Palacze i pijący alkohol będą finansowali walkę z rakiem? To pomysł jednej z fundacji reprezentującej pacjentów onkologicznych

MJ
Palacze i pijący alkohol będą finansowali walkę z rakiem? To pomysł jednej z fundacji reprezentującej pacjentów onkologicznych.
Palacze i pijący alkohol będą finansowali walkę z rakiem? To pomysł jednej z fundacji reprezentującej pacjentów onkologicznych. Wojciech Matusik/Gazeta Krakowska
Udostępnij:
"Pacjenci apelują do premiera i ministra zdrowia o to, aby m.in. podatek akcyzowy od sprzedaży papierosów i alkoholu był przeznaczany na profilaktykę i leczenie raka" - pisze "Dziennik Gazeta Prawna". Apel wystosowała fundacja Alivia reprezentująca pacjentów onkologicznych.

Palacze i pijacy alkohol będą finansowali walkę z rakiem?

Jak można przeczytać w Dzienniku Gazecie Prawnej:

Pacjenci apelują do premiera i ministra zdrowia o to, aby m.in. podatek akcyzowy od sprzedaży papierosów i alkoholu był przeznaczany na profilaktykę i leczenie raka.

Zgodnie z ustawą o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych Ministerstwo Finansów powinno przekazywać 0,5 procent wpływu z akcyzy na profilaktykę walki z paleniem. Według Ministerstwa Zdrowia, kwota ta nigdy do resortu nie wpłynęła. Zresztą między ministerstwami toczył się spór w sprawie interpretacji przepisu (ostatecznie na początku tego roku przepis usunięto).

Jak czytamy w "DGP" - W 2017 roku łącznie państwo na podatku od wyrobów tytoniowych i alkoholowych zarobiło 30,4 mld zł, z czego dochód z papierosów wyniósł ponad 18,7 mld zł. Zdaniem fundacji Alivia, która wystosowała apel do rządu, choć papierosy są odpowiedzialne między innymi za choroby nowotworowe, to jak na razie nie stworzono skutecznej polityki zapobiegającej paleniu.

Piknik w Parku Śląskim pod hasłem "Łączymy pokolenia"

Wideo

Materiał oryginalny: Palacze i pijący alkohol będą finansowali walkę z rakiem? To pomysł jednej z fundacji reprezentującej pacjentów onkologicznych - Dziennik Zachodni

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kitka
Zgadzam się, pod warunkiem, że Państwo wypłaci mi odszkodowanie za dopuszczanie na rynek żywności pełnej konserwantów, chemii, sztucznych barwników, opryskane różną chemią owoce i warzywa, za przymykanie oka na produkcję i sprzedaż gmo i jeszcze mnie o tym nie informuje, za zły stan powietrza, zanieczyszczenie wód powierzchniowych i podziemnych poprzez przymykanie oka na spuszczanie ścieków do rzek, do rowów, gleb, przez właścicieli prywatnych posesji, które przenikają do wód podziemnych, które pijemy. Chce by Państwo zapłaciło mi odszkodowanie za zezwolenie na składowanie odpadów dla firmy, która ściągnęła na teren mojej gminy radioaktywne i promieniotwórcze odpady i uciekła a państwo od kilku lat nie chce po nich posprzątać. Składowisko jest 6 km od mojego domu. One rozprzestrzeniają się w środowisku wraz z wiatrem i deszczami i wnikają w gleby i wody podziemne. Wtedy ja jako palacz w pełni zapłacę za moje ewentualne leczenie, pod warunkiem że jeszcze nie będę w nocy świecić jak żarówka.
X
X
To może podatek od spalin samochodów? Podatek od tego chemicznego g*wna w żarciu, które jest wszędzie, nawet w owocach i warzywach? Podatek od każdego kopcącego komina w zimie? Żeby nowotwór wystąpił "naturalnie", to chyba trzeba byłoby się przenieść do szałasu w lesie, bo w dzisiejszych czasach czynniki rakotworcze są wszędzie.
Z
Zxn
W ramach protestu proponuję prosty eksperyment społeczny: przez rok niech nikt złośliwie nie wypije i nie wypali. Nic w żadnych okolicznościach. W następnym roku będzie akcyza na chleb i wodę, oraz opłata środowiskowa za powietrze do oddychania.
k
konrad
Ależ to niedorzeczność.
Palacze i pijacy będą dwa razy opodatkowani.
Przecież oni swą pasją do niezdrowych używek skracają wydajnie czas wypłaty świadczeń ZUSowskich a co bardziej gorliwi nawet do nich nie przystępują.
Dodaj ogłoszenie