Panthers Wrocław wygrali XII Superfinał!

Piotr Bera
zdjęcie ilustracyjne fot. Paweł Relikowski
Panthers Wrocław nie dali żadnych szans Seahawks Gdynia i obronili mistrzostwo Polski. Wrocławianie w XII SuperFinale Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego wygrali 55:21. To drugi złoty medal dla Panter.

W tegorocznym SuperFinale nie było niespodzianki. Panthers - jako czwarta drużyna w historii najwyższej klasy rozgrywkowej - zakończyli sezon bez żadnej porażki. Pierwsi byli Warsaw Eagles w 2006 r. (bilans 4-0), a następni Devils Wrocław w 2010 r. (bilans 10-0) i The Crew Wrocław w 2011 r. (bilans 11-0). W szeregach Panthers do teraz występują zawodnicy, którzy w wielkim stylu zdobywali złote medale dla Diabłów i Załogi. Teraz na swoje konto mogą dopisać kolejny wielki tryumf. XII SuperFinał PLFA to była świetna reklama futbolu amerykańskiego. Nie brakowało widowiskowych zagrań w obronie, strat piłki i efektownych przyłożeń.

Pantery zakończyły rozgrywki z 9 zwycięstwami na koncie zdobywając średnio 47,1 pkt na mecz. Dominację potwierdzili podczas SuperFinału w Łodzi, w głównej mierze dzięki świetnie dysponowanej formacji obrony oraz MVP finału Timothy’emu Morovickowi. Amerykański rozgrywający udowodnił, że był najlepszym graczem sezonu. 25-latek w decydującym starciu z Seahawks zdobył 6 przyłożeń. Gdynianie dzielnie walczyli, ale zabrakło im sił w ostatnich kilkunastu minutach spotkania.

- Mieliśmy kiepski początek sezonu, podjąłem kilka błędnych decyzji personalnych. Zatrudniłem koordynatora ofensywy, który nie spełnił naszych oczekiwań, tak samo jak rozgrywający. Po trzecim meczu udało się wprowadzić zmiany i awansowaliśmy do finału, choć nikt na nas nie stawiał. W trakcie pierwszej połowy wykonywaliśmy nasze założenia – był remis i trzymaliśmy ich blisko. Jednak Panthers to świetna drużyna. Żeby z nimi wygrać trzeba wykorzystywać błędy, które popełniają, a my tego nie zrobiliśmy. Jestem dumny ze swojego zespołu i z kibiców, których było sporo na trybunach – ocenił Maciej Cetnerowski, trener Seahawks Gdynia.

- Seahawks to klasowy zespół i walka trwała do samego końca. Na to zwycięstwo wpływ miały m.in. mecze, jakie rozegraliśmy w europejskich pucharach. Z duńską drużyną Triangle Razorbacks wygraliśmy wąskim składem i to pokazało, że potrafimy reagować i wprowadzać zmiany wynikające z kontuzji - podkreślał Nick Johansen, trener Panthers Wrocław.

- Włożyliśmy serce w ten mecz, zatrzymaliśmy ich w pierwszej połowie, ale w drugiej coś pękło. Panthers zdobywali przyłożenie po przyłożeniu. Byli rozpędzeni, a zatrzymanie Tima Morovicka to wielkie wyzwanie – dodał Arkadiusz Cieślok, defensywny liniowy Seahawks Gdynia.

- Gratuluję Seahawks świetnego sezonu i meczu. Jestem dumny z drużyny i jej postawy w tym meczu. Kapitalnie w drugiej połowie zaprezentowała się zwłaszcza obrona – powiedział Timothy Morovick, rozgrywający Panthers Wrocław.

- To był ekscytujący mecz, szczególnie w pierwszej połowie. Nie brakowało niczego – efektownych uderzeń, strat, przyłożeń i udanych akcji powrotnych. Z wielką chęcią wrócimy do Łodzi na SuperFinał lub mecz reprezentacji Polski – podsumował SuperFinał Jędrzej Stęszewski, prezes PLFA.

Najlepszym zawodnikiem meczu był autor sześciu przyłożeń Tim Morovick, który dodał 369 jardów. Drużynę ciągnął również Konrad Starczewski, a pięknym chwytem popisał się Patryk Matkowski. Pantery wielkie umiejętności zaprezentowały szczególnie w defensywie. Adam Lary zanotował przechwyt i nie dał za wiele pograć Jakubowi Mazanowi. Kilka bardzo dobrych akcji zapisali na swoje konto także Grzegorz Lary, Mateusz Szefler, Szymon Adamczyk, Robert Rosołek i Deante Battle (przyłożenie, sack, lider w zatrzymaniach). W barwach Seahawks brylowali Arkadiusz Cieślok, Maciej Suchanowski, Adam Roszkowski i Tobiasz Nowicki. W ataku ponad 80 jardów uzyskał niezmordowany Jan Domagała, Paweł Fabich złapał siedem piłek na 80 jardów, a Jakub Mazan spośród 71 jardów na jego koncie połowę uzyskał już biegnąc z piłką po złapaniu podania. Swoje zrobił również Paweł Henicz (przyłożenie i 47 jardów).

Panthers Wrocław - Seahawks Gdynia 55:21 (7:7; 7:7; 20:7; 21:0)
Widzów: 5100
MVP: Tim Morovick (Panthers Wrocław)

I kwarta
7:0 przyłożenie Timothy’ego Morovicka po 4-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Adam Nelip)
7:7 przyłożenie Pawła Fabicha po 7-jardowej akcji po podaniu Josepha Bradley’a (podwyższenie za jeden punkt Przemysław Portalski)

II kwarta
7:14 przyłożenie Arkadiusza Cieśloka po 31-jardowej akcji po odzyskaniu piłki straconej przez Panthers (podwyższenie za jeden punkt Przemysław Portalski)
14:14 przyłożenie Adama Nelipa po 4-jardowej akcji po podaniu Timothy’ego Morovicka (podwyższenie za jeden punkt Adam Nelip)

III kwarta
20:14 przyłożenie Timothy’ego Morovicka po 29-jardowej akcji biegowej
27:14 przyłożenie Timothy’ego Morovicka po 25-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Adam Nelip)
27:21 przyłożenie Pawła Henicza po 17-jardowej akcji po podaniu Josepha Bradley’a (podwyższenie za jeden punkt Przemysław Portalski)
34:21 przyłożenie Wiktora Zięby po 24-jardowej akcji po podaniu Timothy’ego Morovicka (podwyższenie za jeden punkt Adam Nelip)

IV kwarta
41:21 przyłożenie Deante Battle po 70 –jardowej akcji powrotnej po odkopnięciu (podwyższenie za jeden punkt Adam Nelip)
48:21 przyłożenie Konrada Starczewskiego po 18-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Adam Nelip)
55:21 przyłożenie Timothy’ego Morovicka po 31-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Adam Nelip)

Nagrody indywidualne za SuperFinał Topligi:
Najlepszy zawodnik SuperFinału: Timothy Morovick (Panthers Wrocław)
Najlepszy zawodnik obrony:Arkadiusz Cieślok (Seahawks Gdynia)
Najlepszy zawodnik ataku: Timothy Morovick (Panthers Wrocław)
Najbardziej efektowna akcja SuperFinału: Deante Battle za 70-jardową akcję powrotną (Panthers Wrocław)

Nagrody za sezon zasadniczy Topligi:
MVP sezonu: Timothy Morovick (Panthers Wrocław)
Najlepszy rozgrywający: Timothy Morovick (Panthers Wrocław)
Najlepszy odbierający: Jakub Mazan (Seahawks Gdynia)
Najlepszy running back: Jacek Wróblewski (Tychy Falcons)
Najlepszy liniowy ofensywny: Jakub Krystecki (Seahawks Gdynia)
Najlepszy liniowy defensywny: Arkadiusz Cieślok (Seahawks Gdynia)
Najlepszy linebacker: Konrad Paszkiewicz (Warsaw Eagles)
Najlepszy defensive back: Deante Battle (Panthers Wrocław)
Najlepszy kicker - nagroda im. Ryszarda Szaro: Adam Nelip (Panthers Wrocław)
Najlepszy punter: Marcin Łojewski (Warsaw Eagles)
Najlepszy returner: Deante Battle (Panthers Wrocław)

Dotychczasowi mistrzowie najwyższej klasy rozgrywkowej PLFA:
2006: Warsaw Eagles (Stadion RKS Marymont w Warszawie)
2007: The Crew Wrocław (Stadion RKS Marymont w Warszawie)
2008: Warsaw Eagles (Stadion Olimpijski we Wrocławiu)
2009: AZS Silesia Miners (Stadion RKS Marymont w Warszawie)
2010: Devils Wrocław (Stadion Oławka we Wrocławiu)
2011: The Crew Wrocław (Stadion Bielawianki w Bielawie)
2012: Seahawks Gdynia (Stadion Narodowy w Warszawie)
2013: Giants Wrocław (Stadion Narodowy w Warszawie)
2014: Seahawks Gdynia (Stadion Miejski w Gdyni)
2015: Seahawks Gdynia (Stadion Wrocław)
2016: Panthers Wrocław (Stadion Miejski w Białymstoku)

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kibic futbolu
Tim dwa razy podawał na przyłożenie, a cztery razem zdobył je sam biegiem. Razem sześć. Czuwaj!
b
było
ponieważ ludzi więcej niż na kopaczach, to chyba będzie trzeba na Olimpijskim się polansować. W końcu jego odkurzenie kosztowało 2 razy tyle, co powstający od podstaw, zadaszony stadion żużlowy w Łodzi, to wstydu nie będzie.
C
Czytelnik
Nawet wg waszej rozpiski punkt po punkcie Tim zdobył 4 przełożenia, oglądając mecz widziałem tyle samo, skąd na początku artykułu wzięło się 6? Czy nie można przeczytać przed opublikowaniem...?
K
Kibic
Droga Gazeta Wrocławska
Artykuł jest słowo w słowo przekopiowany z oficjalnej strony Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego. Jeśli wykonujecie taki zabieg to podaje chociaż źródło informacji.
Pozdrawiam.
g
gratulujemy
ciekawe, czy jakąś nagrodę z tej okazji pan RD przewiduje, czy znów tylko w kopaczy zapatrzony
Dodaj ogłoszenie