parafia w żadnym aspekcie nie jest specyficzna ani nie odbiega od ogólnych norm. Typowe polskie miejscowości z mentalnością: "nie wiem, nie wtrącam się, nie mój biznes" ale tylko dopóki sprawa nie dotyczy nas. I ogólnie tak to wygląda. Nie ruszył mojego dziecka - nie mam stanowiska. A o księdzu to już w ogóle złego słowa powiedzieć nie można - toż to bałwochwalstwo! A nuż później dzieciaka mi do komunii nie weźmie a ja jak ducha wyzionę to mnie (choć już w trumnie) do kościoła nie wpuści, prawda?
Trudno tutaj dyskutować, bo fakty są klarowne. Była zbrodnia, był wyrok i tylko dzięki układom w Kurii ksiądz nadal był proboszczem. Normalnie sprawa powinna być zakończona wiele lat temu. A zrzucanie takiego "spadochroniarza" bez słowa wyjaśnienia do spokojnej i wartościowej parafii tylko świadczy o kurii - jej odpowiedzialności (raczej braku) i poziomie refleksji (raczej braku).
"Były proboszcz był konfliktowy, apodyktyczny" - łagodnie powiedziane. Tym bardziej, że mówimy o osobie, która swoim charakterem, postępowaniem i cnotami powinna emanować oraz zaszczepiać dobre cechy wśród parafian. A mieliśmy w gruncie rzeczy prostolinijnego człowieka o niezwykle ordynarnym zachowaniu w wielu sytuacjach, które narastały... A chyba mając na uwadze swoje doświadczenia powinien mieć w sobie o wiele, wiele więcej refleksji, prawda? Jeżeli wspominamy zasadę "oko za oko, ząb za ząb" to mieliśmy do czynienia z jej mistrzem. A mam wrażenie, że bardziej oczekiwaną postawą u księdza jest zrozumienie, tolerancja, miłosierdzie. Czy ksiądz dostał szansę na rehabilitacje? Oczywiście. Prawie 10 lat w tym chyba ze 6 w parafii Brożec. Czy wykorzystał ten czas? Nie. Nie był tym zainteresowany. Nie ten charakter. Nie te wartości... Czy żałuje? Nie wiem. Choć krąży plotka, że najbardziej żałuje, że musi odejść tuż przed coroczną Kolędą... Ot cały nasz ks. Edward P.

P
Parafianin

Co prawda to prawda... Były proboszcz był konfliktowy, apodyktyczny... Choćby sprawa z budową nowego kościoła, wioskę dalej (od Brożca). Najpierw był do pomysłu zapalony, ale kiedy ludzie zajmujący się tą sprawą zaczęli wszystko załatwiać, to coś poszło nie po jego myśli i ... wtedy zaczęło się... Po mszy rozpętał kłótnię wyzywając niektórych od kłamców, nie patrząc na to, że były dzieci i że w ogóle może ktoś nie życzy sobie tego wysłuchiwać. To było żenujące i mnie się wydaje, że zaważyło na potraktowaniu księdza w Brożcu... Ja osobiście do niego nic nie mam, bo się tamtą sprawą nie zajmowałem, ale rozumiem ludzi, którzy się tym zajmowali. Zgorszony byłem jedynie tym, że ksiądz może być tak zawistny... Nie pozostawiał suchej nitki na tych, co go nie popierali, a wychwalał pod niebiosy popleczników. Mimo to uważam, że my jako chrześcijanie powinniśmy mieć inne podejście, "nie - oko za oko, ząb za ząb". Powinniśmy pokazać, że czasem jest lepiej przyjąć coś z pokorą, choćbyśmy widzieli błędy księdza, niż walczyć z nim usilnie. Lepiej się za niego pomodlić... Przecież to też człowiek i popełnia błędy. Dziwię się, że komuś zemsta daje satysfakcję. Czy można spokojnie zasnąć wiedząc, że komuś rujnuje się życie...? A co do nowego księdza to super, że młodszy i bardziej nowoczesny. Może przyciągnie do kościoła młodzież... Też myślę, że ks. Janusz nie będzie miał na tej parafii lekko. Środowisko jest tu specyficzne... Trochę Świadków Jehowy, wiele ludzi, którzy przybyli z miasta. Oto chodzi, że to nie jest tylko "wiejski zaścianek", jak niektórzy się wypowiadali nie znając tutejszej społeczności. Wielu ludzi tu mieszkających oczekuje zmian... Ci, którzy nie widzieli szans na poprawę sytuacji, uciekali do pobliskich parafii. Tamten proboszcz obrażony na nich, ominął ich domy chodząc po kolędzie (ale to już następna afera...). I tak się tu działo, więc nie ma się co dziwić, że tak się skończyło... Oby było lepiej...

Z
Zaineresowana

Czytając i oglądając w ostatnim czasie na temat pedofilii, a konkretnie parafii Brożec czuję niesmak i wielki żal, że tak się stało, że w ogóle do tego musiało dojść. Wszyscy atakują księdza, ale muszę powiedzieć prawdę, że na tej parafii nic złego dzieciom nie robił (być może bardzo się pilnował lub po prostu wyleczył...). Z ministrantami nigdy nie przebywał sam na sam, nie organizował zbiórek. Dzieci przychodziły do kościoła z rodzicami, służyły i wracały z rodzicami. Pod tym względem nic mu nie można było zarzucić. Raczej stronił od dzieci, a szczególnie małych. Był też dobrym gospodarzem, wiele zrobił dla parafii... Jedyną wadę jaką miał to to, że nie potrafił się dogadać z niektórymi ludźmi, nie uznawał innej racji niż swoja własna. Wiele osób odsunęło się przez to od kościoła w Brożcu, posyłało dzieci do komunii w Strzelinie... Jednej osobie odmówił nawet pochówku... Moim zdaniem, gdyby był "grzeczny", nie wyciągano by starych brudów. Ale wielu osobom się naraził i znalazła się jakaś "życzliwa dusza", która się zemściła, podała mediom kasetę z komunii, zrobiła wielkie "bum" wykorzystując to, że ostatnio o pedofilii jest głośno. Mnie osobiście jest bardzo szkoda tego księdza jako człowieka... Nie dano mu szansy na zrehabilitowanie się. Papież Franciszek wypowiedział się niedawno, wprawdzie o homoseksualistach: "Nie nam jest osądzać..." I w tej sprawie też... Kim jestem, abym osądzała, skoro nie widzę podstaw... Wiem, że kiedyś popełnił przestępstwo, tak mówią media... Cały ten smród nie odsunie mnie jednak od kościoła, bo nie chodzę tam dla księdza... Ludzie małej wiary tego nie zrozumieją... Być może nie mieli okazji doświadczyć Boga obecności... Ich życie duchowe jest zbyt ubogie, aby pojąć pewne rzeczy... A szkoda... bo często bywa w życiu tak, że coś się nie powiedzie i następuje "wielka katastrofa", nie ma nadziei... Dla mnie Bóg jest nadzieją (nie ksiądz), sakramenty święte, a kościół jako wspólnota oparciem... Mam nadzieję, że nowy proboszcz znajdzie w Brożcu wiele zrozumienie, a lekko mu nie będzie... bo wiele to "życzliwych dusz"...

f
f

Z drutem kolczastym

h
havranek

To nie ksiądz ma się wstydzić, że molestował dzieci, tylko wstydzić mają się jego ofiary. To nie gwałciciel zgwałcił, to ofiara była wyzywająco ubrana. Ciekaw jestem, Mecenasie, czy posyłał byś swoje dzieci do przedszkola czy szkoły w której wychowawcą jest "zresocjalizowany" pedofil? Jak ktoś ma pedofilskie ciągoty to nawet jak swoje odsiedzi to te ciągoty będzie miał nadal. Takich ludzi należy izolować, a nie windować na piedestał.

M
Mecenas

Skoro odsiedzial wyrok I of ponad 10-ciu lat nie bylo skarg to czy nie ma prawa do resocjalizacji. Takiego prawa nikt nie kwestionuje mordercy, a jakos odmawia sie ksiedzu???

s
szop

Jakiemu "oskarżonemu proboszczowi"? Przez kogo i co tym razem oskarżonemu? Facet został osądzony i prawomocnie skazany, a - po czasie - z przyczyn mało zrozumiałych, wyrok uległ zatarciu. Więcej rzetelności, skoro trzeba musisz wałkować ten sam wątek.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3